Wimbledon 2023. Drugie zwycięstwo duetu Hugo Nys/Jan Zieliński

Hugo Nys i Jan Zieliński. Fot. Sandra Kalinowska

Monakijsko-polska para deblowa Hugo Nys/Jan Zieliński jest już w trzeciej rundzie, a więc 1/8 finału gry podwójnej meżczyzn, rozgrywanego na trawiastych kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club w Londynie wielkoszlemowego turnieju The Championships Wimbledon 2023. W drugiej rundzie (1/16 finału) rozstawieni w imprezie z „czwórką” triumfatorzy Międzynarodowych Mistrzostw Włoch 2023, finaliści Australian Open 2023, odnieśli w poniedziałek drugie zwycięstwo w imprezie, wygrywając 7:6 (3), 6:4 z duetem hiszpansko-francuskim Alejandro Davidovich Fokina/Adrian Mannarino.

Jak można się było spodziewać, mecz od początku był bardzo wyrównany, a obie pary pewnie utrzymywały serwis. W secie otwarcia mieliśmy tylko jeden break-point, którego w gemie szóstym nie wykorzystali Hugo Nys i Jan Zieliński, nic więc dziwnego, że do rozstrzygnięcia niezbędny był tie-break. Decydująca rozgrywka potoczyła się po myśli duetu monakijsko-polskiego. Kluczowe były dwa miniprzełamania, które piąta na ten moment para deblowa obecnego sezonu w męskim tenisie zdobyła, wygrywając przy podaniu rywali szóstą i siódmą akcję tie-breaka. Polak i tenisista z Monaco odskoczyli wówczas przeciwnikom na 5:2, by za chwilę przy własnym podaniu podwyższyć jeszcze prowadzenie na 6:2, co oznaczało cztery z rzędu piłki setowe. Pierwszego setbola, przy własnym serwisie, Hugo Nys i Jan Zieliński wprawdzie nie wykorzystali, ale uczynili to za moment, już przy serwisie rywali, zwyciężając w tie-breaku pierwszego seta 7:3 i w całym trwającym 46. minut secie 7:6 (3).

W drugiej odsłonie rywalizacji przez siedem gemów nic się na korcie nie zmieniło, wciąż oba duety pewnie wygrywały własne gemy serwisowe. Pierwsi okazję na break wypracowali dopiero w gemie ósmym Hiszpan i Francuz, ale Hugo Nys i Jan Zieliński wybrnęli z opresji. Decydujący okazał się następny, najdłuższy w całym meczu gem dziewiąty seta drugiego, w którym tenisiści rozegrali aż 21 akcji. Ostastecznie przy piątym break-poincie przełamanie zdobyli Hugo Nys i Jan Zieliński, którzy objęli prowadzenie 5:4 i z trudem wywalczonej przewagi nie roztrwonili, po paru minutach wygranym własnym gemem serwisowym „zamykając” poniedziałkowy mecz zwycięstwem w dwóch setach 7:6 (3), 6:4. Alejandro Davidovich Fokina i Adrian Mannarinbo do końca walczyli, w gemie 10. drugiego seta, kiedy Hugo Nys i Jan Zieliński serwowali po zwycięstwo, wypracowali nawet break-pointa, ale go nie wykorzystali, by po trzech następnych przegranych wymianach opuszczać kort w roli pokonanych.

Poniedziałkowy mecz trwał godzinę i 31 minut. Łatwo wcale nie było, lecz faworyci, którymi byli Hugo Nys i Jan Zieliński, wywiązali się z roli faworytów, meldując się w 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju na „trawnikach” Wimbledonu.

W 1/8 finału Hugo Nys i Jan Zieliński zmierzą się z rozstawioną z numerem 13 parą brytyjsko-nowozelandzką Jamie Murray/Michael Venus. Polak i Szkot, starszy brat Ady’ego Murray’a, po raz drugi w turnieju The Championships Wimbledon 2023 staną po przeciwnych stronach siatki. W niedzielę 9 lipca grali przeciwko sobie w meczu mikstów i wówczas duet amerykansko-brytyjski Taylor Townsend /Jamie Murray okazał się lepszy od pary amerykansko-polskiej Nicole Melichar Martinez/Jan Zieliński.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Love! Love! Love? Bez miłości nie ma tenisa!

Wnikliwy obserwator tenisowych meczów, sędziowanych w angielskim języku, bez trudu zauważy, że nawet w przypadku najkrótszego pełnego pojedynku, a więc zakończonego rezultatem 6:0, 6:0, arbiter zmuszony jest trzydzieści sześć razy wypowiedzieć