Filip Pieczonka (SKT Sopot) był o krok od zdobycia tytułu w challengerze ATP 125 na kortach ziemnych w Porto, gdzie półfinał osiągnął Szymon Kielan (KS Górnik Bytom), a ćwierćfinał Szymon Walków (Redeco Wrocław). Borys Zgoła (AZS Poznań) przeszedł zwycięsko eliminacje, a potem w singlu dotarł do półfinału w turnieju ITF M25 na „cegle” w rumuńskiej Slobozii.
ATP 125 w Porto
Filip Pieczonka (SKT Sopot) wystąpił w finale challengera ATP 125 na kortach ziemnych w Porto, a Szymon Kielan (KS Górnik Bytom) w półfinale. Obaj startowali z zagranicznymi partnerami.
Pieczonka wystąpił z Bułgarem Alexandrem Donskim, a zostali rozstawieni w drabince z numerem trzecim. W pierwszych dwóch meczach nie stracili seta, Na otwarcie pokonali Belga Michaela Geertsa i Vijaja Sundara Prashantha 6:1, 6:4, a także Urugwajczyka Ariela Behara i Brytyjczyka Joshuę Parisa 6:2, 6:1.
Awans do finału Filip i Alexander wywalczyli wygrywając z Danielem Cukiermanem z Izraela i Brazylijczykiem Fernando Rombolim 6:2, 6:7 (2-7), 10-7. W walce o tytuł byli słabsi od Serba Stefana Latinovicia i Chorwata Mili Poljicaka 3:6, 4:6.
Natomiast Kielan stworzył w Slobozii zgrany duet z Rumunem Alexandru Jecanem. W pierwszym występie okazali się lepsi od polskiej pary Karol Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań) i Piotr Matuszewski (Calisia Tenis Pro Kalisz) 6:3, 3:6, 10-7, a następnie pokonali Romaina Arneodo z Monako i Amerykanina Benjamina Kittaya 6:4, 3:6, 10-7.
W półfinale Szymon i Alexandru przegrali z Latinoviciem i Poljicakiem 7:6 (7-5), 6:7 (6-8), 6-10.
Rundę wcześniej odpadł polsko-kolumbijski debel Szymon Walków (Redeco Wrocław) i Nicolas Barrientos ulegając nieznacznie w super tie-breaku Danielowi Cukiermanowi i Brazylijczykowi Fernando Romboliemu 2:6, 6:4, 8-10. Wcześniej Szymon i Nicolas wyeliminowali rozstawionych z numerem drugim Szwajcara Jakuba Paula i Czecha Mateja Vocela 6:3, 0:6, 10-5.

ITF M25 w Slobozii
22=letni Borys Zgoła (AZS Poznań) wygrał pięć meczów i dotarł do półfinału w turnieju ITF M25 na kortach ziemnych w rumuńskiej Slobozii.
W eliminacjach Zgoła stracił w dwóch spotkaniach tylko jednego gema. Wygrał z Czechem Filipem Martinovicem 6:0, 6:1 i Włochem Andreim Brignaccem 6:0, 6:0. Dość łatwo ograł też w głównej drabince Rumuna Stefana Petrę 6:3, 6:0.
Dalej wyeliminował dwóch rozstawionych zawodników: z numerem piątym Słoweńca Filipa Planinska 7:6 (8-6), 4:6, 6:3 oraz z turniejową „dwójkę” Rumunem Radu Papoe 6:3, 7:5.
Ten zwycięski marsz Polaka przerwał dopiero w 1/2 finału numer szósty w drabince, czyli Rumun Gabim Adrian Boitan, któremu uległ 1:6, 1:6.
Fot Invest in Szczecin Open







