Najlepszy obecnie polski tenisista Hubert Hurkacz (41. ATP), po udanym występie w imprezie ATP 250 Chengdu Open 2026, w której dotarł do finału, pozostał w Chinach, by wziąć udział w silnie obsadzonym turnieju ATP 500 China Open 2026. W rozgrywanych na twardych kortach w Pekinie zawodach wrocławianin również radzi sobie bardzo dobrze. W niedzielę 4 października 2026 roku Hubert Hurkacz odniósł w stolicy Chin już trzecie zwycięstwo. W ćwierćfinale gry pojedynczej, w bardzo dobrym stylu, pokonał wyżej notowanego w światowym rankingu rosyjskiego tenisistę Karena Chaczanowa (26. ATP) 7:6 (2), 6:2. Tym samym Polak awansował do półfinału.

Hurkacz lepszy w tie-breaku
Hubert Hurkacz (41. ATP) niezbyt pewnie wszedł w niedzielny mecz i już w pierwszym gemie rozpoczynającym rywalizację musiał bronić break-pointa. Na szczęście, jak się później okazało, Hubi szybko złapał właściwy rytm i nie ustępował przeciwnikowi.
W secie otwarcia więcej okazji na przełamanie już nie było i nic dziwnego, że do rozstrzygnięcia pierwszej partii potrzebny był tie-break.
W rozstrzygającej rozgrywce Polak był bezbłędny w akcjach rozpoczynanych własnym podaniem. W trzeciej wymianie zdobył mini-breaka, obejmując prowadzenie 2:1. Następnie raz jeszcze przełamał serwis rywala, podwyższając prowadzenie w tie-breaku do 5:2. Ostatecznie Hurkacz wygrał tie-break pierwszego seta zdecydowanie 7:2, a w konsekwencji całą partię 7:6 (2).
Drugi set pod kontrolą Polaka
Druga odsłona meczu nie była już tak wyrównana i potoczyła się zdecydowanie po myśli Huberta Hurkacza. Tym razem Polak dwukrotnie przełamał serwis Karena Chaczanowa.
Po breaku w trzecim gemie urodzony we Wrocławiu tenisista objął prowadzenie 3:1. Po kolejnym przełamaniu, w siódmym gemie, Hubi prowadził już 5:2 i tylko jednego wygranego gema potrzebował, by zameldować się w półfinale singla turnieju ATP 500 China Open 2026.
W ostatnim, jak się okazało, gemie meczu Hurkacz utrzymał podanie do 15. Oznaczało to, że drugiego seta ćwierćfinału wygrał 6:2. Polak zameldował się w półfinale, pokonując Karena Chaczanowa w dwóch setach 7:6 (2), 6:2.
Znakomity serwis i awans w rankingu
Podstawą sukcesu Huberta Hurkacza był bardzo dobrze funkcjonujący serwis. Poza jednym break-pointem, którego Polak musiał bronić już w pierwszym gemie meczu, ani razu nie znalazł się w sytuacji zagrożenia utratą podania. Po pierwszym serwisie Hubi zdobył 87 procent punktów (40), podczas gdy Karen Chaczanow wygrał w ten sposób 72 procent wymian (31).
Mecz trwał godzinę i 32 minuty. W secie otwarcia tenisiści rywalizowali przez godzinę i dwie minuty. Druga odsłona pojedynku była dokładnie o połowę krótsza.
W sumie tenisiści rozegrali 126 akcji, z których Hubert Hurkacz wygrał 70 (56 procent), a Karen Chaczanow 56 (44 procent).
Po tym zwycięstwie Hubert Hurkacz, który już do końca sezonu 2026 nie musi bronić punktów rankingowych, w wirtualnym rankingu ATP w grze pojedynczej jest już na 34. miejscu. Powrót Huberta do TOP 30 światowego rankingu możliwy jest już po turnieju w Pekinie.

ATP 500 China Open 2026
1/8 finału
Alexander Zverev (Niemcy, 1) – Shang Junheng (Chiny) 6:0, 6:3
Novak Djokovic (Serbia, 6) – Bu Yunchaokete (Chiny) 4:6, 7:6 (2), 6:2
Daniił Miedwiediew – Jan-Lennard Struff (Niemcy) 6:4, 6:3
Francisco Cerundolo (Argentyna) – Jakub Mensik (Czechy) 6:3, 6:3
Alex de Minaur (Australia, 5) – Quentin Halys (Francja) 3:6, 7:6 (5), 7:5
Andriej Rublow – Roman Safiullin 6:2, 3:6, 6:4
Hubert Hurkacz – Arthur Gea 7:6 (5), 6:7 (5), 6:2
Karen Chaczanow – Alex Molcan (Słowacja) 7:5, 6:3
Ćwierćfinały
Alexander Zverev – Novak Djokovic
Daniił Miedwiediew – Francisco Cerundolo
Alex de Minaur – Andriej Rublow
Hubert Hurkacz – Karen Chaczanow 7:6 (2), 6:2
Krzysztof Maciejewski






