Wałbrzyski Klub Tenisowy ATRI to miejsce, gdzie sport staje się pasją, a dostęp do aktywności fizycznej jest równy dla każdego mieszkańca regionu. To klub z tradycjami, działający na kortach położonych w samym sercu Wałbrzycha, w przepięknym Parku Miejskim im. Króla Jana III Sobieskiego.

Klub rozpoczynał działalność w połowie lat 60. pod nazwą Chełmiec Wałbrzych. Powstał on z inicjatywy Zdzisława Nizińskiego i funkcjonował przy miejscowym Przedsiębiorstwie Robót Górniczych. Od początku działał też w Parku Miejskim. – Położenie kortów w środku parku, w malowniczej scenerii oraz ich kaskadowe usytuowanie stwarza wyjątkową atmosferę do gry w tenisa. Historia kortów, jako obiektu sportowego sięga początków XX wieku – czytamy na stronie klubu. W latach 80. Chełmiec zmienił jednak nazwę na Międzyszkolny Klub Sportowy ATRI i zaczął działać przy Wałbrzyskim Szkolnym Związku Sportowym.
– Od 1991 roku posiadamy osobowość prawną i jesteśmy klubem jednosekcyjnym – informują w Wałbrzychu. Wychowankiem ATRI, który osiągnął największe sukcesy, jest Filip Urban, który w późniejszym okresie kariery – ze względu na naukę – reprezentował barwy AZS Poznań. – Filip, to między innymi były członek kadry Polski, zawodnik rankingu światowego, trzykrotny mistrz Polski do lat 21, reprezentant kraju na mecz z Algierią w Pucharze Davisa w 2004 roku, brązowy medalista gry deblowej na Uniwersjadzie w Turcji w 2005 roku oraz zwycięzca – wspólnie z Łukaszem Kubotem – w grze deblowej turnieju ATP Challenger Series w Poznaniu w 2005 roku – przypominają w klubie.
Największym sukcesem Filipa Urbana były tytuły mistrza Polski seniorów w singlu i deblu zdobyte w 2006 r we Wrocławiu. Jego trenerem był Mieczysław Głębocki, który do roku 2011 szkolił dzieci i młodzież w ATRI. Wymieniając sukcesy klubu z Dolnego Śląska warto też wspomnieć o trzecim miejscu zespołu z Wałbrzycha do lat 14 w finale Drużynowych Mistrzostw Polski ze wspomnianego 2011 roku. – Był to ostatni, znaczący sukces młodych zawodników trenujących w klubie. W następnych latach stopniowo wygasała nasza działalność w zakresie szkolenia dzieci i młodzieży. W chwili obecnej podstawą funkcjonowania jest sport amatorski – zapewniają.
Jedna z największych amatorskich lig w regionie
W związku z tym doszło też do zmiany nazwy na Wałbrzyski Klub Tenisowy ATRI. Ten sport amatorski świetnie się zresztą rozwija. Choćby za sprawą doskonale funkcjonującej Ligi Tenisowej. – Jesteśmy dumni, że nasz klub jest gospodarzem jednej z największych amatorskich lig w regionie, w której rywalizuje 122 graczy. Przez te lata, rozgrywki stały się nie tylko miejscem rywalizacji, ale także źródłem inspiracji i wspólnoty – mówi trener Sebastian Stawicki.
W ostatniej edycji ligi w poszczególnych kategoriach czołowe miejsca zajmowali: Kat. Singiel Open: 1. Zuzanna Figlak, 2. Daniel Danaj, 3. Maciej Urlik; Kat. Open +45: 1. Grzegorz Kuzioła, 2. Maciej Raczkowski, 3. Piotr Krukierek; Kat. Open +55: 1. Jacek Angrys, 2. Marek Rajca, 3. Przemysław Jankiewicz; Kat. Open +65: 1. Mirosław Jałówko, 2. Marek Marciniak, 3. Edward Staszkiewicz; Kat. Debel Open: 1. Daniel Danaj i Sebastian Srawicki, 2. Bartosz Malczewski i Piotr Pożarski, 3. Adrian Górski i Hubert Górski; Kat. Debel Mikst: 1. Justyna Dąbrowska i Piotr Kacperski; Kat. Postep Roku: Karol Popiel; Kat. Fair Play: Piotr Pożarski. Nagroda specjalna dla Kazimierza Mertuszki i Ryszarda Polita.















Szkółka Tenisowa ATRI
Oprócz ligi w klubie z Wałbrzycha dbają również o młodych zawodników. – Działa u nas Szkółka Tenisowa. Zajęcia obejmują dzieci różnych grup wiekowych i odbywają się kilka razy w tygodniu – dodaje. – Jednym z naszych głównych celów jest zapewnienie dzieciom i młodzieży dostępu do regularnej aktywności fizycznej. Dlatego aktywnie pozyskujemy środki zewnętrzne, aby wyrównać szanse tych, którzy mają ograniczony dostęp do sportu. Wkrótce planujemy także wprowadzić projekt „Tenisowe Przedszkole”, dedykowany placówkom przedszkolnym – zdradza Sebastian Stawicki.
– Naszym celem jest nie tylko nauka tenisa na małej przestrzeni, ale także pozytywny wpływ na rozwój społeczny, emocjonalny i poznawczy dzieci poprzez dostosowane do wieku zabawy. W Klubie Sportowym ATRI walczymy z mitem, że tenis jest sportem tylko dla wybranych grup społecznych. Nasze korty są otwarte dla każdego, a nasza misja to promowanie aktywności fizycznej i sportu jako sposobu na zdrowy rozwój i integrację społeczną – dodaje.
Tomasz Sikorski

