US Open 2025. Iga Świątek nie zatrzymuje się. Polka jest w trzeciej rundzie, choć łatwo nie było

Iga Świątek zameldowała się w czwartek w trzeciej rundzie turnieju w Nowym Jorku. Fot. US Open 2025

Iga Świątek, wiceliderka rankingu WTA tenisistek, pokonała – po niełatwym spotkaniu – 6:1, 4:6, 6:4 Holenderkę Suzan Lamens (66. WTA) i awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego US Open 2025 rozgrywanego na kortach USTA Billie Jean King National Tennis Center na terenie Flushing Meadows Corona Park w Nowym Jorku. Mecz trwał dwie godziny i siedem minut. To był pierwszy pojedynek obu tenisistek w zawodowym tourze i jednocześnie 51. zwycięstwo reprezentantki Polski w sezonie 2025. W kolejnej rundzie rywalką Świątek będzie rosyjska tenisistka Anna Kalinskaja.

Fot. WTA/US Open 2025
Fot. WTA/US Open 2025

Rozgrywany na Arthur Ashe Stadium mecz, największej arenie tenisowej w Nowym Jorku i zarazem na świecie, rozpoczął się od wygranego pewnie gema przez sześciokrotną triumfatorkę turniejów Wielkiego Szlema. Holenderka, dysponująca dobrymi warunkami fizycznymi, starała się od pierwszej wymiany grać agresywnie, próbując dorównać w szybkości wymian Polce. Prezentująca solidny tenis i dużą pewność siebie podopieczna Wima Fissetta nie miała jednak większych problemów ze zdobywaniem punktów.

Przy stanie 3:0 dla Świątek, Holenderka zdobyła pierwszego gema, chociaż popełniła w nim aż trzy podwójne błędy serwisowe i obroniła przy okazji dwa break-pointy.

Po 29 minutach Polka zwyciężyła 6:1, a ostatni gem pierwszej partii był jej popisem. Świątek posłała w nim dwa asy i jeden bezpośrednio wygrany serwis.

Drugiego seta dobrze rozpoczęła Suzan Lamens obejmując prowadzenie 1:0, a w drugim gemie miała nawet dwa break-pointy (prowadziła 40:15). Świątek wybrnęła z trudnej sytuacji, a w gemie numer trzy przełamała rywalkę i objęła prowadzenie 2:1. Niestety, dla polskich kibiców, nastąpił słabszy okres gry triumfatorki Wimbledonu 2025. Urodzona w mieście Berkel en Rodernijs 26-latka wykorzystała to bezlitośnie i zrobiło się 3:2 dla Lamens.

Wydawało się, że wszystko wróciło do normy, gdy Iga znów prowadziła 4:3 z przełamaniem, ale gem numer „osiem” wygrała tenisistka holenderska, z pomocą… Świątek, która na jego zakończenie popełniła podwójny błąd serwisowy. To był słaby fragment w wykonaniu Polki, która przegrała kolejne dwa gemy i drugi trwający 47 minut set 4:6.

Decydującą partię dobrze rozpoczęła Lamens, pewnie wygrywając gema przy swoim podaniu. Po nieco nerwowym początku na właściwe tory wróciła tenisistka trenowana przez Wima Fissetta. 24-latka wygrała cztery gemy z rzędu – 4:1. Rywalka odpowiedziała re-breakiem i kolejnym dobrze taktycznie rozegranym gemem doprowadzając do stanu 3:4. Ostatnie słowo należało do czterokrotnej triumfatorki turniejów Roland Garros, która po 49 minutach wygrała trzeciego seta i cały mecz 6:1, 4:6, 6:4. Polka pojedynek zakończyła asem serwisowym.

Warto przypomnieć, że w poniedziałkowym spotkaniu pierwszej rundy Polka wygrała z Kolumbijką Emilianą Arrango (84. WTA) 6:1, 6:2. Natomiast Holenderka Suzan Lamens (66. WTA) pokonała Amerykankę Valerie Glozman (902. WTA) 6:4, 6:2.

W 1/16 finału US Open 2025 Iga Świątek zmierzy się z rosyjską tenisistką Anną Kalinskają (29. WTA), która zwyciężyła w rundzie drugiej reprezentantkę Kazachstanu Yulię Putincewą (55. WTA) 6:1, 7:5.

Świątek i Kalinskaja ostatnio rywalizowały… kilkanaście dni temu w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 Cincinnati Open. Wygrała tenisistka z Raszyna 6:3, 6:4.

– To już jest bardzo dobry sezon w wykonaniu Igi Świątek. Szczególnie doceniam to, jak płynnie i ze znakomitym efektem wpierw wygrała Wimbledon na trawie, a następnie zdobyła tytuł na twardej nawierzchni w Cincinnati. Przejście z jednej na drugą, zupełnie inną nawierzchnię, do łatwych nie należy – powiedział Wim Fissette w rozmowie z Pawłem Kuwikiem z Eurosportu.

(Ł)

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Amerykanka Cori Coco Gauff we wtorkowym ćwierćfinale nie po raz pierwszy w obecnym turnieju odwróciła przebieg wydarzeń na korcie. Fot. WTA

W decydującą fazę wkracza rozgrywany na ziemnych kortach Foro Italico w Rzymie turniej Internazionali BNL d’Italia 2026. We wtorek  poznaliśmy dwie pierwsze półfinalistki gry pojedynczej kobiet. …

Grafika BNP Paribas Business Cup 2026

Katowice i korty MOSiR w stolicy Górnego Śląska będą pierwszym przystankiem na tegorocznej trasie BNP Paribas Business Cup. Wydarzenie, które uznawane jest za jedno z największych w Polsce …

Włoch Jannik Sinner pokonał tenisistę australijskiego Alexeia Popyrina. Fot. Internazionali BNL d'Italia 2026/ATP Tour

W poniedziałek 11 maja 2026, podczas rozgrywanego na ziemnych kortach na historycznym Foro Italico w Rzymie znaczącego turnieju tenisowego Internazionali BNL d’Italia 2026 o randze imprezy WTA …

Naomi Osaka robiła co mogła, lecz przeciw tak świetnie dysponowanej Idze Świątek niewiele była w stanie wskórać. Fot. WTA

Iga Świątek (3. WTA), rozstawiona w imprezie z numerem czwartym, jest w piątej rundzie – ćwierćfinale – gry pojedynczej kobiet rozgrywanego w Rzymie prestiżowego turnieju Internazionali …