Iga Świątek, wiceliderka rankingu WTA tenisistek, pokonała – po niełatwym spotkaniu – 6:1, 4:6, 6:4 Holenderkę Suzan Lamens (66. WTA) i awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego US Open 2025 rozgrywanego na kortach USTA Billie Jean King National Tennis Center na terenie Flushing Meadows Corona Park w Nowym Jorku. Mecz trwał dwie godziny i siedem minut. To był pierwszy pojedynek obu tenisistek w zawodowym tourze i jednocześnie 51. zwycięstwo reprezentantki Polski w sezonie 2025. W kolejnej rundzie rywalką Świątek będzie rosyjska tenisistka Anna Kalinskaja.

Rozgrywany na Arthur Ashe Stadium mecz, największej arenie tenisowej w Nowym Jorku i zarazem na świecie, rozpoczął się od wygranego pewnie gema przez sześciokrotną triumfatorkę turniejów Wielkiego Szlema. Holenderka, dysponująca dobrymi warunkami fizycznymi, starała się od pierwszej wymiany grać agresywnie, próbując dorównać w szybkości wymian Polce. Prezentująca solidny tenis i dużą pewność siebie podopieczna Wima Fissetta nie miała jednak większych problemów ze zdobywaniem punktów.
Przy stanie 3:0 dla Świątek, Holenderka zdobyła pierwszego gema, chociaż popełniła w nim aż trzy podwójne błędy serwisowe i obroniła przy okazji dwa break-pointy.
Po 29 minutach Polka zwyciężyła 6:1, a ostatni gem pierwszej partii był jej popisem. Świątek posłała w nim dwa asy i jeden bezpośrednio wygrany serwis.
6-1 first set in 30 minutes for Iga Swiatek! pic.twitter.com/37fxf67OvK
— US Open Tennis (@usopen) August 28, 2025
Drugiego seta dobrze rozpoczęła Suzan Lamens obejmując prowadzenie 1:0, a w drugim gemie miała nawet dwa break-pointy (prowadziła 40:15). Świątek wybrnęła z trudnej sytuacji, a w gemie numer trzy przełamała rywalkę i objęła prowadzenie 2:1. Niestety, dla polskich kibiców, nastąpił słabszy okres gry triumfatorki Wimbledonu 2025. Urodzona w mieście Berkel en Rodernijs 26-latka wykorzystała to bezlitośnie i zrobiło się 3:2 dla Lamens.
Wydawało się, że wszystko wróciło do normy, gdy Iga znów prowadziła 4:3 z przełamaniem, ale gem numer „osiem” wygrała tenisistka holenderska, z pomocą… Świątek, która na jego zakończenie popełniła podwójny błąd serwisowy. To był słaby fragment w wykonaniu Polki, która przegrała kolejne dwa gemy i drugi trwający 47 minut set 4:6.
Upset alert 🚨
— US Open Tennis (@usopen) August 28, 2025
World No.66 Suzan Lamens forces a decider against Iga Swiatek on Ashe! pic.twitter.com/15qb3gVcEb
Decydującą partię dobrze rozpoczęła Lamens, pewnie wygrywając gema przy swoim podaniu. Po nieco nerwowym początku na właściwe tory wróciła tenisistka trenowana przez Wima Fissetta. 24-latka wygrała cztery gemy z rzędu – 4:1. Rywalka odpowiedziała re-breakiem i kolejnym dobrze taktycznie rozegranym gemem doprowadzając do stanu 3:4. Ostatnie słowo należało do czterokrotnej triumfatorki turniejów Roland Garros, która po 49 minutach wygrała trzeciego seta i cały mecz 6:1, 4:6, 6:4. Polka pojedynek zakończyła asem serwisowym.
A beauty from Iga as she closes in on the finish line! pic.twitter.com/DUAHxKPwzj
— US Open Tennis (@usopen) August 28, 2025
Warto przypomnieć, że w poniedziałkowym spotkaniu pierwszej rundy Polka wygrała z Kolumbijką Emilianą Arrango (84. WTA) 6:1, 6:2. Natomiast Holenderka Suzan Lamens (66. WTA) pokonała Amerykankę Valerie Glozman (902. WTA) 6:4, 6:2.
W 1/16 finału US Open 2025 Iga Świątek zmierzy się z rosyjską tenisistką Anną Kalinskają (29. WTA), która zwyciężyła w rundzie drugiej reprezentantkę Kazachstanu Yulię Putincewą (55. WTA) 6:1, 7:5.
Świątek i Kalinskaja ostatnio rywalizowały… kilkanaście dni temu w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 Cincinnati Open. Wygrała tenisistka z Raszyna 6:3, 6:4.
– To już jest bardzo dobry sezon w wykonaniu Igi Świątek. Szczególnie doceniam to, jak płynnie i ze znakomitym efektem wpierw wygrała Wimbledon na trawie, a następnie zdobyła tytuł na twardej nawierzchni w Cincinnati. Przejście z jednej na drugą, zupełnie inną nawierzchnię, do łatwych nie należy – powiedział Wim Fissette w rozmowie z Pawłem Kuwikiem z Eurosportu.
(Ł)


