US Open 2023. Finał singla mężczyzn Daniił Miedwiediew – Novak Djoković

Serb Novak Djoković oraz Rosjanin Daniił Miedwiediew. Fot. US Open

W ostatnim akordzie wielkoszlemowego turnieju tenisowego US Open 2023 w niedzielę o godzinie 22 czasu polskiego zmierzą się dwaj byli liderzy światowego rankingu tenisistów: Serb Novak Djoković oraz Rosjanin Daniił Miedwiediew. Spodziewano się raczej, że przeciwnikiem Novaka Djokovicia będzie broniący tytułu Hiszpan Carlos Alcaraz, ten jednak przegrał w półfinale z Daniiłem Miedwiediewem po trwającej trzy godziny i 32 minuty tenisowej batalii w czterech setach 6:7 (3), 1:6, 6:3, 3:6.

Będziemy mieli zatem po dwóch latach rewanż za finał US Open 2021, w którym urodzony w Moskwie tenisista rosyjski pokonał Serba, sięgając po jedyny jak dotąd tytuł wielkoszlemowy w grze pojedynczej mężczyzn, ale, przede wszystkim, uniemożliwił Djokoviciowi sięgnięcie w sezonie 2021 po klasycznego Wielkiego Szlema.

Półfinałowe spotkanie Miedwiediew – Alcaraz, rozgrywane w nocy z piątku na sobotę czasu polskiego, od początku było bardzo zacięte. Faworytem był Hiszpan z Murcji, ale Miedwiediew nie ustępował rywalowi. Bliżej zdobycia breaka był obrońca tytułu, ale tenisista rosyjski obronił dwa break-pointy w gemie czwartym i ostatecznie o wyniku decydował tie-break. W rozstrzygającej rozgrywce tenisista rosyjski był już dość wyraźnie lepszy. Co prawda stratę pierwszego minibreaka na 2:3 Hiszpan natychmiast odrobił, lecz przegrał dwie następne wymiany przy własnym serwisie (3:5) i Daniił Miedwiediew takiej przewagi już nie roztrwonił, dwoma wygranymi akcjami przy własnym podaniu kończąc seta otwarcia zwycięstwem 7:6 (3). Partia trwała 57 minut.

Co jeszcze ważniejsze, Daniił Miedwiediew poszedł za ciosem, oddając Hiszpanowi tylko jednego gema. Uchodzący za faworyta obrońca tytułu, walczący o drugi z rzędu tytuł mistrzowski w US Open w grze pojedynczej mężczyzn i trzeci w karierze tytuł wielkoszlemowy, jeszcze się podniósł w secie trzecim, przedłużając rywalizację i wygrywając po 48 minutach 6:3. Zadecydował jeden break-point na 3:1.

W najdłuższym w całym meczu secie czwartym, trwającym równo godzinę, Carlos Alcaraz oczywiście walczył, ale odwrócić losów spotkania nie zdołał. Kluczowy okazał się szósty gem, w którym Daniił Miedwiediew, po najdłuższym gemie, zdobył przełamanie na 4:2 i prowadzenia już nie oddał, wygrywając półfinałowy mecz z Carlosem Alcarazem po trzech godzinach i 22 minutach 7:6 (3), 6:1, 3:6, 6:3. Hiszpan do końca walczył, ale najpierw, jeszcze przed stratą serwisu, nie wykorzystał w gemie trzecim trzech break-pointów. Najwięcej emocji dostarczył ostatni, jak się okazało, gem całego półfinału.

Carlos Alcaraz miał czego żałować, gdyż broniąc się przed porażka prowadził w gemie serwisowym tenisisty rosyjskiego 40:15. Daniił Miedwiediew oba break-pointy jednak obronił i chociaż następnie nie wykorzystał pierwszej piłki meczowej i musiał jeszcze raz bronić break-pointa, ostatecznie zamknął mecz zwycięstwem po wykorzystaniu trzeciej, a w sumie czwartej piłki meczowej.

W niedzielnym finale Daniił Miedwiediew zmierzy się z Novakiem Djokoviciem. Rosjanin powalczy o drugi w karierze tytuł mistrzowski w grze pojedynczej mężczyzn i drugi w US Open. Po pierwszy sięgnął przed dwoma laty, pokonując Novaka Djokovicia i tym samym uniemożliwiając słynnemu Serbowi zdobycie wóczas klasycznego Wielkiego Szlema. Novak Djoković, który od parunastu dni wie już, że w poniedziałek 11 września powróci na fotel lidera światowego rankingu tenisistów, stanie natomiast przed szansą zdobycia swojego 24. w karierze tytułu wielkoszlemowego w grze pojedynczej i umocnienie się na czele klasyfikacji wszech czasów, jeśli chodzi o wielkoszlemowe triumfy w grze pojedynczej mężczyzn oraz wyrównanie rekordowego pod tym względem osiągnięcia australijskiej tenisistki Margaret Court. Po triumf w US Open sięgnąć może po raz czwarty.

Finał gry pojedynczej mężczyzn Daniił Miedwiediew – Novak Djoković odbędzie się w nierdzielę 10 września o godzinie 22 czasu polskiego. Wcześniej, o godzinie 18 czasu polskiego, zacznie się finał gry podwójnej kobiet: Laura Siegemund/Wiera Zwonariowa (Niemcy/ tenisistka rosyjska) – Gabriela Dabrowski/ Erin Routliffe (Kanada/Nowa Zelandia).

Natomiast już w sobotę, w przedostatnim dniu US Open 2023, najpierw finał miksta Jessica Pegula/Austin Krajicek (USA) – Anna Danilina/Harri Heliovaara (Kazachstan/Finlandia). Wieczorem (godz. 22 czasu polskiego) finał gry pojedynczej kobiet Cori „Coco” Gauff (USA) – Aryna Sabalenka (tenisistka z Białorusi).

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

- Tenis jest moją pasją i dostarcza mi doznań od ekstazy nerwowej po euforię, lub odwrotnie. Fot. Archiwum prywatne M. Milowicz

Michał Milowicz. Chłopaki nie płacą

Kto to jest? Który z polskich artystów idealnie naśladuje Elvisa Presleya i podobnie jak Andy Murray ma sztuczne biodro? Odpowiedź jest prosta. Michał Milowicz. Człowiek orkiestra. Aktor, scenarzysta, producent filmowy,