Udane występy Katarzyny Kawy i Weroniki Falkowskiej

Weronika Falkowska i Katarzyna Kawa. Fot. ITF/PZT

Katarzyna Kawa zanotowała w mijającym tygodniu bardzo udany występ w challengerze WTA we włoskiej miejscowości Bari. Czwarta obecnie polska tenisistka (262. WTA) w niedzielę triumfowała w imprezie w grze podwójnej, w której występowała w parze z Czeszką Anną Siskovą, po finałowym zwycięstwie 6:1, 6:2 z duetem grecko-francuskim Valentini Grammatikopoulou/Elixane Lechemia.

Mecz finałowy okazał się, przynajmniej w secie pierwszym, jednostronnym popisem duetu polsko-czeskiego. Katarzyna Kawa i Anna Siskova w secie otwarcia straciły tylko jednego gema po 25 minutach wygrywając 6:1. Rywalki „wzięły” honorowego gema, zdobywając break przy prowadzeniu duetu polsko-czeskiego 3:0 z przewagą dwóch przełamań.

Dopiero set drugi był bardziej wyrównany, choć tylko do pewnego momentu. Valentini Grammatikopoulou i Elixane Lechemia wygrywały nawet z przewagą breaka 2:1, ale więcej gemów już nie zdobyły, przegrywając finał 1:6, 2:6 w niespełna godzinę (58 minut).

Katarzyna Kawa występowała w Bari również w grze pojedynczej i także spisała się dobrze. W eliminacjach challengera WTA 125 Open delle Puglie 2023 w Bari (korty ziemne, 115 tys. dol. w puli nagród) wygrała z 18-letnią Włoszką Federicą Urgesi (977 WTA) 6:2, 6:4, a już w turnieju głównym uporała się z rozstawioną z czwórką Włoszką Sarą Errani, dziesięć lat temu piątą „rakietą” świata, finalistką French Open – Roland Garros 2012 w grze pojedynczej, wygrywając 7:5, 4:6, 6:4, natomiast w 1/8 finału z Francuzką Carole Monnet (166 WTA) po zwycięstwie 6:3, 3:6, 6:2. Dopiero w ćwierćfinale Kawa przegrała 2:6, 4:6 ze znaną tenisistką słoweńską Tamarą Zidansek (118 WTA).

Tytuł po obronie czterech meczboli

Z tytułem deblowym powróciła także Weronika Falkowska, tyle że z imprezy Alpstar Ladies Open Vienna (korty ziemne, 60 tys. dol. w puli nagród).

W grze podwójnej para Falkowska i Rumunka Irina Maria Bara, rozstawione z nr 1, pokonały kolejno: Węgierkę Adrienn Nagy i Chorwatkę Silvię Njiric 0:6, 6:3, 10:7, Niemkę Annę Klasen i Węgierkę Natalię Szabanin 3:6, 6:2, 10:5 oraz Słowenkę Ninę Potocnik i Greczynkę Sapfo Sakellaridi 6:3, 3:6, 10:5, a w finale wygrały z Austriaczkami Melanie Klaffner i Sinją Kraus 6:3, 2:6, 13:11. Triumfatorki obroniły cztery piłki meczowe.

W singlu Wertonika Falkowska w pierwszej rundzie wygrała z rozstawioną z dwójką Ukrainką Katariną Zavatską (188 WTA) 6:4, 2:6, 6:0, lecz odpadła w 1/8 finału po porażce 1:6, 3:6 z 28-letnią Chorwatką Teną Lukas (252 WTA).

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy