Zuzanna Pawlikowska (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom) przez ponad trzy godziny walczyłą w finale turnieju ITF W35 na twardej nawierzchni w Santo Domingo, ale nie zdobyła tytułu. W imprezie ITF W50 Weronika Ewald (LOTTO PZT Team/Gdańska Akademia Tenisowa) dotarła również do finału, ale w grze podwójnej, podobnie jak polski debel Szymon Kielan (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom) i Filip Pieczonka (AZS Poznań) w turnieju ITF M25 w Monastyrze.
ITF W35 w Santo Domingo
Zuzanna Pawlikowska (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom), po dwóch tygodniach występów na kortach ziemnych w Santo Domingo, wystąpiła tam w turnieju ITF W35 na twardej nawierzchni. Dotarła do finału, w którym przegrała po ponad trzygodzinnej walce.
W dwóch poprzednich imprezach tej samej rangi na „cegle” zawodniczka LOTTO PZT Team osiągnęła dwa finały w grze podwójnej. W trzecim z nich, na twardych kortach, wystąpiła razem z Włoszką Francescą Pace, ale przegrały w pierwszej rundzie z Brytyjką Esther Adeshiną i Wenezuelką Sofią Eleną Cabezas-Dominguez 6:3, 4:6, 9-11. Na pewno bardzo szkoda dwóch niewykorzystanych piłek meczowych w decydującym super tie-breaku.
Za to w grze pojedynczej Pawlikowska spisała się świetnie, a w niedzielę prze trzy godziny i 18 minut walczyła o tytuł z reprezentantką Bośni i Hercegowiny Emą Burgic.
Początek tego pojedynku nie układał się po myśli Polki, która przegrała seta 2:6, a w drugim przegrywała już 2:5. Ale od tego momentu zdobyła pięć gemów i rozstrzygnęła losy drugiej partii wynikiem 7:5. Jednak w decydującej odsłonie znowu uległa rywalce 2:6.
Jako rozstawiona z numerem ósmym Zuzanna miała na otwarcie wolny los, a potem wygrała w Santo Domingo cztery mecze w tym w trzech pierwszych nie straciła seta. W pierwszym pokonała Wenezuelkę Sofię Elenę Cabezas-Dominguez 6:1, 6:4, potem Amerykankę Christashę McNeil 6:2, 6:3 oraz Japonkę Hiroko Kuwatę 6:2, 6:3.
W sobotnim półfinale Polka wyeliminowała rozstawioną z numerem piątym Amerykankę Sarę Daavettili 2:6, 6:2, 6:4.
ITF W50 w Montemor-o-Novo
Weronika Ewald (LOTTO PZT Team/Gdańska Akademia Tenisowa) osiągnęła finał w grze podwójnej w turnieju ITF W50 w Montemor-o-Novo. Jej partnerką była Litwinka Iveta Dapkute.
W sobotnim finale Weronika i Iveta uległy 3:6, 5:7 Alionie Falei i Polinie Jatczenko, które występowały w turnieju z numerem trzecim w rozstawieniu (nr 3).
Polsko-litewski duet rozpoczął występ od wygranej z Ukrainką Poliną Isakową i Brazylijką Giulią Pereirą de Agular 6:1, 6:1. W ćwierćfinale wyeliminował rozstawione z numerem drugim Australijkę Gabriellę da Silvę Fick i Japonkę Akiko Omae 7:5, 3:6, 10-6.
Potem w półfinale otrzymał walkowera od Japonek Many Ayukawy i Many Kawamury, pary numer cztery w imprezie.
W grze pojedynczej Polka przegrała w pierwszej rundzie przegrała z rozstawioną z numerem siódmym Poliną Jatczenko 3:6, 6:7 (2-7). Weronika pozostanie w Portugalii, bowiem wystartuje w eliminacjach imprezy ITF W50 w Guimaraes.
ITF M25 w Monastyrze
Szymon Kielan (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom) i Filip Pieczonka AZS Poznań) kontynuują wspólne starty w grze podwójnej. W sobotę Polacy wystąpili w finale w turnieju ITF M25 w Monastyrze.
Przed tygodniem Szymon i Filip triumfowali w challengerze ATP 50 w Kiszyniowie, a swoją zwycięska serię przedłużyli do siedmiu meczów. Jednak w ósmym ulegli 7:6 (7-5), 3:6, 8-10 Hiszpanowi Inakiemu Montesemowi de la Torre i Portugalczykowi Tiago Pereirze, parze numer dwa w imprezie. Mecz trwał godzinę i 29 minut.
W Tunezji zostali najwyżej rozstawieni. W pierwszej rundzie pewnie uporali się Aaronem Gilem-Garcią z Luksemburga i Brytyjczykiem Nicolasem Philibertem 6:2, 6:4, a w ćwierćfinale z Brytyjczykami Liamem Broadym i Ewenem Lumsdenem otrzymali krecz od rywali, gdy prowadzili 3:0 w pierwszym secie.
Kolejny pojedynek w 1/2 finału rozstrzygnęli na swoją korzyść bez straty seta z tunezyjskim duetem Moezem Echargui i Aziz Ouakaa 7:6 (7-5), 6:3.
W grze pojedynczej w Monastyrze obaj Polacy przegrali swoje pierwsze mecze: Kielan z zawodnikiem gospodarzy Moezem Echarguim (nr 6.) 3:6, 2:6, a Pieczonka z Australijczykiem Thomasem Braithwaitem 4:6, 0:6.
Challenger ATP w Prościejowie
Piotr Matuszewski (LOTTO PZT Team/Calisia Tenis Pro Kalisz) razem z Izraelczykiem Danielem Cukiermanem wystąpili w półfinale challengera ATP 100 w Prościejowie.
W głównej drabince wygrali dopiero w super tie-breakach kolejno ze Słowakiem Milosem Karolem i Austriakiem Davidem Pichlerem 6:7 (5-7), 6:2, 10-7 oraz reprezentantami Indii Anirudhem Chandrasekarem i Ramkumarem Ramanathanem 6:7 (4-7), 7:5, 10-2.
Natomiast w walce o miejsce w finale przegrali z rozstawionymi z numerem drugim w drabince Czechami Petrem Nouzą i Patrikiem Riklem 3:6, 3:6.
W Prościejowie nie powiodło się Karolowi Drzewieckiemu (LOTTO PZT Team/WKS Grunwald Poznań), który stworzył parę z Rumunem Victore Cornei. W pierwszym meczu nie sprostali duetowi Chandrasekar-Ramanathanow 2:6, 2:6, ponosząc trzecią wspólną porażkę z rzędu.
ITF W15 w Osijeku
Anna Hertel (AZS Poznań) osiągnęła w grze pojedynczej półfinał w turnieju ITF W15 w Osijeku. W przyszłym tygodniu Polkę zobaczymy w imprezie tej samej rangi Rokitki Park Open na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej, otwierającej LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski 2025.
W Osijeku Hertel była rozstawiona w drabince z numerem piątym. Na otwarcie wygrała z Brytyjką Jizel Matos Sequeirą-Fernandes 6:2, 7:5 i Niemką Luizą Reisel 6:1, 6:4, a w ćwierćfinale także z Amerykanką Carolyn Ansari (nr 2.) 2:6, 6:2, 7:6 (7-1).
Jej zwycięski marsz powstrzymała w półfinale Słowaczka Eszter Meri (nr 4), której uległa 5:7, 2:6.
W głównej drabince wystąpiły tam trzy inne Polki, ale tylko Magdalena Baniak (BKT Advantage Bielsko-Biała) zdołała wygrać mecz – ze Szwajcarką Stefanią Pushkar 6:3, 6:1, ale w 1/8 finału przegrała z Meri 4:6, 0:6.. Wcześniej polska tenisistka przeszła zwycięsko trzy rundy kwalifikacji.
Porażki w pierwszej rundzie poniosły Dominika Podhajecka (GKT Smecz Górzyca) i Katarzyna Wysoczańska (UKS Sport Klub Wrocław). A w eliminacjach nie powiodło się Orianie Gniewkowskiej (Gdańska Akademia Tenisa) i Gabrieli Gregorczyk.
Za to w grze podwójnej reprezentantki Polski osiągnęły dwa ćwierćfinały. Baniak i Gniewkowska uporały się ze Słowaczką Natalią Krockovą i Anastazją Mozgalewą 6:4, 7:5, zanim w ćwierćfinale przegrały ze Słowaczką Salmą Drugdovą i Słowencką Eli Nali Milic (nr 2.) 2:6, 3:6.
Natomiast Podhajecka i Niemka Estella Jaeger wygrały z Czeszkami Anną Dvorackovą i Emmą Dvorackovą 6:3, 2:6, 10-7, a w ćwierćfinale uległy Słowaczce Nikoli Daubnerovej i Anną Zirjanowej (nr 3.) 1:6, 1:6.


