Turniej Legend Wimbledon 2022. Drugie zwycięstwo pary Agnieszka Radwańska i Jelena Janković

Wimbledońska trawa i londyńskie powietrze służą Agnieszce Radwańskiej, która prezentuje w Turnieju Legend bardzo dobrą formę.

Polsko-serbska para Agnieszka Radwańska/Jelena Janković ma już na swoim koncie dwa zwycięstwa w wimbledońskim turnieju legend. W swoim drugim meczu w grupie B Agnieszka Radwańska i Jelena Janković bardzo pewnie wygrały w czwartek z duetem australijskim Casey Dellacqua/Alicia Molik 6:2, 6:2. Najlepszą zawodniczką na korcie ponownie była Agnieszka Radwańska.

Mecz trwa tylko 61 minut, a duet polsko serbski był wyraźnie lepszy od rywalek z Australii. W secie otwarcia Agnieszka Radwańska i Jelena Janković zdobyły dwa breaki , oba gdy serwowała Casey Dellacqua. Jedyny moment słabszej gry polsko-serbski duet miał na początku II seta, kiedy na otwarcie serwisu nie utrzymała Agnieszka Radwańska, a za moment rywalki podwyższyły prowadzenie na 2:0. Od tego momentu  gemy wygrywały już jednak tylko Agnieszka Radwańska i Jelena Janković, odnosząc bezdyskusyjne zwycięstwo.

W ostatnim meczu grupowym Polka i Serbka zmierzą się z duetem słowacko/brytyjskim Daniela Hantuchova/Laura Robson, a zwycięstwo zapewni parze Radwańska/Janković występ w finale.

Na razie para Agnieszka Radwańska/Jelena Janković prowadzi w grupie B z dwoma zwycięstwami. Po jednej wygranej i jednej porażce mają na koncie Hantuchova i Robson  oraz pokonane na początek przez Polkę i Serbkę Włoszki Flovia Pennetta i Francesca Schiavone (w meczu drugiej kolejki rozegranym już w środę Włoszki wygrały z duetem Hantuchova/Robson 7:5, 7:5) oraz parą Dellacqua/Molik – dwie porażki. Australijki nie mają już szans na awans.

Clijsters i Hingis w formie

Tymczasem w grupie A „jak burza idą” Kim Clijsters i Martina Hingis. W środę Belgijka i Szwajcarka odniosły drugie zdecydowane zwycięstwo, tym razem wygrywając 6:1, 6:3 z niemiecko-chorwacką parą Anna-Lena Grönefeld/Karolina Sprem. W grupie A sytuacja jest bardziej klarowana, ponieważ dwa wygrane mecze mają na koncie także Vania King (USA) i Jarosława Szwiedowa (Kazachstan). Amerykanka i Kazaszka w czwartek pokonały 6:2, 6:4  francusko-austriacki duet Nathalie Dechy/Barbara Schett, wiadomo zatem że o pierwszym miejscu w tej grupie zdecyduje mecz Clijsters/Hingis – King/Szwiedowa.

Przypominiamy, że cieszące się sporym zainteresowaniem zmagania byłych gwiazd światowego tenisa odbywają się w trzech kategoriach: grze podwójnej mężczyzn, grze podwójnej kobiet oraz w mikście. W każdym udział bierze osiem par, a rywalizacja w pierwszej fazie toczy się w dwóch grupach systemem każdy z każdym.

Najlepsze pary grup zmierzą się w finale. Zwycięzcy otrzymają nagrody finansowe w wysokości 31 tysięcy funtów na parę.

Bardzo mozliowe, że spełni się marzenie Agniesski Radwańskiej, która przed turniejem mówiła, że bardzo chętnie zagrałaby w finale przeciwko duetowi KIm Clijsters/Martina Hingis.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy