Talex Open 2023. W singlu tytuł dla Argentyńczyka. Matuszewski i Wehnelt wygrywają w deblu

Finaliści turnieju Talex Open 2023 w otoczeniu organizatorów i dzieci do podawania piłkę. Fot. Mikołaj Weymann

Argentyńczyk Lorenzo Joaquin Rodriguez triumfował w grze pojedynczej w 24. edycji Międzynarodowych Mistrzostw Wielkopolski w Tenisie Talex Open. W niedzielę na kortach AZS w Poznaniu 23-latek pokonał swojego rówieśnika z Ukrainy Gerogija Kravczenkę 4:6, 6:4, 6:1. Mecz trwał dwie godziny i dwie minuty. Natomiast w sobotę poznaliśmy zwycięzców gry podwójnej. Zostali nimi Piotr Matuszewski i Niemiec Kai Wehnelt.

Pełne zwrotów trzy sety

W finale turnieju rozgrywanego na obiekcie przy Noskowskiego w Poznaniu zmierzyli się dwaj tenisiści, którzy przed rozpoczęciem mistrzostw nie byli wymieniani w gronie faworytów. Dwa pierwsze sety były pełne zwrotów akcji.

Od przełamania zaczął Rodriguez, który prowadził 2:0, a następnie 3:1. Zawodnik z Ukrainy doprowadził do wyrównania, a następnie wygrał kolejne dwa gemy. Ostatecznie Kravczenko zapisał pierwszą partię na swoje konto, wygrywając 6:4. W trakcie seta Rodriguez skorzystał z pomocy lekarza, ponieważ skaleczył się w dłoń lewej ręki. Najwyraźniej ten drobny uraz mu doskwierał, bo po zakończeniu seta skorzystał z przerwy medycznej.

Argentyńczyk drugą partię także rozpoczął od prowadzenie 2:0, by za chwilę stracić gema przy swoim podaniu. Gra się wyrównała i obaj tenisiści zgodnie wygrywali swoje gemy serwisowe do stanu 3:3. Rodriguez ponownie wykorzystał break-pointa i objął prowadzenie 4:3, a po kilku minutach było już 5:3. Mając piłki setowe zawodnik z Ameryki Południowej popełnił dwa podwójne błędy serwisowe. Kravczenko nie wykorzystał jednak okazji, by odrobić część strat. Serwując „oddał” gema rywalowi gema i tym samym seta. Przy stanie 30:40 też zrobił podwójny błąd serwisowy przegrywając tę partię 4:6.

Trzecia odsłona niedzielnego widowiska była już jednostronna. Ukrainiec ugrał zaledwie jednego gema i ze zdobycia tytułu mógł cieszyć się Lorenzo Joaquin Rodriguez.

– To był trudny mecz. Miałem w trochę problemów na początku finałowego pojedynku. Później zacząłem kontrolować wydarzenia na korcie. Trzeci set to była już moja pełna dominacja. Powiem szczerze, że sam jestem zaskoczony, że wygrałem w Poznaniu. Zaprezentowałem dzisiaj swój najlepszy tenis – powiedział Lorenzo Joaquin Rodriguez.

Jak wypadli Polacy?

W grze pojedynczej najlepszy z Polaków, Maciej Rajski dotarł do ćwierćfinału, gdzie w trzysetowym pojedynku przegrał z późniejszym finalistą Giorgijem Kravczenką. Z kolei rozstawiony z numerem „jeden” Maks Kaśnikowski nie dał rady w drugiej rundzie Niemcowi Kai Wehneltowi. Na kortach AZS w Poznaniu startowała tez spora grupa młodych polskich tenisistów, min. Jasza Szajrych (Grunwald), Fryderyk Lechno-Wasiutyński (fairPlayce), Marcel Kamrowski, Borys Zgoła (obaj AZS), Ala Bojarski (BKT Advantage Bielsko-Biała), ale żadnemu nie udało się pokonać bariery drugiej rundy.

Triumf polsko-niemieckiego duetu

W finałowym meczu gry podwójnej duet Piotr Matuszewski/Kai Wehnelt zmierzył się z parą holenderską Sander Jong/Jesse Timmermans, wygrywając 3:6, 7:6 (3), 10-4. Mecz trwał godzinę i 28 minut, ale o wygranej Polaka i Niemca decydował super tie-break.

Duet duet Piotr Matuszewski i Kai Wehnelt wygrał grę podwójną. Fot. Mikołaj Weymann
Duet duet Piotr Matuszewski i Kai Wehnelt wygrał grę podwójną. Fot. Mikołaj Weymann

Decydujący set trzeci od początku do końca toczył się już pod dyktando duetu Piotr Matuszewski i Kai Wehnelt. Szybko objęli prowadzenie 3:0 i pewnie, do zwycięskiego końca, utrzymali bezpieczną przewagę. Obejmując wysokie prowadzenie 9:3 Polak i Niemiec wypracowali sześć z rzędu piłek meczowych i po wykorzystaniu drugiej z nich zostali mistrzami 24. Międzynarodowych Mistrzostw Wielkopolski w Tenisie Talex Open 2023 w grze podwójnej.

Międzynarodowe Mistrzostwa Wielkopolski w tenisie – Talex Open rozgrywane były w ramach PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski.

Maciej Łosiak

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Emma Raducanu jako 18-latka i pierwsza w historii kwalifikantka wygrała turniej wielkoszlemowy – US Open 2021. Fot. www.depositphotos.com

Emma Raducanu. Piękna i fenomenalna, ale…

W grudniu Emma Raducanu wróciła do touru po ośmiomiesięcznej przerwie. Była ona spowodowana operacjami nadgarstków i kostki. Come back był słaby w jej wykonaniu. Szybkie porażki w Auckland, Melbourne, Abu Zabi