US Open 2023 czas zacząć. W poniedziałek grają Świątek, Linette i Fręch

Iga Świątek w meczu pierwszej rundy mieć będzie za rywalkę Szwedkę Rebeccę Peterson. Fot. David Kozubek

W poniedziałek 28 sierpnia rozpoczyna się ostatni w obecnym sezonie tenisowy turniej wielkoszlemowy – US Open 2023, z pulą nagród 65 milionów dolarów. Arena rywalizacji to obiekt National Tennis Center im. Billie Jean King w parku Flushing Meadows-Corona w dzielnicy Queens, w Nowym Jorku. Artur Ashe Stadium, na którym rozgrywane są podczas US Open najważniejsze mecze, mieszczący 23 711 kibiców, to największy kort tenisowy na świecie. W rywalizacji w grze pojedynczej wystąpi z racji miejsc zajmowanych w rankingach czworo przedstawicieli polskiego tenisa: Iga Świątek (1. WTA), Magda Linette (24. WTA), które będą rozstawione i Magdalena Fręch (75. WTA) w turnieju kobiet oraz nasz jedynak w grze pojedynczej mężczyzn Hubert Hurkacz (17. ATP), rozstawiony właśnie z numerem 17. Już pierwszego dnia turnieju w poniedziałek zagrają wszystkie nasze tenisistki.

Świątek i Alcaraz bronią tytułów

W najbardziej prestiżowej grze pojedynczej, najwyżej rozstawieni zostali liderzy światowych rankingów: Iga Świątek oraz Hiszpan Carlos Alcaraz. Tak się złożyło, że oboje bronić będą zdobytych w poprzednim sezonie tytułów mistrzowskich.

W rywalizacji w grze pojedynczej wystąpi z racji miejsc zajmowanych w rankingach czworo przedstawicieli polskiego tenisa: Iga Światek (1. WTA), Magda Linette (24. WTA), które będą rozstawione i Magdalena Fręch (75. WTA) w turnieju kobiet oraz nasz jedynak w grze pojedynczej mężczyzn Hubert Hurkacz (17. ATP), rozstawiony właśnie z numerem 17.

Wszystkie Polki znalazły się w górnej połówce turniejowej drabinki i wszystkie przystąpią do turnieju już w pierwszym dniu imprezy w Nowym Jorku.

O której grają Polki?

Jako pierwsza z polskich tenisistek do rozpocznie nowojorski turniej Magdalena Fręch (75. WTA), która zmierzy się z Amerykanką Emmą Navaro. Będzie to pierwszy pojedynek rozgrywany na korcie nr 6. Mecz ma się rozpocząć o godzinie 17 czasu polskiego.

Turniejowe zmagania tenisistek na głównej arenie turnieju, Arthur Ashe Stadium zainauguruje występ broniącej tytułu światowej „jedynki” kobiecego tenisa Igi Świątek, która w meczu pierwszej rundy mieć będzie za rywalkę Szwedkę Rebeccę Peterson. Tenisistki zmierzą się ze sobą po raz trzeci. Oba poprzednie ich mecze wygrała Iga Świątek. To spotkanie powinno rozpocząć się o godzinie 18 polskiego czasu.

Na korcie pojawi się także Magda Linette (24. WTA), która zagra z białoruską tenisistką Aleksandrą Sasnowicz. Będzie to trzeci mecz na korcie nr 13, licząc od godziny 17 polskiego czasu.

Mecze Igi Świątek i Magdy Linette pokaże Eurosport 1. Transmisja meczu Magdaleny Fręch w Eurosport Extra w Playerze.

Hurkacz we wtorek

Przeciwnikiem Huberta Hurkacza w pierwszej rundzie gry pojedynczej mężczyzn będzie Marc-Andrea Huesler, 87. w rankingu ATP młody tenisista szwajcarski. Mecz zostanie rozegrany we wtorek, 29 sierpnia i będzie trzecim od 17 na korcie numer 10.

Kto po US Open będzie liderem ranking WTA I ATP?

Przypomnijmy jeszcze, że oprócz prestiżowych tytułów, 2000 punktów rankingowych dla triumfatorów oraz wysokich premii finansowych,  toczyć się będzie walka o fotele liderów światowych rankingów po wielkoszlemowej imprezie w Nowym Jorku.

Sytuacja, jeśli chodzi o rankingi singlowe jest jednoznaczna. Liderką rankingu WTA tenisistek 11 września będzie albo Iga Świątek, albo białoruska tenisistka Aryna Sabalenka. Rakietą nr 1 kobiecego tenisa na świecie będzie ta z nich, która zajdzie w Nowym Jorku dalej. Triumf, którejś z nich w imprezie to oczywiście fotel liderki dla niej. Jeżeli obie odpadną na tym samym etapie turnieju, nowa liderką, 29. w historii rankingu, zostanie Aryna Sabalenka, która wyprzedzać będzie Igę Świątek o 11 punktów.

Novak Djoković obejmie prowadzenie w rankingu ATP, jeżeli tylko przystąpi do US open 2023 i przejdzie do drugiej rundy. Fot. David Kozubek
Novak Djoković obejmie prowadzenie w rankingu ATP, jeżeli tylko przystąpi do US open 2023 i przejdzie do drugiej rundy. Fot. David Kozubek

W przypadku rankingu mężczyzn, niemal pewne wydaje się, że na fotel lidera powróci Serb Novak Djoković. Tenisista urodzony w Belgradzie, z uwagi na obowiązujące wówczas w USA przepisy, jako osoba niezaszczepiona przeciw COViD-19 w US Open 2022 nie wystąpił, nie ma więc do obrony żadnych punktów rankingowych. Djoković obejmie prowadzenie w rankingu ATP, jeżeli tylko przystąpi do turnieju i przejdzie do drugiej rundy. Już w takim przypadku odrobi z nawiązką 20 punktów, które traci obecnie do Carlosa Alcaraza, nawet jeżeli Hiszpan powtórzy sukces z US Open 2022,gdyż swojego rankingowego dorobku Carlos Alcaraz powiększyć nie może.

Biało-Czerwoni w rywalizacji w grze deblowej

Dodajmy jeszcze, że oprócz czworga Biało-Czerwonych w rywalizacji w grze pojedynczej, będziemy mieli trzy pary w grze podwójnej z przedstawicielami polskiego tenisa w składzie. Do rywalizacji deblistek zgłoszone zostały duety Magda Linette/Bernarda Pera Polska/USA) oraz Katarzyna Piter/Alize Cornet (Polska /Francja), natomiast w rywalizacji deblistów wystąpi monakijsko-polska para Hugo Nys/Jan Zieliński.

Uczestnicy zmagań w grach podwójnych również znają już swoich przeciwników, w niedzielę w Nowym Jorku rozlosowano bowiem drabinki gier podwójnych turnieju US Open 2023.

Duet Magda Linette/Bernarda Pera na początek zmierzy się z duetem włoskim Elisabetta Cocciaretto/Martina Trevisan. Z kolei Katarzyna Piter i Francuzka Alize Cornet zagrają z doświadczoną i utytułowna parą francuską Caroline Garcia/Kristina Mladenovic. Przeciwniczki pary Piter/Garcia to m. in triumfatorki Roland Garros 2016 oraz 2022. Tym samym Katarzyna Piter i Kristina Mladenovic, które wspólnie triumfowały w 2011 roku w imprezie ITF w Padwie, a w roku 2013 w turnieju WTA w Palermo, po latach znowu spotkają się na korcie, tym razem po przeciwnych stronach siatki.

Natomiast rozstawiona z dziewiątką męska para Hugo Nys/Jan Zieliński, finaliści wielkoszlemowego Australian Open 2023 w pierwszej rundzie trafiła na duet hindusko-brazylijski Yuki Bhambri/Marcelo Demoliner.

W turnieju deblistek z „jedynką” rozstawiona jest para czeska Barbora Krejcikova/Katerina Siniakova, z dwójką Australijka Storm Hunter i Belgijka Elise Mertens, a z numerem trzecim Amerykanki Coco Gauff i Jessica Pegula.

W turnieju deblistów najwyżej rozstawiona została para holendersko-brytyjska Wesley Koolhof/Neal Skupski, z dwójką zagrają natomiast Chorwat Ivan Dodig i Amerykanin Austin Krajicek.

Krzysztof Maciejewski
Fot. David Kozubek

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Love! Love! Love? Bez miłości nie ma tenisa!

Wnikliwy obserwator tenisowych meczów, sędziowanych w angielskim języku, bez trudu zauważy, że nawet w przypadku najkrótszego pełnego pojedynku, a więc zakończonego rezultatem 6:0, 6:0, arbiter zmuszony jest trzydzieści sześć razy wypowiedzieć