Smeczem w raka

„Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat” – to parafraza zdania z Talmudu, które widnieje na medalu „Sprawiedliwy wśród narodów świata”. To jakże ważne przesłanie pokazuje też znakomicie całą ideę projektu „Smeczem w raka”.

– Powiem może górnolotnie, ale przez te cztery lata trwania akcji walczyliśmy o uratowanie zdrowia, a może i życia grupie osób, może niewielkiej liczebnie, ale dla nas ważnej, bo byli to nasi przyjaciele z kortów. Walka z nowotworem do łatwych nie należy. To przede wszystkim walka chorych osób, a my w tym staramy się jedynie pomóc – wyjaśnia Piotr Unierzyski, jeden z inicjatorów projektu i dodaje, że tegoroczne hasło brzmi: „Złote dziewczyny – złote serca”. Dlatego wszystkie modelki – a są to zarówno najsławniejsze nazwiska w polskim tenisie jak i młode zawodniczki oraz trenerki –  mają ciała pomalowane na różne złote elementy.

– Byłam jedną z dziewczyn, które zdecydowały się zapozować do kalendarza na rok 2021. Z mojej strony to była decyzja naturalna. Środowisko tenisowe to jak moja rodzina, jesteśmy ze sobą na dobre i na złe. Ciekawy był także motyw: „Złote dziewczyny – złote serca”. Stylizacja w kolorze złotym, bo w nim jest siła, jest moc, a mówiąc o „złotych sercach” na myśl przychodzi momentalnie czynienie dobra – wyjaśnia Klaudia Jans-Ignacik.

Klaudia Jans-Ignacik

W kalendarzu na rok 2021 wzięły udział:

  1. Urszula Radwańska
  2. Marta Domachowska
  3. Klaudia Jans-Ignacik
  4. Paula Kania-Choduń
  5. Magdalena Fręch
  6. Weronika Falkowska
  7. Martyna Kubka
  8. Dorota Markowska
  9. Weronika Radomska
  10. Jolanta Rusin
  11. Aleksandra Buchla
  12. Marta Dyba
  13. Anna Wiech
  14. Magdalena Stępnik
  15. Monika Schneider
  16. Marta Bogucka
  17. Kaja Szuba

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Podobne wiadomości

Shaman.pl Grand Prix Świerczewo

Turniejem Masters zakończył się cykl Shaman.pl Grand Prix Świerczewo. Zwyciężczynią w rywalizacji kobiet została Aleksandra Kamińska, ale w klasyfikacji generalnej triumfowała Joanna Małecka-Konik. W zmaganiach