Sieradzkie Stowarzyszenie Bojzan i Tenisowe Turbo Babki

Stowarzyszenie z Sieradza jest wyjątkowe, ponieważ zostało założone przez mamy trenujących dzieci w klubie. Fot. Sieradzkie Stowarzyszenie Bojzan Tenis

Sieradzkie Stowarzyszenie Bojzan Tenis jest wyjątkowe, ponieważ zostało założone przez mamy trenujących dzieci w klubie. – Panie nie tylko grają w tenisa, ale również organizują wydarzenia sportowe dla amatorsko grających kobiet oraz dzieci – mówi Aleksandra Bojzan-Dadaczyńska, szefowa klubu.

Większość w Stowarzyszeniu stanowią kobiety. Fot. Sieradzkie Stowarzyszenie Bojzan Tenis
Większość w Stowarzyszeniu stanowią kobiety. Fot. Sieradzkie Stowarzyszenie Bojzan Tenis

– Stowarzyszenie powstało w 2021 roku, podczas jednego z naszych cyklicznych wyjazdów tenisowych na Dzień Kobiet. To był czas covidowy, podczas którego, przez różnego rodzaju obostrzenia wynikające z pandemii, nie mogłyśmy tak naprawdę grać. Jedyną możliwością, by korzystać z obiektów sportowych było utworzenie klubu. I tak też, mimo trudnej sytuacji wówczas panującej, zrobiłyśmy. Jak się szybko okazało, była to najlepsza decyzja, jaką podjęłyśmy podczas tamtego wyjazdu. Zaraz po powrocie do domu wszystkie panie zaangażowały się w tworzenie Stowarzyszenia  – wspomina Aleksandra Bojzan-Dadaczyńska.

Założycielkami mamy trenujących dzieci

Nazwa klubu nie jest przypadkowa i wzięła się od nazwiska trenerki, która w latach 90. reprezentowała Sieradz i była jedną z najlepszych tenisistek w kraju w kategoriach młodzieżowych. Decyzja o tej nazwie została zresztą przyjęta jednomyślnie.

– Stowarzyszenie jest wyjątkowe, ponieważ zostało założone przez mamy trenujących dzieci w klubie – zapewnia jego szefowa. W klubie pracuje dwóch trenerów z aktualnymi licencjami PZT. Są to Wojciech Dadaczyński oraz wspomniana już Aleksandra Bojzan-Dadaczyńska. Treningi prowadzone są w oparciu o program Tenis10.

W klubie trenuje 85 dzieci. Fot. Sieradzkie Stowarzyszenie Bojzan Tenis
W klubie trenuje 85 dzieci. Fot. Sieradzkie Stowarzyszenie Bojzan Tenis

Warto dodać, że w krótkim odstępnie czasu Stowarzyszenie zgromadziło wokół siebie aż 88 osób. – Mamy w klubie 58 dzieci oraz 30 dorosłych. Większość z nich stanowią kobiety. Posiadamy aktualną licencję PZT, co pozwala najmłodszym na rywalizację w różnych turniejach, takich jak choćby Tenis10. W Stowarzyszeniu grają całe rodziny, co dla nas jest niezwykle ważne. Tworzymy tenisową rodzinę, w klubie  nawiązują się znajomości, przyjaźnie oraz relacje biznesowe. Latem spotykamy się na lokalnych kortach Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Jest to miejsce, gdzie rodzą się nasze szalone pomysły – zapewnia Aleksandra Bojzan-Dadaczyńska.

Turnieje dla dorosłych, dzieci i młodzieży

– Tylko w tym roku, w maju zorganizowałyśmy turniej drużynowy kobiet z zaprzyjaźnionym Klubem Sportowym „Korty Rogóźno” oraz turnieje dla dzieci i młodzieży. W czerwcu odbył się festyn dla najmłodszych, połączony z turniejem w dwóch kategoriach wiekowych, z udziałem redaktora Marchewki, który wprowadził dzieci w magiczny świat tenisa. Na zakończenie lata przeprowadziliśmy również turniej zarówno dla najmłodszych, jak i kobiet oraz mężczyzn, w których udział wzięły amatorki i amatorzy z Wrocławia, Bełchatowa oraz Pabianic – wylicza trenerka klubu z Sieradza.

– Jesteśmy pełne energii. Pomimo pracy zawodowej, każdą wolną chwile poświęcamy na rozwijanie naszej społeczności tenisowej. Na kortach jesteśmy znane jako Tenisowe Turbo Babki! Dodam, że wszystkie nasze  imprezy organizowane są przy współpracy z dyrektorem Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, Piotrem Iszczkiem. Niestety, zimą jesteśmy zmuszone do wynajmowania szkolnych wielofunkcyjnych hal sportowych, ponieważ Sieradz nie posiada jeszcze krytych kortów. Wierzymy jednak, że przy tak dużym zainteresowaniu tym sportem mieszkańców, już wkrótce powstanie tego typu obiekt – kończy Aleksandra Bojzan-Dadaczyńska.

Tomasz Sikorski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości