Rolex Shanghai Masters 2023. Hubert Hurkacz półfinalistą tysięcznika w Chinach

Hubert Hurkacz zagra w sobotę o finał turnieju w Szanghaju. Fot. Rolex Shanghai Masters 2023/ATP Tour

Hubert Hurkacz, najlepszy obecnie polski tenisista kontynuuje zwycięską passę podczas rozgrywanego na twardych kortach w Szanghaju turnieju Rolex Shanghai Masters 2023, przedostatniej w sezonie 2023 imprezy o randze ATP 1000. W czwartek przed południem czasu polskiego Hubi, po odwróceniu przebiegu rywalizacji pokonał największą rewelację turnieju Węgra Fabiana Marozsana 4:6, 6;1, 6:3 i jako pierwszy zameldował się w półfinale!

Mecz pod dachem

Spotkanie rozgrywane pod zamkniętym dachem nie zaczęło się dobrze dla dużo wyżej klasyfikowanego w światowym rankingu Huberta Hurkacza. Polak już w gemie otwarcia utrzymał serwis po obronie break-pointa, a w kolejnym własnym gemie serwisowym stracił podanie. Hubi dopiero po czterech gemach jakby złapał właściwy rytm, ale w genie szóstym nie wykorzystał czterech break-pointów i Węgier utrzymał przewagę. Coraz lepiej grający Hubert Hurkacz dopiął jednak sewego w koolejnym gemie serwisowym rywala doprowadzając do remisu 4:4. Kiedy wydawało się, że urodzony we Wrocławiu 26-letni polski tenisista opanował sytuację na korcie, Hubi jakby się trochę zdekoncentrował i miało to niestety przykre dla Polaka konsekwencje. W gemie dziewiątym Fabian Marozsan ponownie zdobył break odzyskując prowadzenie z przewagą przełamania i następnie, po najdłuższym gemie seta otwarcia, przy swoim podaniu zakończył trwającą 46 minut pierwszą partię spotkania zwycięstwem 6:4. Hubert Hurkacz do końca walczył, lecz nie dał rady „uratować” seta. Polak obronił dwie pierwsze piłki setowe, następnie wypracował nawet break-point, stając przed szansą wyrównania w secie na 5:5, ale go nie wykorzystał i chociaż obronił jeszcze trzecią piłkę setową, po czwartym setbolu Fabian Marozsan zapisał jednak seta otwarcia na swoje konto. Węgier zakończył seta asem serwisowym.

Udana pogoń i wygrana Polaka

Hubert Hurkacz musiał zatem odrabiać straty i drugą partię rozstrzygnął na swoją korzyść w świetnym stylu, po 25 minutach wygrywając 6:1. W tej odsłonie meczu Polak nie był zagrożony stratą serwisu, natomiast sam dwukrotnie zdobył break, przełamując podanie rywala w gemach  czwartym i szósty. Serwując po zwycięstwo w secie Hubi przegrał tylko jedną wymianę, pieczętują wygraną asem serwisowym. Od wyniku 1:1 Hubert Hurkacz wygrał pięć gemów z rzędu. Fabian Marozsan robił co mógł, ale wobec koncertu Polaka był bezradny.

W zwycięstwie i awansie do półfinału decydował zatem set trzeci. Fabian Marozsan ponownie podjął walkę, ale nie był już w stanie zatrzymać naprawdę dobrze grającego Huberta Hurkacza. Przełomowy dla losów meczu był chyba gem szósty, w którym Węgier wypracował break-point, na 4;2. W trudnym momencie Hubert Hurkacz zaserwował jednak dwa asy utrzymując podanie, po czym poszedł za ciosem, w kapitalnym stylu wygrywając trzy kolejne gemy, w tym dwa przy serwisie rywala i zwycięsko zakończył zmagania. W trzech ostatnich gemach Polak przegrał tylko jedną wymianę, zamykając spotkanie wygrywającym forhendem.

Półfinał w sobotę

Polak wygrał pierwsze spotkanie z Fabianem Marozsanem po godzinie i 45 minutach 4:6, 6:1, 6:3, meldując się w półfinale imprezy w Szanghaju.

Półfinały turnieju ATP 1000 Rolex Shanghai Masters 2023 zostaną rozegrane w sobotę, finał w niedzielę 15 października 20123..

Hubert Hurkacz, który do turnieju w Szanghaju przystępował jako 17. „rakieta” świata, już na pewno poprawi swoją pozycję w rankingu ATP, a gdyby triumfował w tak znaczącej imprezie, przesunie się w najbliższym notowaniu rankingu ATP z 16 października w 2023, za 11. pozycję.

Najlepszy polski tenisista wciąż zachowuje też szanse, by rzutem na taśmę awansować do kończącego sezon ATP Finals 2023 w Turynie.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Katarzyna Kawa. Fot. Archiwum PZT

Roland Garros 2024 bez Katarzyny Kawy

Katarzyna Kawa (180. WTA), czwarta obecnie polska tenisistka w rankingu WTA, straciła w środę wieczorem szanse na występ w zbliżającym się wielkoszlemowym turnieju tenisowym French Open, Roland Garros 2024,