Qinwen Zheng po zabiegu i nie zagra w US Open 2025

Qinwen Zheng zabraknie w tegorocznym US Open. Fot. Tomasz Barański

Qinwen Zheng, mistrzyni olimpijski w grze pojedynczej z Paryża z ubiegłego roku w sobotę przeszła zabieg artroskopii łokcia. Chinka kilka dni później poinformowała, że nie wystąpi w tegorocznym wielkoszlemowym US Open 2025 (24 lipca – 7 września).

Qinwen Zheng o operacji łokcia napisała w swoich mediach społecznościowych: „Zmagałam się z bólem w prawym łokciu podczas meczów i treningów. Próbowałam poradzić sobie z tym na różne sposoby, lecz ból nie ustępował. Po konsultacji ze specjalistą, otrzymałam zalecenie, by poddać się artroskopii, by w pełni wyleczyć uraz. Przedyskutowałam sprawę ze swoim zespołem i wspólnie uznaliśmy, że będzie to najlepszy sposób, by wrócić na kort w najwyższej formie. Operacja przebiegła płynnie i teraz rozpoczynam rehabilitację. Zrobię wszystko, by wrócić silniejsza. Dziękuję za wsparcie, do zobaczenia wkrótce na korcie”.

Qinwen Zheng po zabiegu atroskopii łokcia. Fot. Media społecznościowe Qinwen Zheng
Qinwen Zheng po zabiegu atroskopii łokcia. Fot. Media społecznościowe Qinwen Zheng

Przypomnijmy, że chińska mistrzyni olimpijska przegrała w Wimbledonie już w pierwszej rundzie z Czeszką Kateriną Siniakovą.

Trzy lata temu o Qinwen Zheng usłyszał tenisowy świat

Świat po raz pierwszy wstrzymał oddech patrząc na grę 19-letniej Qinwen Zheng podczas Roland Garros w 2022 roku. W 1/8 finału młodziutka Chinka wygrała pierwszego seta z będącą w najwyższej możliwej formie światową jedynką, Igą Świątek. Raszynianka miała ogromne kłopoty z rywalką, chociaż i wcześniej i później szła przez turniej jak burza, sięgając ostatecznie po kolejny wielkoszlemowy tytuł na kortach Rolanda Garrosa. Quinwen była jedyną zawodniczką, która wówczas potrafiła urwać Idze seta, pomimo dokuczliwych bóli menstruacyjnych i urazu mięśnia uda. W poturniejowych podsumowaniach to starcie było opisywane jako mecz, w którym „Zheng nastraszyła Świątek i przyprawiła ją o zimne poty”. Wówczas jeszcze widmo porażki z Chinką udało się odegnać. Dwa lata później na tych samych kortach było już gorzej. W półfinale olimpijskiego turnieju w Paryżu Qinwen przekreśliła (a może odłożyła na później?) marzenia rodziny Świątków o olimpijskim złocie, żywe od 1988 roku, kiedy tata Igi, Tomasz, zajął w wioślarskiej czwórce podwójnej siódmą lokatę podczas igrzysk w Seulu. Jak do tego doszło? Najprostsza odpowiedź: to Qinwen wygrała ostatnią piłkę w meczu ze Świątek. Ale w tej historii kryje się o wiele więcej niż mocne i celne uderzanie naciągiem o żółtą piłeczkę…

Qinwen Zheng to obecnie szósta rakieta kobiecego rankingu WTA. Fot. www.depositphotos.com
Qinwen Zheng to obecnie szósta rakieta kobiecego rankingu WTA. Fot. www.depositphotos.com

więcej czytaj: Zheng Qinwen. Niechińska droga do złota

(Ł)
Fot. www.depositphotos.com

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Krzysztof Cegielski, mówi, że od czasu koszmarnego wypadku na żużlu w 2003 roku, który na zawsze zmienił jego życie, wydarzyło się tyle miłych rzeczy, że nie ma prawa narzekać. I że doświadczył czegoś, …

Najlepsza obecnie polska deblistka Katarzyna Piter, nie zagra niestety o tytuł mistrzowski w grze podwójnej podczas turnieju WTA 250 Vanda Pharmaceuticals Athens Open 2026 na kortach …

Tenisowy „klasyk”, czyli pojedynek Tadeusza Kruszelnickiego (Ziębicki Klub Tenisowy) z Piotrem Jaroszewskim (SIKT Płock) zakończył 33. Indywidualne Mistrzostwa Polski w tenisie na wózkach. Na głównym korcie …

Rozstawiona z numerem drugim Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom) pokonała turniejowa „jedynkę” Weronikę Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) 7:5, 7:6 (7-2) i zdobyła tytuł w 100. …