Puchar Davisa. Reprezentacja Polski awansowała do Grupy Światowej I po zwycięstwie nad Egiptem

Reprezentacja Polski ponownie zagra we wrześniu w Grupie Światowej I rozgrywek o Puchar Davisa. Fot. PZT

Polscy tenisiści awansowali do Grupy Światowej I rozgrywek o Puchar Davisa i we wrześniu powalczy o miejsce w elicie drużyn rywalizujących o Srebrną Salaterę. W weekend, w dwudniowym spotkaniu play off na korcie ziemnym w Kairze, reprezentacja Polski pokonała Egipt 4:0 Decydujący o zwycięstwie punkt zdobył debel Karol Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań) i Jan Zieliński (Tenis Kozerki). Zwycięstwa w singlu odnieśli tam Karol Filar (BKT Advantage Bielsko-Biała), Maks Kaśnikowski (Tenis Kozerki) i Filip Pieczonka (AZS Poznań).

Właśnie pojedynek w grze podwójnej otworzył rywalizację w drugim dniu daviscupowego spotkania. Po stronie polskiej zagrał zgłoszony wcześniej duet Drzewiecki-Zieliński, sprawdzony już w reprezentacyjnych występach. O tyle rywale, którzy po sobotnich meczach przegrywali 0:2, postawili wszystko na jedną kartę.

Gospodarze wystawili do gry u boku Michaela Bossema-Sobhy’ego nie anonsowanego wcześniej Karima Ibrahima, lecz Faresa Zakarię. Zawodnik ten wystąpił w sobotę w pierwszym z dwóch meczów w singlu, ponosząc porażkę 2:6, 0:6 z Karolem Filarem (BKT Advantage Bielsko-Biała). Natomiast, zgodnie z planem gier, w drugim niedzielnym meczu powinien się spotkać z Maksem Kaśnikowskim (Tenis Kozerki).

To oznaczało, że w razie zwycięstwa egipskiej pary, po regulaminowej 20-minutowej przerwie Zakaria ponownie wyjdzie na kort. Tak się jednak nie stało, ponieważ polski duet zdobył zwycięski punkt na 3:0, pokonując gospodarzy 7:6 (7-4), 6:3.

Duet Karol Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań) i Jan Zieliński (Tenis Kozerki) zdobyli zwycięski punkt w meczu Pucharu Davisa w Kairze. Fot. PZt

Ten mecz był ciekawy i wyrównany, szczególnie jego pierwsza odsłona, w której żadna ze stron nie straciła serwisu, choć było kilka okazji do przełamań. Już w pierwszym gemie Karol i Janek wyszli obronną ręką ze stanu 15-40, zanim wyszli na 1:0.

Potem obie pary utrzymywały bardzo pewnie swoje podania do zera lub do 15. I tak było do dziesiątego gema, w którym Polacy wypracowali jednego break pointa, ale od stanu 40-30 przegrali trzy kolejne wymiany i zrobiło się 5:5.

Świetny deblista Jan Zieliński (Tenis Kozerki) od kilku lat jest jednym z filarów reprezentacji Polski w rozgrywkach o Puchar Davisa. Fot. PZT

Dwa gemy później, przy 6:6, sędzia zarządził tie-break. Chociaż rozpoczął się od 2-0 dla polskiej pary, to później prowadzenie 3-2 i 4-3 obejmowali Egipcjanie. Jednak cztery następne punkty rozstrzygnęli na swoją korzyść Drzewiecki i Zieliński, zdobywając seta po ponad 50-minutowej walce.

Na dodatek Karol i Janek doskonale rozpoczęli drugą odsłonę meczu, zapisując na swoim koncie breaka już na otwarcie. A udało im się to, chociaż w pierwszym gemie przegrywali 15-40, zanim wygrali cztery kolejne wymiany.

Karol Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań) późno zadebiutował w rozgrywkach o Puchar Davisa, ale teraz jest stałym wzmocnieniem reprezentacji Polski. Na zdjęciu z lekarzem kadry Jakubem Stefaniakiem. Fot. PZT

Dalej – podobnie jak w pierwszym secie – obie pary pewnie wygrywały serwisy, poza jedynym zawahaniem w dziesiątym gemie, gdy Polacy nie wykorzystali break pointa i zarazem pierwszego meczbola przy 40-30. Chwilę później Zieliński bez straty punktu przy własnym podaniu zamknął to spotkanie.

Ponieważ w ten sposób losy awansu do Grupy Światowej I zostały rozstrzygnięte, w obydwu drużynach doszło do roszad w składach na ostatni mecz w grze pojedynczej. Kapitan Mariusz Fyrstenberg i trener kadry Alek Charpantidis umożliwili debiut w reprezentacji Filipowi Pieczonce (AZS Poznań), powołanemu w ostatniej chwili na miejsce Daniela Michalskiego (WKT Mera Warszawa). Po drugiej stronie siatki stanął Karim Ibrahim, zgłoszony wcześniej do debla.

Filip w pierwszym secie prowadził 4:2, przegrał trzy następne gemy. Kolejne trzy jednak zapisał na swoim koncie, tracąc w nich zaledwie dwa punkty, a tym samym całą partię 7:5.

Filip Pieczonka (AZS Poznań) zadebiutował w składzie reprezentacji Polski, wyszedł na kort w Kairze i odniósł pierwsze singlowe zwycięstwo w drużynie narodowej. Fot. PZt

Również początek drugiej części spotkania należał do Polaka, który od 0:1 odskoczył szybko na 5:1, z przewagą dwóch breaków. Utrzymał ją beż żadnego problemu, a w siódmym gemie wypracował pierwszego meczbola przy podaniu przeciwnika, ale go wypuścił z rąk. Chwilę później jednak wykorzystał drugą okazję i wygrał 6:2, po godzinie i 18 minutach.

Zwycięstwa Filara i Kaśnikowskiego

Bohaterami pierwszego dnia rywalizacji w Kairze byli singliści, czyli debiutujący w reprezentacji narodowej Karol Filar (BKT Advantage Bielsko-Biała) oraz Maks Kaśnikowski (Tenis Kozerki), który ma już za sobą kilka występów w niej.

Karol Filar (BKT Advantage Bielsko-Biała), szczęśliwy debiutant powołany przez kapitana Mariusza Fyrstenberga do reprezentacji Polski na mecz Pucharu Davisa w Kairze. Fot. PZT

Na otwarcie Filar, 624. w rankingu ATP, dwukrotnie pozwolił się przełamać, ale jego rywal zajmujący 530. miejsce na świecie zrewanżował się mu tym samym. Natomiast od stanu 2:2 w pierwszym secie kolejne 10 gemów zdobył Polak, odnosząc efektowne zwycięstwo 6:2, 6:0 nad Faresem Zakarią, w ciągu zaledwie 69 minut.

Natomiast sklasyfikowany na 416. pozycji Kaśnikowski, po godzinie i 32 minutach gry, uporał się również bez straty seta 6:1, 7:6 (9-7) z Michaelem Bossemem-Sobhym, 690. w rankingu najlepszych tenisistów.

W pierwszej partii od stanu 0:1 Polak wygrał sześć kolejnych gemów. W drugim gdy prowadził 5:4, nieoczekiwanie przegrał osiem wymian z rzędu i tym samym dwa gemy, ale doprowadził do tie-breaka. W decydującej rozgrywce odskoczył na 3-1 i 4-2, ale później rywal wyszedł na 5-4, a także 6-5, ale nie wykorzystał setbola, podobnie jak Maks pierwszego meczbola przy 7-6. Ale drugą okazję zamienił już na ważne zwycięstwo na 2:0.

Maks Kaśnikowski (Tenis Kozerki) zapewnił reprezentacji Polski drugie zwycięstwo w singlu w pierwszym dniu meczu o Puchar Davisa w Kairze. Fot. PZt

Zespół prowadzony przez duet trenerski Fyrstenberg-Charpantidis doskonale wywiązał się z roli faworyta., ponieważ rankingu drużyn narodowych zajmuje 36. miejsce, a ich rywale są na 42. pozycji. Poprawił też na 3-1 bilans meczów z Egiptem, odnosząc pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tej konfrontacji. Wcześniej triumfowali w Warszawie (1966 r.) i Bydgoszczy (1998). ale ponieśli porażkę w Kairze (1973). Wszystkie kończyły się wynikiem 4:1 dla gospodarzy.

Pewna wygrana w ten weekend dała reprezentacji Polski awans do Grupy Światowej I, w której zagra w połowie września, Jeszcze w tym miesiącu pozna swoich kolejnych rywali oraz gospodarza kolejnego meczu. Wyłoni go losowanie, które przeprowadzi Międzynarodowa Federacja Tenisowa (ITF). W koszykach znajdą się zwycięzcy meczów play off oraz przegrani w kwalifikacjach Grupy Światowej do Davis Cup Final 8.

Team Poland w komplecie podczas spotkania o Puchar Davisa w Kairze, wygranego z Egiptem 4:0. Fot. PZT

Wyniki meczu Pucharu Davisa w Kairze (kort ziemny otwarty):

Egipt – Polska 0:4

sobota – gra pojedyncza

Fares Zakaria – Karol Filar 2:6, 0:6

Michael Bossem Sobhy – Maks Kaśnikowski 1:6, 6:7 (7-9)

niedziela – gra podwójna

Michael Bossem-Sobhy, Fares Zakaria – Karol Drzewiecki, Jan Zieliński 6:7 (4-7), 4:6

niedziela – gra pojedyncza

Karim Ibrahim – Filip Pieczonka 7:5, 6:2

Tomasz Dobiecki

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

W  meczu o miejsce w ćwierćfinale Joao Fonseca zmierzy się bowiem z rozstawionym z numerem drugim Jannikiem Sinnerem. Fot. BNP Paribas Open 2026

W grze pojedynczej mężczyzn w meczach 1/16 finału BNP Paribas Open 2026 rangi ATP Masters 1000 na twardych kortach w Indian Wells było sporo emocji i sporo …

W 2024 roku Iga Świątek w finale turnieju BNP Paribas Open pokonała Marię Sakkari. Fot. BNP Paribas Open 2024

Trwa BNP Paribas Open rozgrywany na twardych kortach w Indian Wells w Kalifornii turniej rangi WTA 1000 oraz ATP Masters 1000. W niedzielę 8 marca 2026 w piątym …

Już piąty tytuł w zawodowej karierze pojawił się w dorobku Giny Feistel (WKS Grunwald Poznań). Córka byłej tenisistki Magdaleny Mróz-Feistel triumfowała w niedzielę w grze pojedynczej …

Pewnie w 3. rundzie zameldował się najwyżej rozstawiony w turnieju lider światowego rankingu tenisistów Carlos Alcaraz. Fot. BNP Paribas Open 2026

W rywalizacji w grze pojedynczej mężczyzn podczas BNP Paribas Open 2026 w Indian Wells (ranga imprezy ATP Masters 1000), znamy komplet tenisistów, którzy awansowali do 3. rundy, …