Polacy w Tourze. Marcelina Podlińska i Daria Kuczer z tytułami

Marcelina Podlińska i Anna Hertel, finalistki turnieju ITF W15 w Savitaipale. Fot. @Facebook/PZTofficial

To był udany tydzień dla polskich tenisistek i tenisistów startujących w międzynarodowym Tourze. Pierwszy tytuł singlowy w karierze zdobyła Marcelina Podlińska (KS Górnik Bytom), pokonując w finale Annę Hertel (AZS Poznań). 12. deblowe zwycięstwo do kolekcji dorzuciła Daria Kuczer (BKT Advantage Bielsko-Biała). Natomiast w challengerze ATP 75 półfinały osiągnęłi Daniel Michalski (LOTTO PZT Team/WKT Mera Warszawa) oraz duet Szymon Kielan (KS Górnik Bytom) i Filip Pieczonka (AZS Poznań).

Oczywiście do tych sukcesów należy dodać polski finał w ITF M25 Toyota Koszalin Open zaliczanym do LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski 2025, w którym Maks Kaśnikowski (LOTTO PZT Team/CKT Grodzisk Maz.) okazał się lepszy w trzech setach o Tomasza Berkiety (WKT Mera Warszawa).  Więcej: https://tenismagazyn.pl/lotto-pzt-polish-tour-maks-kasnikowski-zwycieza-w-toyota-koszalin-open/

ITF W15 w Savitaipale

Pierwszy zawodowy tytuł w karierze zdobyła w niedzielę Marcelina Podlińska (KS Górnik Bytom), po wygranej w polskim finale w turnieju rangi ITF W15 w fińskim Savitaipale z Anną Hertel (AZS Poznań) 6:3, 6:4.

Podlińska po raz drugi w tym roku wystąpiła w finale turnieju ITF W15, podobnie jak w czerwcu w ITF W15 w Castellon-Vall d’Uxo.

Natomiast Hertel osiągnęła tę fazę po raz trzeci w sezonie. W maju triumfowała w fińskiej Kotce, triumfując po raz pierwszy w karierze, a potem w lipcu otarła się o tytuł w ITF W15 w Kozerkach, zaliczanym do LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski 2025. Uległa w nim 16-letniej Barbarze Kosteckiej (UKT Winner Kraków).

Marcelina Podlińska zdobyła pierwszy zawodowy tytuł w cyklu ITF w singlu. Fot. @facebook/PZTofficial

Podlińska rozpoczęła występ od zwycięstwa nad Hiszpanką Ines Leon 1:6, 6:2, 6:1. Potem pokonała trzy Niemki: Ann Akashę Ceucę 6:0, 6:3, Sinę Herrmann (nr 5.) 6:3, 7:6 (7-2), a w półfinale Johannę Silvę 6:1, 6:0.

Za to Hertel wygrała kolejno z: Finką Stellą Remander 6:4, 6:2, Brytyjką Allegrą Korpanec-Davies 6:1, 6:4, Niemką Franziską Sziedat (nr 6.) 7:5, 6:0 oraz Argentynką Agustiną Chlpac 5:7, 7:6 (7-4), 6:2.

W grze podwójnej Marcelina była najwyżej rozstawiona w parze z Holenderką Madelief Hageman, ale niespodziewanie w pierwszym meczu nie sprostały od Argentynce Agustinie Chlpac i Hiszpance Ines Leon 2:6, 6:3, 9-11.

Na koncie Darii Kuczer znajdziemy już 12 deblowych tytułów w Tourze. Fot @Facebook/PZTofficial

ITF W15 w Rogaskiej Slatinie

12. deblowy tytuł w karierze zdobyła Daria Kuczer (BKT Advantage Bielsko-Biała) zwyciężając ze Słowaczką Salmą Drugdovą w turnieju ITF W15 w Rogaskiej Slatinie. W grze pojedynczej Polka była tam w półfinale.

Jako najwyżej rozstawione Kuczer i Drugdova miały na otwarcie wolny los, więc występ rozpoczęły od ćwierćfinału. W nim ograły dopiero w super tie-breaku Anastazję Mozgalewą i Czeszkę Magdalenę Smekalovą 5:7, 7:6 (8-6), 10-3.

W półfinale polsko-słowacki duet wygrał ze Słowaczkami Nikolą Daubnerovą i Anice Jaskovą 7:5, 6:2, które w pierwszej rundzie były nieznacznie lepsze od Oriany Gniewkowskiej (Gdańska Akademia Tenisowa) i Aleksandry Wasiliewej 7:6 (7-1), 5:7, 10-3.

Natomiast w sobotnim finale, gdy Kuczer i Drugdova prowadziły 6:2, 3:1 ze Słowaczkami Laurą Cilekovą i Natalią Krockovą, ich rywalki zrezygnowały z dalszej gry kreczując.

Daria Kuczer przez znajomych nazywana jest Śmieszkiem. Ciekawe dlaczego? Fot. @Facebook/Beskidzki Klub Tenisowy Advantage Bielsko Biała

W mijającym tygodniu Daria, rozstawiona z numerem drugim w drabince, dobrze spisała się w Słowenii również w grze pojedynczej, Wygrała tam trzy mecze, zanim uległa w półfinale Włoszce Isabelli Marii Serban 0:6, 6:7 (2-7).

Wcześniej, bez straty seta, pokonała kolejno: Czeszkę Gabrielę Skrabalovą 6:0, 6:0, Słowenkę Larę Smejkal 6:4, 6:3 i swoją deblową partnerkę Drugdovą (nr 6.) 6:1, 7:6 (7-2).

Dwa zwycięstwa w eliminacjach odniosła tam Gniewkowska nad Słowenką Anamari Znuderi 6:2, 6:2 i Teą Nikcevic z Czarnogóry 6:2, 6:3. W głównej drabince przegrała nieznacznie z Włoszką Barbarą Dessolis 3:6, 7:5, 6:7 (7-9).

Daniel Michalski świetnie spisał się w dużym challengerze ATP 75 w Libercu. Fot. Enea Poznań Open/Paweł Rychter

ATP Challenger Tour 75 w Libercu

Daniel Michalski (LOTTO PZT Team/WKT Mera Warszawa) dotarł do półfinału dużej imprezy z cyklu ATP Challenger Tour w Libercu (ranga ATP 75). W tej samej fazie byli Szymon Kielan (KS Górnik Bytom) i Filip Pieczonka (AZS Poznań).

W drodze do półfinału Michalski wygrał w Libercu z Niemcem Patrickiem Zahrajem 6:2, 6:1, a następnie wyeliminował najwyżej rozstawionego w drabince Argentyńczyka Federico Corię 7:5, 1:6, 6:4. Ćwierćfinał, przerywany przez deszcz, również rozstrzygnął na swoją korzyść, pokonując Valentina Vacherota z Monako 7:6 (7-3), 7:6 (7-2), a warto podkreślić, że w pierwszej partii wyszedł ze stanu 1:5, obronił dwa setbole przy 4:5, a w drugiej odsłonie meczu odrobił stratę z 3:5.

Dopiero w półfinale zawodnik LOTTO PZT Team znalazł swojego pogromcę, ulegając w tej fazie Argentyńczykowi Genaro Alberto Olivieriemu 3:6, 6:7 (4-7).

W eliminacjach singla w Libercu wystartował  Filip Pieczonka (AZS Poznań), ogrywając w pierwszym meczu Czecha Tadeasa Paroulka 6:4, 7:6 (7-5), ale w drugim przegrał z jego rodakiem Jakubem Nicodem 6:3, 4:6, 2:6.

Natomiast w grze podwójnej Pieczonka wystąpił tam z Szymonem Kielanem (KS Górnik Bytom). Duet PZT Team, rozstawiony w drabince z numerem drugim, wygrał na otwarcie z Prajwalem Devem i Nitinem Kumarem Sinhą z Indii 6:4, 6:3, a następnie z Brazylijczykiem Luisem Britto i Izraelczykiem Royem Stepanovem 6:4, 6:2.

Ich zwycięski marsz zatrzymali dopiero w półfinale Czesi Andrew Paulson i Michael Vrbensky (nr 3.), którym ulegli 3:6, 4:6.

Rundę wcześniej odpadł Szymon Walków (PZT Team/Redeco Wrocław) i Belg Michael Geerts, ponosząc porażkę  6:3, 2:6, 9-11 z Czechem Hynkiem Bartonem i Słowakiem Milosem Karolem. W pierwszej rundzie pokonali wyeliminowali parę numer jeden w imprezie Ukraińca Denysa Molczanowa i Hiszpana Davida Vegę-Hernandeza 4:6, 6:3, 10-2.

Debel Kielan-Pieczonka zobaczymy w przyszłym tygodniu w challengerze ATP 75 Kozerki Open, rozgrywanym koło Grodziska Maz., podobnie jak Walkowa. Ponadto Filip wystartuje tam też w eliminacjach w singlu, dzięki dzikiej karcie od organizatorów.

(DT)

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

W czwartek w drugiej rundzie Australian Open zagrają Iga Świątek i Hubert Hurkacz. Fot. Archiwum/WTA i ATP tour

Za nami czwarty dzień pierwszego w sezonie 2026 wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open 2026. W środę 21 stycznia w najbardziej prestiżowej rywalizacji w grze pojedynczej odbyły się …

Magda Linette (50. WTA) jest w trzeciej rundzie (1/16 finału) gry pojedynczej kobiet rozgrywanego w Melbourne pierwszego w sezonie 2026 wielkoszlemowego turnieju tenisowego – 114. …

Jasmine Paolini, Włoszka o polskich korzeniach, została nową ambasadorką marki Alfa Romeo.

Słowa Alfa Romeo Tonale brzmią jak wiersz lub piękna melodia. Alfa Romeo ponownie zachwyciła zwolenników piękna w projektowaniu samochodów, zapewniając jednocześnie znakomite osiągi …

Kamil Majchrzak (WKT Mera Warszawa) przegrał w środę z Węgrem Fabianem Marozsanem 3:6, 4:6, 6:7 (5-7) w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju Australian Open 2025, rozgrywanego …