Mutua Madrid Open 2026. Para deblowa Luke Johnson/Jan Zieliński w ćwierćfinale gry podwójnej

Luke Johnson i Jan Zieliński. Fot. Tomasz Barański

Mutua Madrid Open 2026 na ziemnych kortach kompleksu Caja Magica o randze WTA 1000 oraz ATP Masters 1000 to również turniej w grze podwójnej. W środę w ćwierćfinale gry podwójnej mężczyzn, po zwycięstwie w drugiej rundzie – 1/8 finału – z parą holendersko-amerykańską Tallon Griekspoot/Brandon Nakashima 6:2, 4:6, 10-3, zameldował się brytyjsko-polski duet Luke Johnson/Jan Zieliński.

Luke Johnson i Jan Zieliński, półfinaliści gry podwójnej mężczyzn wielkoszlemowego Australian Open 2026, bardzo dobrze rozpoczęli środowy mecz w Madrycie, już w drugim gemie set otwarcia zdobywając break i obejmując w pierwszej partii prowadzenie 2:0. Wprawdzie Brytyjczyk i Polak nie wykorzystali dwóch z rzędu break-pointów, ale przełamali serwis przeciwników, wygrywając przy równowadze 40:40 akcję decydującą o wyniku gema.

Niebezpiecznie dla brytyjsko-polskiej pary zrobiło się w secie pierwszym tylko w siódmym gemie, gdy  Tallon Griekspoori Brandon Nakashima mieli dwie okazje na odrobienie strat – najpierw przy break-poincie, a chwilę później w wymianie rozstrzygającej gema. Duet Luke Johnson i Jan Zieliński wybrnął jednak z opresji utrzymując serwis, po czym raz jeszcze w pierwszej odsłonie rywalizacji przełamał podanie przeciwników w gemie ósmym, wygrywając trwający 28 minut set otwarcia 6:2. W ostatnim gemie pierwszego seta od wyniku 15:40 przy własnym serwisie Tallon Griekspoor i Brandin Nakashima obronili dwie piłki setowe, lecz przegrali akcję decydującą o wyniku ósmego gema i set otwarcia zapisała na swoim koncie para  Luke Johnson/Jan Zieliński.

Kluczowy dla losów seta drugiego okazał się piąty gem, w którym jedyny break zdobyli Holender i Amerykanin i wypracowanej wówczas przewagi już nie roztrwonili. Luke Johnson i Jan Zieliński mieli możliwość, by natychmiast odpowiedzieć na stratę podania re-breakiem, gdyż w gemie serwisowym przeciwników prowadzili 40:0, lecz nie wykorzystali żadnego z trzech z rzędu break-pointów oraz przegrali wymianę rozstrzygającą szóstego gema i wielka szansa na odrobienie straty przepadła. W dalszej fazie seta obie pary pewnie wygrywały własne gemy serwisowe, a to oznaczało, że drugą partię po 37 minutach wygrała 6:4 para Tallon Griekspoor/Brandon Nakashima.

W zaistniałej sytuacji o zwycięstwie w meczu i awansie do ćwierćfinału zadecydował rozgrywany w formule super tie-breaka set trzeci. W rozstrzygającym secie zdecydowanie lepsi byli półfinaliści Australian Open 2026, wygrywając 10-3 i po pokonaniu duetu Tallon Griekspoor/Brandon Nakashima 6:2, 4:6, 10-3 to Luke Johnson i Jan Zieliński awansowali do ćwierćfinału gry podwójnej mężczyzn turnieju Mutua Madrid Open 2026.

W secie trzecim wyrównana rywalizacja trwała do stanu 3:2 dla pary brytyjsko-polskiej, gdyż do tego momentu punkty zdobywały wyłącznie pary dysponujące serwisem.

Od wyniku 2:1 dla przeciwników, Luke Johnson i Jan Zieliński wygrali sześć wymian z rzędu, w tym na 4:2 oraz 5:2 przy serwisie pary holendersko-amerykańskiej, objęli w decydującym secie wysokie prowadzenie 7:2 i korzystny rezultat bez problemów utrzymali do końca meczu. Tallon Griekspoor i Brandon Nakashina na moment przerwali wprawdzie zwycięską serię Brytyjczyka i Polaka, ale przy prowadzeniu 7:3 Luke Johnson i Jan Zieliński zdobyli jeszcze jeden mini-break na 8:3, po czym przy własnym podani zamknęli rywalizację, przy wyniku 9:3 wykorzystując już pierwszą z wypracowanych sześciu z rzędu piłek meczowych. Nawet druga piłka meczowa nie była już potrzebna. Cały mecz trwał godzinę i 16 minut, w tym pierwsza partia 28 minut, druga 37 minut, a rozgrywka w super tie-breaku 11 minut.

W ćwierćfinale Luke Johnson i Jan Zieliński zmierzą się z parą deblową Sadio Doumbia/Fabien Reboul (Francja), która pokonała w 1/8 finału Pablo Lamasa Ruiza i Benjamina Wintera Lopeza (Hiszpania) 6:4, 6:4.

Dodać możemy, że już w pierwszej rundzie (1/16 finału) odpadła w Madrycie najwyżej rozstawiona w turnieju deblowym mężczyzn para hiszpańsko-argentyńska Marcel Granollers/Horacio Zeballos, a to oznacza, że w notowaniu rankingu ATP deblistów z 4 maja 2026 pozycję lidera straci Argentyńczyk Horacio Zeballos, a na pierwsze miejsce powróci Neal Skupski, Brytyjczyk o polskich korzeniach.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Jannik Sinner wygrał 23 z rzędu mecz w trwającym sezonie 2026.

Na ziemnych kortach kompleksu Caja Magica w Madrycie zakończył się prestiżowy turniej tenisowy Mutua Madrid Open 2026 o randze imprezy WTA 1000 oraz ATP Masters 1000. …

Kwiecień był wyjątkowo pracowity dla Oliwii Sybickiej (MKT Stalowa Wola), która wróciła do gry po kontuzji prawego ramienia. Stypendystka programu Młode Talenty BNP Paribas ma za sobą …

Hubert Hurkacz (Redeco Wrocław) w tym tygodniu rozegrał pięć meczów i dobrze wykorzystując dziką kartę od organizatorów challengera rangi ATP 175 w Cagliari. Polak dotarł tam …

W niedzielę na koncie Katarzyny Kawy (BKT Advantage Bielsko-Biała) pojawił się pierwszy tytuł wywalczony w imprezie WTA 125. Reprezentantka Polski, rozstawiona z numerem trzecim, wygrała turniej …