Canadian Open 2025. Iga Świątek pokonana przez Clarę Tauson

„Dzięki Montreal!” — napisała Iga Świątek na Instagramie. Fot. WTA/Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale

W najlepszej ósemce turnieju WTA 1000 Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale Presente par Rogers (27 lipca – 7 sierpnia) rozgrywanego na twardych kortach w Montrealu nie ma już Igi Świątek. Rozstawiona z numerem drugim, trzeciej w rankingu singlowym WTA najlepsza polska tenisistka, przegrała  niespodziewanie w 1/8 finału 6:7 (1), 3:6 z utalentowaną 22-letnią Dunką Clarą Tauson. Dwusetowy pojedynek trwał niespełna dwie godziny – dokładnie godzinę i 55 minut. Iga Świątek przegrała zasłużenie. W godzinach nocnych z niedzieli na poniedziałek 3 – 4 sierpnia 2025 poznaliśmy komplet ćwierćfinalistek gry pojedynczej imprezy.

Zacięty set otwarcia i decydujący break w secie drugim

Mecz od początku był bardzo interesujący. Iga Świątek zaczęła rywalizację o ćwierćfinał w Montrealu od breaka, ale Clara Tauson natychmiast odpowiedziała re-breakiem, a po kolejnym gemie już prowadziła 2:1 z przewagą  przełamania serwisu Polki.

Tenisistka z Raszyna szanse odrobienia straty miała już w gemach szóstym i ósmym, ale w pierwszym przypadku nie wykorzystała czterech, w tym dwóch pierwszych następujących bezpośrednio-po sobie break-pointów, a w drugim przypadku aż  trzech z rzędu break-pointów. Iga Świątek w secie otwarcia przegrywała jeszcze 3:5, ale najpierw, broniąc się przed porażką w secie,  przy własnym podaniu poprawiła wynik na 4:5, a następnie w ostatniej chwili przedłużyła zmagania, po breaku, w gemie 10. doprowadzając w pierwszej partii meczu do remisu 5:5. Sześciokrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych  wyszła nawet w secie otwarcia na prowadzenie 6:5, ale zamknąć go zwycięstwem nie zdołała.

Po serii trzech przegranych gemów z rzędu, Clara Tauson utrzymała serwis w gemie 12., więc o zwycięstwie w secie decydował tie-break, w którym zdecydowanie skuteczniejsza okazała się tenisistka duńska.

Iga Świątek na stratę punktu już w pierwszej akcji tie-breaka, którą rozpoczynała własnym podaniem, od razu wprawdzie odpowiedziała, ale jak się miało okazać, był to jedyny punkt zdobyty przez podopieczną trenera Wima Fissette’a w rozgrywce decydującej o wyniku seta otwarcia. Od remisu 1:1, to Clara Tauson zdobyła w tie-breaku sześć punktów z rzędu wygrywając tie-break 7:1 i w efekcie cały trwający godzinę i siedem minut pierwszy set meczu 7:6 (1).

Druga odsłona meczu niestety również nie potoczyła się po myśli faworytki, którą była Iga Świętek. Drugą partię meczu, trwającą 48 minut, Clara Tayson wygrała jeszcze pewnej. Dunka break zdobyła w gemie czwartym obejmując prowadzenie 3:1 z przewagą przełamania i do końca już go nie oddała meldując się w ćwierćfinale gry pojedynczej kobiet Canadian Open 2025.

Wydawać się mogło, że Polka wróciła do meczu, gdy w gemie siódmym odrobiła stratę serwisu, jak się jednak okazało,  odrobienie strat kosztowało ją tyle, że za moment przytrafił się Idze Świątek gem fatalny. Dunka nic sobie nie zrobiła ze straty serwisu i już za moment zagrała świetnie. Clara Tauson w ósmym gemie drugiej partii meczu szybko wygrała trzy wymiany wypracowując trzy break pointy z rzędu i Iga Świątek przed stratą serwisu już się nie uchroniła. Dwa pierwsze break-pointy turniejowa „dwójka” zdołała jeszcze obronić, ale przy trzecim nie dała rady najpierw popełniając błąd serwisowy, a następnie „wyrzucając” piłkę w aut, a to oznaczało, że Clara Tauson ponownie prowadziła z przewagą breaka i za moment serwowała, by zakończyć mecz wygraną. Dunka, dla której sezon 2025 jest najlepszym w karierze, wielkiej szansy już nie zmarnowała, mimo przegrania pierwszej wymiany w gemie utrzymując podanie do 15 i po wykorzystaniu już pierwszej piłki meczowej awansowała do ćwierćfinału gry pojedynczej Canadian Open 2025, pokonując Igę Świątek 7:6 (1), 6:3. Mecz trwał godzinę i 55 minut.

Tak z wygranej z Igą Świątek cieszyła się Clara Tauson. Fot. WTA/Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale
Tak z wygranej z Igą Świątek cieszyła się Clara Tauson. Fot. WTA/Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale

„Dzięki Montreal! Oczywiście życzyłam sobie lepszego wyniku ale to było niesamowite doświadczenie grać przed wami. Do zobaczenia następnym razem!” — napisała Iga Świątek na Instagramie.

Bardzo dobrze, przede wszystkim równiej od Igi Świątek  grająca Clara Tauson wygrała raczej zasłużenie. Polka miała fragmenty kapitalnej gry, kilka zagrać „magicznych”, ale to okazało się tym razem zbyt mało do odniesienia zwycięstwa.

Mecz w Montrealu był czwartym spotkaniem między Igą Świątek, a Clarą Tauson. Dunka wygrała po raz pierwszy, rewanżując się Polce między innymi za porażkę na tym samym etapie – 1/8 finału – podczas The Championships  Wimbledon 2025.

Tym samym przerwana została seria dziewięciu zwycięstw z rzędu odniesionych przez Igę Świątek w imprezach głównego cyklu WTA Tour, a tenisistka z  Raszyna straciła w dość niespodziewanym momencie szanse, by zostać nową wiceliderką rankingu, WTA w grze pojedynczej oraz znaczniejszego odrobienia strat do prowadzącej w światowym rankingu światowym tenisistek w singlu Aryny Sabalenki z Białorusi oraz Amerykanki Cori Coco Gauff, która zachowa zajmowaną dotychczas drugą pozycję.

Oczywiście Iga Świątek straciła także szanse na wygranie 11. w karierze turnieju rangi WTA 1000 oraz zdobycia 24 w karierze tytułu mistrzowskiego w imprezie głównego cyklu WTA Tour.

Nie da się ukryć, że porażka Igi Świątek to dużego kalibru niespodzianka, gdyż to ona była zdecydowaną faworytką pojedynku z 22-letnią tenisistką urodzoną w Gentofle Hospital w Hellerup.

Tauson zmierzy się z Keys

We wtorek, w ćwierćfinale, Clara Tauson zmierzy się  z rozstawioną z numerem szóstym Amerykanką Madison Keys (8. WTA), mistrzynią Australian Open 2025 w grze pojedynczej kobiet.

W niedzielę w Montrealu, w 1/8 finału Canadian Open 2025, Madison Keys, po dwóch godzinach i 21 minutach i odwróceniu przebiegu wydarzeń na korcie wygrała w trzech setach 4:6, 6:3, 7:5 z turniejową „jedenastką” Czeszką Karoliną Muchovą (14. WTA).

Ten mecz był bardzo ciekawy, zwłaszcza trwający nieco ponad godzinę (61 minut) rozstrzygający set trzeci, w którym szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę.

Karolina Muchova wprawdzie już w pierwszym gemie rozstrzygającej partii straciła podanie, ale w gemie czwartym odpowiedziała re-breakiem i w dalszej fazie seta, już zgodnie z regułą własnego serwisu wygrywała 4:3 oraz 5:4. Przy prowadzeniu 5:4 Czeszka, która w gemie siódmym utrzymała podanie broniąc wcześniej dwa, w tym dwa pierwsze następujące bezpośrednio po sobie break-pointy,  była o przysłowiowy włos od zwycięstwa i awansu, ale w długim gemie 10 nie wykorzystała dwóch piłek meczowych w piątej oraz 11 akcji gema.

Amerykanka wybrnęła wówczas z kłopotów, a w następnym gemie zdobyła kluczowy break na 6:5 na przełamanie serwisu Czeszki zamieniając trzeci z wypracowanych break -pointów, po czym już przy własnym serwisie zamknęła pojedynek zwycięstwem, zapewniając sobie miejsce w ćwierćfinale. Karolina Muchova broniąc się przed porażką obroniła jeszcze jedną piłkę meczową, ale drugiej obronić już nie zdołała.

Będzie starcie Osaka – Switolina

Druga para ćwierćfinałowa w dolnej połówce drabinki: Naomi Osaka –  Elina Switolina.

W świetnym stylu w ćwierćfinale zameldowała się zwłaszcza Naomi Osaka (49. WTA). Nowa podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego potrzebowała zaledwie 50 minut, żeby – tracąc w meczu tylko jeden gem – pokonać rewelacyjnie spisującą się dotychczas w turnieju Łotyszkę Anastazję Sevastową (386. WTA) 6:1, 6:0.

W świetnym stylu w ćwierćfinale turnieju w Montrealu zameldowała się Naomi Osaka. Fot. WTA/Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale
W świetnym stylu w ćwierćfinale turnieju w Montrealu zameldowała się Naomi Osaka. Fot. WTA/Canadian Open 2025 Omnium Banque Nationale

W sumie w rozpoczynającym niedzielny mecz Anastazja Sevastova nie wykorzystała break-pointa, w następnym gemie pewnie utrzymała serwis wyrównując w secie otwarcia na 1:1, by od tego momentu nie wygrać już w spotkaniu ani jednego gema i pożegnać się z imprezą. W 21-minutowym secie drugim Anastazja Sevastova wygrała wszystkiego cztery wymiany, a w gemach serwisowych Japonki – jedną!

czytaj też: Noami Osaka z nowym trenerem – Tomaszem Wiktorowskim!

Ćwierćfinałową przeciwniczką Japonki, czterokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej w grze pojedynczej, byłej liderki singlowego rankingu WTA, będzie najlepsza tenisistka ukraińska Elina Switolina (13. WTA), która po zwycięstwie 6:4, 6:1 – dominując zwłaszcza w drugiej odsłonie meczu – wyeliminowała Amerykankę Amandę Anisimovą (7. WTA), finalistkę The Championships Wimbledon 2025 w grze pojedynczej kobiet. .

Amanda Anisimova jako pierwsza zdobyła w tym meczu break obejmując w secie otwarcia prowadzenie 2:1, ale wypracowaną przewagę natychmiasy straciłą po re-breaku rywalki, a w dalszej fazie seta nie wykorzystała trzech z rzędu break-pointów w gemie siódmym i chociaż sama obroniła dwa break-pointy w gemie ósmym, raz jeszcze straciła serwis, gdy w gemie 10 broniła się przed przegraniem seta i trwającą 42 minuty pierwszą partię spotkania zapisała na swoim koncie Elina Switolina.

Druga odsłona pojedynku była nawet o trzy minuty dłuższa, ale teraz  w zasadzie wszystkie najważniejsze wymiany padały łupem tenisistki ukraińskiej, która straciła w drugie secie meczu tylko jednego gem – bardzo pewnie meldując się w ćwierćfinale montrealskiego turnieju. Ananda Anisimova także w drugiej partii miała swoje szanse lecz w gemie trzecim zmarnowała trzy, zaś w gemie piątym dwa break-pointy.

Serwując po zwycięstwo i awans, Elina Switolina nie pozostawiła już rywalce złudzeń, zamykając mecz wygranym na sucho własnym gemem serwisowym.

Ćwierćfinały gry pojedynczej Canadian Open 2025 w  grze pojedynczej kobiet odbędą się w nocy z poniedziałku na wtorek 4 – 5 sierpnia czasu polskiego(w Montrealu w poniedziałek) oraz we wtorek 5 sierpnia.

Rywalizują w grze podwójnej

W Montrealu trwa również rywalizacja w grze podwójnej kobiet. W niedzielę odbyły się ćwierćfinały. Oto rezultaty:
Cori Coco Gauff/Maccartney Kessler (USA)  – Barbora Krejcikova/Jelena Ostapenko (Czechy/Łotwa) 6:4, 3:6, 10-7
Olga Danilović/Hsieh Su-wei (Serbia/Chińskie Tajpej) – Guo Hanyu/Alexandra Panowa (Chiny/tenisistka rosyjska) 6:2, 6:7 (5), 10-5
Taylor Townsend/Zhang Shuai (USA/Chiny, 3 – Chan Hao-ching/Jiang Xinyu (Chińskie Tajpej/Chiny) 6:2, 6:0
Caroline Dolehide/Sofia Kenin (USA) – ShukoAoyana/Cristina Bucsa (Japonia/Hiszpania) 3:6, 7:5, 10-5

pary półfinałowe:

Coco Gauff/Maccartney Kessler – Olga Danilović/Hsieh Su-wei

Taylor Townsend/Zhang Shuai – Caroline Dolehide/Sofia Kenin

Już wcześniej – w 1/8 finału – wyeliminowane zostały dwie najwyżej rozstawione pary: Sara Errani/Jasmine Paolini (Włochy, 1)  oraz Gabriela Dabrowski/Erin Routliffe (Kanada/Nowa Zelandia)

Najistotniejsze znane już rozstrzygnięcie jest takie: Amerykanka Taylor Townsend pozostanie liderką rankingu WTA deblistek. Gdyby duet Taylor Townsend – Zhang Shuai odpadł  w Montrealu wcześniej, na czoło powróciłaby Czeszka Katerina Siniakova.

1/8 finału gry pojedynczej  WTA 1000 Canadian Open 2025 – 4. runda

sobota 2 sierpnia

Victoria Mboko – Cori Coco Gauff  6:1, 6:4

Jessica Bouzas Maneiro – Zhu Lin 7:5, 1:6, 6:2

Marta Kostjuk – Maccartney Kessler 5:7, 6:3, 6:3

Elena Rybakina  – Dajana Jastremska 5:7, 6:2, 7:5

niedziela 3 sierpnia

Elina Switolina – Amanda Anisimova 6:4, 6:1

Naomi Osaka – Anastazja Sevastova 6:1, 6:0

Madison Keys – Karolina Muchova 4:6, 6:3, 7:5

Clara Tauson – Iga Świątek 7:6 (1), 6:3

ćwierćfinały

poniedziałek 4 sierpnia

Victoria Mboko – Jessica Bouzas Maneiro

Marta Kostjuk – Elena Rybakina

wtorek 5 sierpnia

Elina Switolina – Naomi Osaka

Madison Keys – Clara Tauson 

Harmonogram turnieju:

ćwierćfinały: 4-5 sierpnia 2025 (poniedziałek – wtorek)

półfinały: 6 sierpnia 2025 (środa)

finał: 7 sierpnia 2025 (czwartek)

Pula nagród 5 152 599 dolarów. Na triumfatorkę czeka nagroda finansowa w kwocie ponad 520 tysięcy dolarów.

Gra się oczywiście również o punkty rankingowe.

Tytuł to  1000 pkt, finał – 650 pkt, półfinał 390 pkt, ćwierćfinał  215 pkt, 1/8 finału 120 pkt, 1/16 finału (3. runda) 65 pkt, 1/32 finału (2. runda) 35 pkt, 1/64 finału (1. runda) 10 pkt.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda Linette, Kamil Majchrzak, Magdalena Fręch i Linda Klimovicova

Na kortach w Melbourne Park trwa pierwszy w sezonie 2026 wielkoszlemowy turniej tenisowy – 114 edycja Australian Open. We wtorek 20  stycznia 2026, w trzecim dniu rywalizacji …

Jan Zieliński jest w drugiej rundzie gry podwójnej Australian Open. Polak występuje w duecie z Brytyjczykiem Lukiem Johnsonem. Fot. Media społecznościowe J. Zieliński

We wtorek, w trzecim dniu wielkoszlemowego Australian Open 2026 na kortach kompleksu Melbourne Park zaprezentowały się dwa duety z reprezentantami Polski w składzie: Magdą Linette i Janem Zielińskim. …

Hubert Hurkacz przyznał po meczu, że na początku pojedynku miał pewne kłopoty ze złapaniem właściwego rytmu. Fot. Australian Open

Trwa zwycięska seria polskich tenisistów i tenisistek w grze pojedynczej podczas rozgrywanego w Melbourne wielkoszlemowego turnieju Australian Open 2026. Pierwszą rundę sześcioro Biało-Czerwonych przebrnęło w komplecie, …

Nowa VCORE Ruby Red wykorzystuje opatentowaną technologię ISOMETRIC®, czyli kwadratową geometrię główki, oraz przeprojektowaną górną część ramy.

Na rynek trafiła ósma generacja rakiet VCORE, czyli najbardziej zaawansowana odsłona modeli zaprojektowanych z myślą o generowaniu rotacji firmy Yonex. Koncepcja serii w kolorystyce RUBY RED …