Nowy rozdział w historii tenisa w Kraśniku

W sierpniu 2025 roku oficjalnie otwarta została pierwsza w historii Kraśnika hala tenisowa z trzema kortami i zapleczem sanitarnym. Fot. Marcin Michalewski

Do niedawna tenis w Kraśniku był dyscypliną sezonową. W mieście funkcjonowały tylko korty zewnętrzne. Od kilku miesięcy mieszkańcy Kraśnika i okolic mogą grać w tenisa przez cały rok. W sierpniu 2025 roku oficjalnie otwarta została pierwsza w historii miasta hala tenisowa z trzema kortami i zapleczem sanitarnym. – Mamy ambitne plany związane z funkcjonowaniem tego obiektu – przekonuje Michał Stawiarski, dyrektor MOSiR Kraśnik.

Co Pan, jako dyrektor MOSiR Kraśnik, czuje kiedy patrzy na pierwszą w mieście halę tenisową?

– Radość i dumę, ponieważ hala robi imponujące wrażenie. Są to trzy korty z nawierzchnią sztuczna trawa wraz z zapleczem – szatnią, toaletą, prysznicem oraz przeszklonym pomieszczeniem, w którym można usiąść i popatrzeć na to, co dzieje się na kortach. Hala jest bardzo podobna do tej, jaka znajduje się w Zamościu, tyle, że tam są korty z nawierzchnią twardą. To nie przypadek, ponieważ kierownikiem nadzoru inwestorskiego był pochodzący z Zamościa, Jan Papierz. Jestem tym bardziej szczęśliwy z powstania tych kortów, ponieważ kiedyś sam grałem w tenisa, należałem do nieistniejącego już klubu SKT Kraśnik i rywalizowałem w turniejach. Wiem, że ten obiekt stwarza olbrzymie możliwości dla kraśnickiego tenisa. 

- Mamy ambitne plany związane z funkcjonowaniem tego obiektu – przekonuje Michał Stawiarski, dyrektor MOSiR Kraśnik. Fot. Marcin Michalewski
– Mamy ambitne plany związane z funkcjonowaniem tego obiektu – przekonuje Michał Stawiarski, dyrektor MOSiR Kraśnik. Fot. Marcin Michalewski

Oficjalne otwarcie hali miało miejsce 17 sierpnia 2025 roku, czyli kilka miesięcy później niż pierwotnie zakładano. Co miało na to wpływ?

– Złożyło się na to kilka czynników. Przede wszystkim zostałem dyrektorem MOSiR Kraśnik, kiedy hala była już zaprojektowana. Kiedy zobaczyłem, że na ten obiekt przewidziano tylko jeden kontener, w którym miały pomieścić się m.in. szatnia, toaleta, magazynek i miejsce dla animatora, to złapałem się za głowę. Stwierdziłem, że nie będzie to ani użyteczne ani komfortowe dla korzystających i dlatego zwróciłem się do władz miasta z prośbą o to, aby to zaplecze było powiększone. Ku mojej uciesze udało się to zrealizować. Wpływ na opóźnienie miały także prace związane z wykonaniem dodatkowej opaski wokół kortów oraz utwardzeniem placu przy obiekcie. Dzięki temu można jednak dojechać bezpośrednio pod halę, a nie trzeba – jak wcześniej zakładano – iść pieszo około 500 metrów od parkingu. Uważam, że finalnie warto było poczekać, wykonać te prace i teraz cieszyć się komfortowymi warunkami.

Otwarcie obiektu było podzielone na dwie części – oficjalną i sportową. Na obu dopisała frekwencja…

– Podczas oficjalnego otwarcia pojawiło się wiele osób ważnych dla miasta, powiatu i województwa. Były osoby, które pomagały czy pracowały przy budowie tego obiektu, jak również kraśniccy pasjonaci tenisa. Jednym z nich jest poseł Kazimierz Choma, który przetarł szlaki w ówczesnym rządzie Mateusza Morawieckiego, dzięki czemu udało się pozyskać środki z programu „Polski Ład”. Bez tego nie udałoby się zrealizować tej inwestycji, gdyż kwota dofinansowania wyniosła aż 4 miliony 800 tysięcy złotych, a miasto Kraśnik musiało dołożyć tylko 500 tysięcy złotych. Z kolei podczas sportowej części rozegrane zostały turnieje zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Frekwencja była znakomita, gdyż w rywalizacji wzięło udział ponad 70 osób. Niewątpliwie miłym akcentem tego wydarzenia była wizyta Anny Woźniackiej, mamy byłej tenisistki Karoliny. Pani Ania pochodzi z Kraśnika, odwiedza nasze miasto, a specjalnie na nasz turniej przywiozła i wręczyła tenisowe prezenty. Rakietę Karoliny Woźniackiej otrzymała grająca w Kraśniku, utalentowana Ola Brzezińska.

Teraz przed Panem i pracownikami MOSiR czas pracy, aby ta nowa hala dobrze funkcjonowała. Jakie są pomysły na to, aby korty tętniły życiem?

– Dla dzieci i młodzieży oferujemy zajęcia nauki gry w tenisa z naszym instruktorem, Mateuszem Madejczykiem. To pedagog, który kiedyś był zawodnikiem SKT Kraśnik, później MKT Stalowa Wola i Górnika Łęczna, notując sukcesy w turniejach ogólnopolskich. Ponadto chcemy organizować turnieje. Z racji tego, że sam je organizuję w różnych dyscyplinach, doskonale wiem, jak ważne są one i dla dzieci i dla dorosłych. Dlatego, to coś, na co chciałbym też stawiać w tenisie. Dodatkowo wystartujemy z ligą tenisową, której zwieńczeniem będzie turniej mistrzów dla najlepszych zawodników sezonu. Za nami dni otwarte, które przyciągnęły już sporo osób. Mamy plany promocyjne w mediach społecznościowych i na billboardach oraz chcemy współpracować ze szkołami. Wybiegając dalej w przyszłość, liczę, że władze miasta lub powiatu zdecydują się na klasę sportową o profilu tenisowym. Mając takie warunki do treningów szkoda byłoby tego nie wykorzystać.

Tenis ma łatkę dyscypliny drogiej, przez co uważanej za niedostępną dla wielu osób. Patrząc na dosyć atrakcyjne ceny wynajmu kortu czy zajęć dla dzieci, chyba będziecie chcieli zmienić postrzeganie tenisa wśród mieszkańców.

– Myślę, że jesteśmy w stanie to zrobić. Nasz obiekt jest czynny przez siedem dni w tygodniu, ceny są uzależnione od dnia i godziny wynajmu. Nie są to wywindowane stawki, bo w sezonie zimowym, w godzinach przedpołudniowych, można grać za 60 złotych za godzinę. To stawka jednorazowego wynajmu. Dla osób grających regularnie mamy też specjalny pakiet 10-godzinny w cenie 500 zł, co daje już stawkę 50 zł za godzinę. Ceny zajęć grupowych dla dzieci także nie są wysokie, bo to koszt 220 zł miesięcznie za dwa treningi w tygodniu. Mamy  podpisane umowy z takimi firmami jak: Multisport, Fitprofit czy PZU Sport, więc klienci posiadający te karty mają dodatkowe benefity. Ponadto honorujemy tzw. „Kartę Mieszkańca”, która kraśniczanom daje dodatkowe 10% zniżki od cen regularnych. 

Śmiało można stwierdzić, że nowe korty tenisowe doskonale uzupełniają bazę MOSiR Kraśnik i ofertę sportową dla dzieci i dorosłych…

– W dzielnicy Fabrycznej nasz kompleks prezentuje się naprawdę znakomicie. Oprócz kortów są tu basen kryty, basen odkryty, który czeka na modernizację i chcemy, aby docelowo był takim małym parkiem wodnym. Poza tym jest tu treningowe boisko piłkarskie na którym regularnie trenują adepci piłki nożnej z klubów MUKS Kraśnik, Stella Kraśnik i Akademii Piłkarskiej Stal Kraśnik. Na naszym terenie jest także, w części zadaszony stadion III-ligowej Stali Kraśnik oraz miejsca aktywności dla dzieci i młodzieży w postaci skateparku i dużego placu zabaw, który cały czas robi spore wrażenie na osobach przyjeżdżających do Kraśnika. Cały nasz kompleks znajduje się w pobliżu lasu, co dodaje uroku temu miejscu.

Rozmawiał: Marcin Michalewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Kamil Majchrzak po wygranej najprawdopodobniej poprawi nieco swoją pozycję rankingową. Fot. Tomasz Barański

W holenderskim ‘s-Hertogenbosh trwa rozgrywana na kortach trawiastych impreza rangi ATP 250 oraz WTA 250. W środę ze zmiennym szczęściem w pierwszej rundzie – 1/16 finału – rywalizowali  …

Weronika Ewald wystąpi w turnieju w Bolszewie. Fot. PZT

Dziesięć Polek zagra w głównej drabince pierwszego turnieju cyklu LOTTO PZT Polish Tour. Turniej ITF W35 Bolszewo odbędzie się 16-21 czerwca na kortach Stowarzyszenia …

Od lewej stoją: Alicja Strugacz, Julia Dzięcioł, Maciej Szyca, Antonio Tejerina. Fot. Marcin Stańczuk

Po tygodniowych zmaganiach w Kozerkach z tytułów mistrzowskich w grze pojedynczej cieszyli się Julia Dzięcioł (Park Rekreacyjno-Sportowy FairPlayce Poznań), a także Antonio Tejerina (Kostrzyński Klub Tenisowy). W dniach …

Serena Williams i Victoria Mboko awansowały drugiej rundy turnieju kortach Queen's Club w Londynie. Fot. HSBC Championships/WTA Tour

Serena Williams i Victoria Mboko awansowały drugiej rundy gry podwójnej turnieju WTA 500 rozgrywanego na trawiastych kortach Queen’s Club w Londynie. Amerykanka i Kanadyjka pokonały 7:6 …