Miami Open 2024. Magda Linette wyeliminowana. Simona Halep przegrała z Paulą Badosą

Magda Linette na pierwszej rundzie zakończyła udział w turnieju Miami Open 2024 w grze pojedynczej. Fot. Qatar TotalEnergies Open 2024/WTA

Jako pierwsze do rywalizacji w turnieju WTA 1000 Miami Open przystąpiły tenisistki w grze pojedynczej. Z trzech Polek w imprezie na Florydzie jako pierwsza wystąpiła Magda Linette (55. WTA). Poznanianka w meczu 1/64 finału zmierzyła się z wyżej notowaną obecnie Ukrainką Łesią Curenko (40. WTA) i mimo naprawdę dobrej gry i zwycięstwa w secie otwarcia, a także prowadzenia 3:1 z przewagą breaka w rozstrzygającym secie trzecim, przegrała ostatecznie 6:2, 1:6, 4:6, już po pierwszym występie odpadając z turnieju. Niespełna dwa dobre sety w wykonaniu Polki, to było zbyt mało, by zameldować się w drugiej rundzie (1/32 finału) imprezy w Miami. Kolejną rywalką Łesii Curenko, będzie lucky loser, Belgijka Greet Minnen. Belgijka zastąpiła w głównej drabince turnieju Czeszkę Barborę Krajcikovą, która jako zawodniczka rozstawiona miała rozpocząć występ w Miami Open 2024 od rundy drugiej, ale wycofała się z imprezy. Bardzo oczekiwany był występ w Miami Simony Halep, która wróciła do touru po dyskwalifikacji. Rumunka, była liderka rankingu WTA triumfatorka dwóch turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej (Roland Garros 2018 i Wimbledon 2019) przegrała w pierwszej rundzie z Paulą Badosą 6:1, 4:6, 3:6. Hiszpanka w drugiej rundzie zmierzy się z Aryną Sabalenką (2. WTA). Białorusinka ma wystąpić w Miami mimo że jej partner Konastantin Kolcow prawdopodobnie popełnił w poniedziałek samobójstwo (więcej czytaj: Tragiczne okoliczności śmierci partnera tenisistki).

Od kilku lat turniej na Florydzie jest rozgrywany na obiektach Hard Rock Stadium w Miami Gardens. Więcej o kompleksie przeczytasz: Co warto wiedzieć o turnieju Miami Open? Fot Miami Open
Od kilku lat turniej na Florydzie jest rozgrywany na obiektach Hard Rock Stadium w Miami Gardens. Więcej o kompleksie przeczytasz: Co warto wiedzieć o turnieju Miami Open? Fot Miami Open

Dobry set otwarcia i zaprzepaszczona szansa w trzecim

Magda Linette zaczęła wprawdzie mecz od straty serwisu, w gemie rozpoczynającym zmagania tenisistek, jak się jednak miało okazać, był to jedyny słabszy moment w grze tenisistki AZS Poznań w secie otwarcia. Magda Linette błyskawicznie odpowiedziała przełamaniem powrotnym na 1:1, a od wyniku 2:2, już tylko ona wygrywała gemy w pierwszej odsłonie meczu, po 38 minutach zapisując seta otwarcia na swoim koncie, po pewnym zwycięstwie 6:2.

Druga partia meczu zupełnie nie ułożyła się po myśli Polki, która nie nawiązała walki z rywalką przegrywając 1:6, więc o zwycięstwie decydował dopiero set trzeci.

Magda Linette zaczęła rozstrzygający set bardzo obiecująco  przełamując serwis rywalki w gemie trzecim i obejmując prowadzenie 2:1, po czym po obronie break-pointów utrzymała podanie i wygrywała w decydującym secie 3:1.

Polka znalazła się na jak najlepszej drodze do zwycięstwa, jednak nie utrzymała dom końca zwycięskiego rezultatu. Cztery następne gemy, w tym na 3:3 oraz na 5:3 przy serwisie Magdy Linette rozstrzygnęła na swoją korzyść Łesia Curenko i chociaż Magda Linette poderwała się jeszcze do walki zdobywając break na 4:5, po kilku minutach poznanianka raz jeszcze nie utrzymała serwisu, przegrywając tr4zedci set meczu 4:6 i całe trwające dwie godziny, 25 minut spotkanie 6:2, 1:6, 4:6.

Będzie spadek w rankingu

Magda Linette ma czego żałować, bowiem pokonanie Łesii Curenko było jak najbardziej w zasięgu trzeciej obecnie polskiej tenisistki. Magda Linette wciąż jednak potrzebuje przełamania złej passy, bowiem w obecnym sezonie 2024 wygrała dopiero trzy mecze przegrywając już 11. Odpadając w pierwszej rundzie Miami Open 2024 poznanianka nie powtórzy wyniku, z poprzedniej edycji turnieju, znowu straci punkty rankingowe, co najprawdopodobniej przełoży się na dalszy spadek w światowym rankingu tenisistek.

Był to trzeci mecz Magdy Linette z Łesią Curenko. W 2011 roku w Hart Open w Zawadzie Polka wygrała 6:4, 6:1. W sezonie 2022, w Eastbourne, 7:5, 3:6, 7:5 zwyciężyła Ukrainka. Zatem obecny bilans: 2:1 dla Curenko.

Linetta wystąpi jeszcze w grze podwójnej

Dodajmy, że Magda Linette nie zakończyła po tej porażce udziału w Miami Open 2024. Poznanianka wystąpi jeszcze w turnieju gry podwójnej w duecie z Amerykanka Bernardą Pera. W pierwszej rundzie duet Linette/Pera zmierzy się z duetem czesko-chińskim Linda Noskova/Wang Xiyu.

Wtorkowe wyniki:

Wang Xinyu – Hailey Baptiste 7:6 (1), 6:3; Yuan Yue – Anna Blinkowa 6;4, 6:2; Daria Saville – Zhang Shuai 6:4, 2:6, 6:4; Peyton Stearns – Wang Yafan 6:2, 6:3; Clara Tauson – Caroline Dolehide 6:3, 3:6, 6;2; Katerina Siniakova – Ana Bogdan 6;2, 6;4; Diana Shnaider – Venus Williams 6:3, 6:3; Laura Siegemund – Aleksandra Krunić 4:6, 6;2,6:2; Brenda Fruhvirtova – Maria Lourdes Carle 6:3, 6:3; Taylor Townsend – Lucia Bronzetti 3:6, 6:3, 6:4; Caroline Wozniacki – Clara Burel 6:1, 6:4; Paula Badosa – Simona Halep 1:6, 6;4, 6:3; Yulia Putincewa – Cristina Bucsa 6;2, 3:6, 6;4; Łesia Curenko – Magda Linette 2:6, 6:1, 6:4; Diane Parry – Jaqueline Cristian 7:6 (2), 6:2.

Porażka Halep, Raducanu wycofała się z turnieju

Z turnieju wycofała się Brytyjka Emma Raducanu, mistrzyni US Open 2021 w grze pojedynczej kobiet, dlatego przeciwniczką Chinki Wang Xiyu, była lucky loser Słowaczka Anna Karolina Schmiedlova. Słowaczka nie wykorzystała jednak niespodziewanej szansy przegrywając 1:6, 3:6.

Wydarzeniem pierwszego dnia turnieju, był oczywiście powrót do rywalizacji w WTA Tour po skróconej dyskwalifikacji za doping Rumunki Simony Halep, byłej liderki światowego rankingu tenisistek, dwukrotnej mistrzyni  turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej kobiet.

Gem, set, mecz Paula Badosa.

Simona Halep, zagrała pierwszy mecz od US Open 2022, as że jej przeciwniczką była Hiszpanka Paula Badosa, była wiceliderka rankingu WTA, pojedynek zapowiadał si ę tym bardziej interesująco. Urodzona w Konstancy tenisistka rumuńska zaczęła mecz świetnie setna otwarcia wygrywając bezdyskusyjnie 6:1. W miarę upływu, czasu Simona Halep radziła sobie jednak coraz słabiej, grała mniej dokładnie, w efekcie przegrywając trwającą równe dwie godziny tenisową batalię 6:1, 4:6, 3:6. Z oczywistych powodów, po  kilkunastomiesięcznej przerwie w występach, dał się odczuć brak ogrania rumuńskiej tenisistki., która nie wytrzymała intensywności gry z początku meczu. Paula Badosa wygrała, mimo, że wyraźnie dokuczała jej i utrudniała grę kontuzja nogi.

W drugiej rundzie, właśnie Paula Badosa będzie przeciwniczką rozstawionej z numerem drugim białoruskiej tenisistki Aryny Sabalenki, wiceliderki rankingu, WTA.

Zwraca uwagę porażka słynnej Amerykanki Venus Williams. Była liderka rankingu WTA, siedmiokrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej kobiet, najstarsza obecnie tenisistka WTA Tour, tym razem w dwóch setach gładko uległa 3:6, 3:6 utalentowanej tenisistce rosyjskiej Dianie Shnaider.

Kontuzja przez którą Caroline Wozniacki skreczowała w minionym tygodniu, na początku drugiego seta meczu z Igą Świątek podczas BNP Paribas Open 2024 w Indian Wells w Kalifornii, nie byla już zupełnie widoczna i Dunka polskiego pochodzenia w bardzo dobrym stylu, pokonała w Miami 6:1, 6:4 Francuzkę Clarę Burel. WS drugiej rundzie rywalką Caroline Wozniacki będzie Ukrainka Anhelina Kalinina.

wyłonione we wtorek pary 1/32 finału gry pojedynczej kobiet Miami Open 2024 o randze WTA 1000 (dolna połówka turniejowej drabinki):

Maria Sakkari – Yuan Yue; Daria Saville – Dajana Jastremska; Anna Kalinskaja  – Wang Xiyu; Laura Siegemund – Jelena Ostpenko; Veronika Kudermetova – Wang Xinyu; Diana Shnaider – Madison Keys; Elise Mertens – Taylor Townsend; Clara Tauson – Elena Rybakina; Zheng Qinwen – Katerina Siniakova; Peyton Stearns – Victoria Azarenka; Katie Boulter – Brenda Fruhvirtova; Diane Parry – Beatriz Haddad Maia; Ludmiła Samsonowa – Yulia Putincewa; Łesia Curenko – Greet Minnen; Anhelina Kalinina – Caroline Wozniacki; Paula Badosa – Aryna Sabalenka.

W środę gra Magdalena Fręch

W środę podczas Miami Open 2024 w grze pojedynczej kobiet wyłonione zostaną pary drugiej rundy w górnej połówce drabinki. O godzinie 16 czasu polskiego powinien rozpocząć się mecz Magdaleny Fręch z Włoszką Camilą Gorgi, który wyłoni przeciwniczkę Igi Świątek, najwyżej rozstawionej w turnieju, liderki rankingu WTA tenisistek, w piątkowym meczu drugiej rundy (1/32 finału).

W środę rozpocznie się również rywalizacja w grze pojedynczej mężczyzn. Na początek mecze w dolnej połówce turniejowej drabinki.

Oznacza to, że Hubert Hurkacz (9. ATP), który w pierwszej rundzie ma wolny los, występy w turnieju rozpocznie najprawdopodobniej dopiero w sobotę 23 marca 2024.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

US Open 2023 był ostatnim w karierze Johna Isnera, doświadczonego amerykańskiego tenisisty. Fot. www.depositphotos.com

John Isner. 14 470 asów i ani jednego więcej

Po niespodziewanym zakończeniu kariery przez Andy’ego Roddicka w 2012 roku, to John Isner wyrósł na lidera amerykańskiego tenisa. Nigdy nie sięgnął po wielkoszlemowy tytuł, ale wygrał 16 turniejów ATP w singlu, przez ponad 10 lat