Na ponad trzy godziny przeciągnął się rozgrywany na korcie Hard Rock Stadium mecz ćwierćfinałowy turnieju Miami Open 2023 pomiędzy Jannikiem Sinnerem (11. ATP) i Emilem Ruusuvuorim (54. ATP), choć samo tenisowe starcie trwało zaledwie 76 minut. Powód – pojedynek przerwany był z powodu opadów deszczu. Włoch stracił w meczu tylko cztery gemy (wygrał 6:3, 6:1) i o finał imprezy na Florydzie zagra ze zwycięzca spotkania Carlos Alcaraz (1. ATP) – Taylor Harry Fritz (7. ATP).
Dwa lata temu Hubert Hurkacz święcił jeden ze swoich największych sukcesów w karierze. W finale Miami Open 2021 pokonał Jannika Sinnera. W tym sezonie Włoch spisuje się w turniejach cyklu Sunshine Double zdecydowanie lepiej do Polaka. W Kalifornii 22-latek urodzony w Innichen dotarł do półfinału, w którym musiał uznać wyższość Carlosa Alcaraza, późniejszego triumfatora imprezy w Indian Wells. Z kolei w Miami zaliczy co najmniej ten sam wynik.
W pojedynku o awans do półfinału Sinner zmierzył się Emilem Ruusuvuorim. W poprzedniej rundzie Fin w trzech setach zwyciężył Holendra Botica van de Zandschulpa. Natomiast Włoch zdecydowanie pokonał Andrieja Rublowa. Co warte podkreślenia Sinner nie stracił jeszcze w Miami seta. Wygrana reprezentanta Italii nawet przez moment nie podlegała dyskusji. To było spotkanie bez historii. Wyrównany bój toczył się jedynie do stanu 2:2 w I secie. Jannik Sinner kontrolował wydarzenia na korcie w odpowiednim momencie przyspieszając grę i uzyskując break spokojnie utrzymywał przewagę.
pierwszy ćwierćfinał Miami Open 2023
Jannik Sinner (Włochy) – Emil Ruusuvuori (Finlandia) 6:3, 6:1
zestaw pozostałych par ćwierćfinałowych
Carlos Alcaraz (Hiszpania) – Taylor Harry Fritz (USA)
Christopher Eubanks (USA) – Daniił Miedwiediew
Francisco Cerundolo (Argentyna) – Karen Chaczanow
(ŁOS)

