Wydarzeniem dnia na kortach kompleksu Miami Gardens podczas turnieju WTA rangi 1000 Miami Open 2023 była porażka Aryny Sabalenki (2. WTA). Wiceliderka światowego rankingu w ćwierćfinale przegrała sensacyjnie z Soraną Cirsteą (74. WTA) 4:6, 4:6. Rywalką Rumunki będzie zwyciężczyni czwartkowego, ostatniego meczu ćwierćfinałowego pomiędzy Jekateriną Aleksandrowa i Petrą Kvitovą.
The BIGGEST win of her career 💫
— wta (@WTA) March 29, 2023
and yet to drop a set, @sorana_cirstea is levitating in Miami 🆙#MiamiOpen pic.twitter.com/A9FuPDpqSW
24-latka urodzona w Mińsku, tegoroczna triumfatorka Australian Open była zdecydowaną faworytką konfrontacji z Cirsteą. Dla Sabalenki mecz rozpoczął się źle, bo na „dzień dobry” straciła podanie. Do wyrównania doprowadziła po ósmym gemie – było po 4. Odpowiedź Rumunki była błyskawiczna, która ponownie uzyskała przełamanie i prowadząc 5:4 i mając do dyspozycji swoje podanie przy drugiej piłce setowej wygrała te partię.
Wiceliderka światowego rankingu WTA wykorzystała przerwę między setami. Wydawało się, że wróci na „właściwe tory”. Nic z tego Sabalenka cały czas była rozkojarzona, popełniała dużo błędów. Set numer „dwa” rozpoczął się identycznie jak poprzedni. Sabalenka serwując znów przegrała gema. Po chwili było 2:0 dla podopiecznej Thomasa Johanssona. Na tym jednak emocje się nie skończyły. Tenisistka z Białorusi przebudziła się. Zaczęła pewniej serwować, a jej mocne forhendy trafiały w kort. Wygrała trzy gemy z rzędu. Cirstea obroniła się i doprowadziła do remisu. Od tego momentu na korcie było dużo nerwowości. Break dla Rumunki na 5:4 i do dyspozycji serwis na set i mecz. Cirstea w decydującym gemie przegrywał 15:40, heroicznie się broniąc. Przy równowadze zaserwowała jednak asa, a po chwili Sabalenka wyrzuciła piłkę na aut. Sensacja stała się faktem.
Cirstea zaserwowała w meczu siedem asów, podobnie jak jej rywalka. Znacząca różnica była w wygranych punktach po pierwszym serwisie: Cirtsea – 85 procent (23/27); Sabalenka – 69 procent (24/35).
Porażka Aryny Sabalenki (trzecia w tym roku) to dobra informacje dla Igi Świątek, bo tenisistka z Mińska jest cały czas w pogoni za liderką światowego rankingu. Różnica punktowa pomiędzy obiema tenisistkami wynosić będzie obecnie ok. 2 tysięcy.
Wyniki meczów meczów ćwierćfinałowych
Elena Rybakina (Kazachstan) – Martina Trevisan (Włochy) 6:3, 6:0
Jessica Pegula (USA) – Anastazja Potapowa 4:6, 6:3, 7:6 (2)
Sorana Cirstea (Rumunia) – Aryna Sabalenka 6:4, 6:4
czwartek godz. 21 polskiego czasu (1/4)
Jekaterina Aleksandrowa – Petra Kvitova (Czechy)
(ŁOS)


