Piętnaście polskich singlistek zagrało w pierwszej rundzie ITF W35 Bolszewo, a dziewięć z nich powalczy w czwartek o awans do ćwierćfinałów. Impreza należąca do LOTTO PZT Polish Tour jest jednym z największych turniejów kobiecego tenisa w naszym kraju.
Połowa drabinki wśród singlistek to Polki. Cztery awansowały do turnieju głównego z kwalifikacji. – Właśnie w tym celu organizujemy LOTTO PZT Polish Tour. Turnieje mają być szansą dla naszych tenisistek na zdobywanie doświadczenia oraz rankingowych punktów bez konieczności kosztownych wyjazdów za granicę. Dla większości to pierwszy krok na ścieżce międzynarodowej kariery – mówi prezes Polskiego Związku Tenisowego (PZT) Dariusz Łukaszewski.
Swoje premierowe zwycięstwo w głównej drabince turnieju rangi ITF W35 odniosła w Bolszewie chociażby Nika Hurkacz (COME-ON TENNIS CLUB Wrocław), która pokonała Anastasiję Adeikyte 2:6, 6:2, 6:1. Sukcesów było więcej. Maja Pawelska (KS Górnik Bytom) w swoim debiucie na tym poziomie wygrała z Izabelę Heinzovą 7:6, 6:4, a jej rówieśniczka i klubowa koleżanka Anna Kmiecik była lepsza od Mariany Gomez Pezueli Cano wynikiem 6:3, 6:4.
Szansę wykorzystała także Amelia Paszun (AZS Poznań), która pokonała 6:0, 6:0 Annę Ozerową. – Nie spodziewałam się tak szybkiego meczu. Jestem zadowolona, bo starałam się grać konsekwentnie i agresywnie. Nie cofałam ręki, nie popełniałam niewymuszonych błędów – mówi. – Bolszewo to mój pierwszy przystanek w tourze, kolejnym będzie Gdańsk. Cieszę, że mamy możliwość takich występów i zdobywania punktów, które pomagają budować karierę.
Nie zawiodła jedna z faworytek, czyli 26-letnia Weronika Falkowska, która w dniu swoich urodzin pokonała 6:3, 6:1 Sonię Żenikową. – Taka wygrana smakuje bardzo dobrze – mówi tenisistka Górnika Bytom i LOTTO PZT Team. – Jestem zadowolona, bo wszystko szło po mojej myśli i zrealizowałam plan. A na urodziny życzę sobie wiary, wytrwałości, którą mam, oraz zagrania eliminacji turnieju wielkoszlemowego. Mam nadzieję, że to się stanie.
Rozstawiona z „trójką” Weronika Ewald (KT GAT Gdańsk) przegrywała z kwalifikantką Magdaleną Baniak (BKT Advantage Bielsko-Biała) już 1:4, ale po niepewnym początku podniosła poziom gry i zwyciężyła 7:5, 6:4. – Mam za sobą dwa tygodnie bez grania turniejów. Zawsze po takiej przerwie w pierwszym meczu jest trochę niepewności – wyjaśnia zawodniczka LOTTO PZT Team.
Awans do drugiej rundy wywalczyły także Barbara Straszewska (WKS Grunwald Poznań) po zwycięstwie nad Inką Wawrzkiewicz (STK Sopot) 6:0, 6:4, Barbara Kostecka (UKT Winner Kraków) po wygranej 6:3, 6:0 z Emilia Tverijonaite oraz Marcelina Podlińska (KS Górnik Bytom), która pokonała Darię Górską (Legia Tenis Warszawa) 5:7, 7:5, 6:3. To oznacza, że kibice w czwartkowych meczach turnieju singlowego zobaczą aż dziewięć naszych tenisistek.

Swoje mecze pierwszej rundy wygrały faworytki zza granicy: Argentynki Martina Capurro Taborda i Victoria Bosio oraz Czeszka Alena Kovackova. Wszystkie w trzeciej rundzie zmierzą się z Polkami, czyli – odpowiednio – Straszewszką, Hurkacz oraz Kmiecik. Tenisistki rozstawione awansowały w komplecie, bo obok Tabrody, Bosio, Ewald, Kovackovej i Falkowskiej zwycięstwa we wtorek odniosły też Joelle Lilly Sophie Steur (4), Julie Pastikova (7) oraz Briana Szabo (8).
Partnerem tytularnym LOTTO PZT Polish Tour jest LOTTO, czyli Partner Strategiczny Polskiego Związku Tenisowego.
Partnerem Głównym cyklu jest Ministerstwo Sportu i Turystyki #TworzymyPolskiSport, Partnerami – TAURON, Hertz i Tretorn, a Partnerem Medialnym – „Tenis Magazyn”.
Partnerami turnieju są Gmina Wejherowo, Powiat Wejherowski, Nadmorska Grupa Medialna, Meble Wiwa, Nailu Professional, Salon Urody Alicja, Diety od Brokuła oraz DB Welding.
Wyniki oraz drabinki turnieju singlowego i deblowego są dostępne pod adresem www.itftennis.com/en/tournament/w35-bolszewo/pol/2026/w-itf-pol-2026-002/draws-and-results

