Tenis

Linette liderką drużyny w meczu z Brazylią

dnia

Magda Linette, 51. w rankingu WTA Tour, będzie liderką reprezentacji Polski w meczu z Brazylią w Billie Jean King Cup (dawniej Fed Cup). Spotkaniu w Bytomiu (16-17 kwietnia) zagrają także Katarzyna Kawa, Magdalena Fręch (LOTOS PZT Team), Urszula Radwańska, Paula Kania-Choduń i jako rezerwowa Weronika Falkowska (LOTOS PZT Team).

Tekst: Tomasz Dobiecki

– W zeszłym roku po wygranym turnieju w Luksemburgu byliśmy na fali wznoszącej i chcieliśmy wykonać założony plan. Niestety rozciągnęło się w czasie, ale mam nadzieję, że co się odwlecze, to nie uciecze i postawimy kropkę nad „i” w Bytomiu teraz. Starałem się powołać drużynę, która będzie dawała jakość i gwarancję walki o zwycięstwo. Wolę mieć nadmiar bogactwa i mieć w zespole dziewczyny w dobrej formie i zastanawiać się, jak to poukładać. Starałem się powołać drużynę, która będzie dawała jakość i gwarancję bicia o zwycięstwo – powiedział Dawid Celt, kapitan reprezentacji na konferencji prasowej w Bytomiu.

– Ta drużyna może stać się topową na świecie. Powoli zmierzamy w tym kierunku. W meczu z Brazylią nie zagra Iga Świątek, ale drużyna ma potencjał i w niedługim czasie będzie rywalizować na najwyższym poziomie. Dziewczyny, które są w Polsce, pojawią się w niedzielę w Bytomiu. Rozpoczynamy od testów covidowych. Po otrzymaniu rozpoczynamy treningi, przygotowania. Będzie troszkę czasu na zapoznanie z nawierzchnią i halą. Jedynie się obawiam sytuacji niezależnych od nas, czyli koronawirusa. Musimy być przygotowani na różne scenariusze. Głęboko wierzę, że uda nam się przeprowadzić ten mecz i wygrać – dodał Celt.

Zwycięstwo w Bytomiu oznacza awans do przyszłorocznych kwalifikacji do finałowego turnieju Billie Jean King Cup w Budapeszcie, w którym rywalizacja toczy się bezpośrednio o trofeum.

– Na początek chciałbym podziękować władzom miasta z prezydentem na czele, władzom samorządowym i wszystkim naszym partnerom. To wydarzenie bardzo ważne dla polskiego tenisa. Z okazji 100-lecia PZT i jubileuszu 65-lecia Totalizatora Sportowego. Cieszymy się, że możemy zorganizować imprezę w tak trudnym czasie właśnie na Śląsku. Bytom jest znany z tenisa, dzieją się tu wielkie rzeczy. Nieprzypadkowo odbyły się tu Narodowe Mistrzostwa Polski, w tym roku również odbędą się z pulą nagród ponad 700 tysięcy złotych. Teraz wisienka na torcie, czyli mecz z Brazylią o Grupę Światową. Nie byłoby tego wydarzenia bez pomocy Górnika Bytom z zarządem klubu, który jest mocno zaangażowany w to wydarzenie. Wierzymy, że Bytom okaże się szczęśliwy dla polskiego tenisa ponownie – powiedział Mirosław Skrzypczyński, prezes Polskiego Związku Tenisowego.

– Naszym sponsorem jest Grupa Lotos i z nią organizujemy trudny projekt, jakim jest cykl turniejów Lotos PZT Polish Tour. To olbrzymie przedsięwzięcie. W tym roku będzie to 12 albo 14 turniejów dla kobiet i mężczyzn. To są olbrzymie pieniądze, marketing, wyzwania. Mam nadzieję, że uda się ten cykl przeprowadzić perfekcyjnie, jak rok temu. Ponadto 5 września odbędzie się Narodowy Dzień Tenisa, potężna impreza w 14 miastach Polski. Rzucamy na to wszystkie swoje siły. Jedno i drugie przedsięwzięcie to ogromne pieniądze, które pozyskujemy dzięki sponsorom. A to wyzwanie w tak trudnym czasie. Zwieńczeniem jubileuszu 100-lecia będzie gala PZT 11 września w Hotelu Regent. To będzie zwieńczenie tego, co wydarzyło się przez 100 lat. Piękna impreza, na której spotkają się sławy, organizatorzy, działacze i zawodnicy. Zachęcam do śledzenia tych wydarzeń, bo będą transmitowane w telewizji Polsat – dodał Skrzypczyński.

Bytom miał gościć mecz z Brazylią przed rokiem, ale został przesunięty o 12 miesięcy w wyniku pandemii.

– Bardzo się cieszymy, że kolejna impreza tak dużej rangi zawitała do Bytomia. Mimo trudnej sytuacji, impreza się odbędzie. To dobry zastrzyk sportowych emocji. W ramach tego meczu na ziemi bytomskiej Polki mam nadzieję, że wezmą rewanż za mecz w Tokio z 1989 roku. To, że Bytom tenisem ziemnym stoi, to wie każdy. Miasto wspiera Górnik Bytom, którego juniorzy i seniorzy od lat są w światowej czołówce. Mamy sześć kortów krytych i dziesięć otwartych. Klub wykonuje doskonałą pracę. Będzie to wielkie święto dla mieszkańców, a także całego środowiska w Bytomiu. W Hali na Skarpie jeszcze takiego meczu nie było. Przygotowywaliśmy się do niego dużo wcześniej, zakupiliśmy nowe oświetlenie, więc na pewno będzie to dobre widowisko w kwestii poziomu, ale też oprawy i jakości przekazu. Wszystko zostaje przygotowywane dużo wcześniej. Klub to profesjonaliści – powiedział Mariusz Wołosz, prezydent Miasta Bytom.

Od dwóch lat Partnerem Strategicznym PZT i jest Grupa LOTOS SA, która jest sponsorem programu LOTOS PZT Team skupiającego kilkudziesięciu czołowych polskich tenisistów i tenisistek oraz cyklu turniejów LOTOS PZT Polish Tour.

– Grupa LOTOS to uznany mecenas sportu. To już ponad dwa lata, od kiedy jesteśmy razem z polskim tenisem. Zamierzamy nadal wspierać rozwój tej dyscypliny. Nasi zawodnicy dostarczają nam ostatnio wspaniałych emocji. W październiku świętowaliśmy sukces Igi Świątek, w marcu zwycięstwo naszej reprezentacji z Salwadorem w ramach Pucharu Davisa, a w ostatni weekend wielki wyczyn Huberta Hurkacza. Widać, że polski tenis rośnie w siłę. Teraz trzymamy kciuki za nasze zawodniczki w turnieju Billie Jean King Cup. Gdy usłyszeliśmy skład, to serce rośnie i jesteśmy spokojni o poziom tego pojedynku i zwycięstwo nad Brazylią. Cieszymy się, że możemy uczestniczyć w takich wydarzeniach – podkreślił Adam Kasprzyk, dyrektor ds. komunikacji i rzecznik prasowy Grupy LOTOS SA.

Natomiast Partnerem Meczu BJKC w Bytomiu jest Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO.

– Bardzo się cieszę, że Totalizator Sportowy będzie Partnerem Meczu w ramach Billie Jean King Cup, szczególnie w tych trudnych czasach. Gratuluję organizatorom przedsięwzięcia, dzięki którym spotkanie Polska-Brazylia odbędzie się właśnie w Polsce, w Bytomiu. To ważny moment dla Polskiego Związku Tenisowego w roku setnej rocznicy jego działalności. Polski tenis ma wspaniałą historię, a przed nami z pewnością jeszcze wiele pięknych kart do zapisania. Przykład tego dał chociażby Hubert Hurkacz, który w niedzielę wygrał Miami Open. Jestem przekonana, że to dopiero początek kolejnych sukcesów polskiego tenisa. Patronka tego Pucharu, Billie Jean King, powiedziała kiedyś bardzo mądre słowa: mistrzowie boją się porażek, pozostali boją się wygrywania. Chciałabym w imieniu Totalizatora Sportowego dedykować je zawodniczkom, które zagrają w Bytomiu. Nie bójcie się wygrywania! – stwierdziła Aida Bella, rzeczniczka prasowa Totalizatora Sportowego.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *