Jan Zieliński, najwyżej klasyfikowany w rankingu ATP polski deblista, w ostatnim tygodniu przed wielkoszlemowym Australian Open 2026 uczestniczył w Australii w imprezie ATP 250 Adelaide International (hard). Jan Zieliński wystąpił w tej imprezie w parze z Brytyjczykiem Luke Johnsonem, w którym zagra w grze podwójnej mężczyzn także podczas Australian Open 2026.
Brytyjsko-polski duet we wtorek awansował do drugiej rundy gry podwójnej turnieju w Adejajdzie, pokonując w trzech setach solidny duet urugwajsko-belgijski Ariel Behar/Joran Vliegen 5:7, 6:2, 10-4, ale w środę zakończył udział w zawodach, przegrywając w dwóch setach 6:7 (2), 2:6 z parą włoską Simone Bolelli/Andrea Vavassori.
Środowy mecz od początku był bardzo wyrównany, a obie pary bardzo pewnie wygrywały własne gemy serwisowe. Przez 12 gemów nie mieliśmy choćby jednego break-pointa i nic dziwnego, że o wyniku seta otwarcia decydował tie-break. Dopiero w rozgrywce tie-breakowej znacznie skuteczniejsi okazali się Włosi, finaliści dwóch poprzednich edycji Australian Open, którzy wygrali tie-break 7:2 i w konsekwencji cały, trwający 47 minut, pierwszy set meczu 7:6 (2).
Druga odsłona pojedynku, tak jak pierwsza – bez choćby jednego break-pointa – przebiegała przez pięć gemów. W gemie szóstym Simone Bolelli i Andrea Vavassori przełamali serwis pary Luke Johnson/Jan Zieliński, po czym wygrali jeszcze dwa gemy, w tym ostatni, jak się okazało, gem meczu przy serwisie rywali i po zwycięstwie 7:6 (2), 6:2 zameldowali się w ćwierćfinale gry podwójnej turnieju w Adelajdzie. Druga odsłona meczu trwała już tylko 29 minut, a cały dwusetowy pojedynek godzinę i 16 minut.
Tak naprawdę Luke Johnson i Jan Zieliński nie byli w stanie zagrozić środowym przeciwnikom.
Krzysztof Maciejewski

