KIA Polmotor Szczecin Cup w dwóch kategoriach i w międzynarodowej obsadzie

Ubiegłoroczne finalistki gry pojedynczej turnieju KIA Polmotor Szczecin Cup z organizatorami prezydentem Szczecina.

Korty przy ul. Wojsko Polskiego w Szczecinie od 15 do 21 maja już po raz 12 gościć będę uczestników KIA Polmotor Szczecin Cup. To wyjątkowe wydarzenie nawet na skalę europejską, ponieważ w trakcie tygodnia rozgrywane będą równolegle dwa turnieje Tennis Europe w kategoriach do 14 i 16 lat. W stolicy zachodniopomorskiego startowali kilka lat temu: Iga Świątek i Hubert Hurkacz.

– Szczecin jak i tenisowy kompleks przy Wojska Polskiego ma bardzo duży potencjał. Głównym wydarzeniem jest oczywiście rozgrywany we wrześniu ATP Challenger Szczecin Open. Zachowując wszelkie proporcje, czerpiemy z doświadczeń tej imprezy, staramy się podpatrywać i słuchać wskazówek Krzysztofa Bobali, dyrektora największego w naszym kraju międzynarodowego turnieju – mówi Rafał Chrzanowski, dyrektor KIA Polmotor Szczecin Cup i dodaje: – Mając do dyspozycji dziewięć kortów możemy pozwolić sobie na rozgrywanie turnieju w dwóch kategoriach. W ubiegłym roku rywalizowało około 150 młodych tenisistek i tenisistów z 17 krajów. To był pierwszy tego typu „eksperyment” i z opinii, które słyszymy – udany. Warto pamiętać, że parę lat temu w naszym turnieju brali udział Iga Świątek i Hubert Hurkacz, choć furory nie zrobili.

W ubiegłym roku w kategorii U14 w grze pojedynczej triumfowali: Emma Sophie Glaser (Niemcy) oraz Mathias Srklik (Czechy), a w U16: Veronika Kliuch (Ukraina) oraz Polak Kacper Czyrek.

– Turniej posiada rangę 3, którą uważam za wystarczającą. Chcemy dawać szansę przede wszystkim naszym reprezentantom, by nabierali doświadczenia, ogrywali się w konfrontacji z zagranicznymi rywalami. Myślę, że udział topowych graczy z Europy by temu nie sprzyjał – dodaje Rafał Chrzanowski.

Ciekawa historia wiąże się ze zwyciężczynią ubiegłorocznej edycji KIA Polmotor Szczecin Cup. Po napaści Rosji na Ukrainę na zaproszenie Fundacji Szczeciński Klub Tenisowy Promasters (prezesem jest Przemysław Siewiński) przyjechała do Polski Veronika Kliuch. Przez kilka miesięcy młoda tenisistka z Ukrainy nieodpłatnie trenowała w Szczecinie i wzięła udział w międzynarodowym turnieju na kortach przy Wojska Polskiego, który… wygrała.

W tym roku na liście zgłoszeń widnieje sporo polskich nazwisk. W kategorii do lat 14 najwyżej na liście wśród chłopców jest Vincent Fletcher. Są też m. in. Hugo Paweł Rytelewski, Sebastian Tejerina, Jacek Biernacki. W zmaganiach dziewcząt z „jedynką” awizowana jest Brytyjka, ale o polsko brzmiącym nazwisku – Hanna Augustynska. W „dziesiątce” są także: Antonina Snochowska, Nadia Jasińska, Anna Idaszewska.

Z kolei w U16 najwyżej sklasyfikowani z Biało-Czerwonych są: chłopcy – Mikołaj Owramko, Antoni Biczyk, Borys Gryń; dziewczęta – Julia Kołodziejska i Daria Dehmel.

W tym roku po raz kolejny zawody otrzymały patronat honorowy Piotra Krzystka, prezydenta Miasta Szczecin, który jak tylko pozwala czas przyjeżdża obserwować uczestników turnieju. Wydarzenie jest współfinansowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego. „Tenis Magazyn” jest partnerem medialnym.

Maciej Łosiak

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Love! Love! Love? Bez miłości nie ma tenisa!

Wnikliwy obserwator tenisowych meczów, sędziowanych w angielskim języku, bez trudu zauważy, że nawet w przypadku najkrótszego pełnego pojedynku, a więc zakończonego rezultatem 6:0, 6:0, arbiter zmuszony jest trzydzieści sześć razy wypowiedzieć