Druga obecnie polska tenisistka Magda Linette (48.WTA) nie zdołała sprawić niespodzianki i po porażce 4:6, 1:6 z Włoszką o polskich korzeniach Jasmine Paolini (5. WTA) na drugiej rundzie zakończyła występ w grze pojedynczej turnieju Igrzysk XXXIII Letniej Olimpiady Paryż 2024. Poznanianka i tak dobrze będzie wspominać turniej w stolicy Francji, bowiem pokonując wcześniej rosyjską tenisistkę Mirrę Andriejewą, odniosła swoje pierwsze zwycięstwo podczas startów w igrzyskach Olimpijskich (w Rio de Janeiro 2016 i w 2021 roku w Tokio przegrywała w pierwszej rundzie).
W meczu z rozstawioną w Paryżu z numerem trzecim piątą obecnie rakietą kobiecego tenisa na świecie Magda Linette nie była oczywiście faworytką, ale podjęła walkę. W secie otwarcia zawodniczka AZS Poznań, po tym jak już na początek obroniła dwa break-pointy, na stratę podania w gemie piątym natychmiast odpowiedziała przełamaniem powrotnym. Wiele wskazywało, że do rozstrzygnięcia pierwszej partii meczu niezbędny będzie tie-break, ale, niestety, w najdłuższym w całym secie i jak się później okazało – także w całym meczu – gemie dziewiątym, mimo że obroniła cztery break-pointy, przy piątym raz jeszcze nie utrzymała podania i teraz już Włoszka o polskich korzeniach na odrobienie straty Polce nie pozwoliła. Jasmine Paolini, serwując po zwycięstwo w secie otwarcia, na sucho utrzymała podanie, po 47 minutach zwyciężając w secie otwarcia 6:4.
W drugiej odsłonie meczu poznanianka starała się walczyć i druga partia meczu był nawet w niektórych fragmentach zacięta i wyrównana, ale teraz wszystkie najważniejsze akcje wygrywała już Włoszka (mama Jasmine Paolini jest Polką, babcia mieszka w Łodzi, a sama tenisistka dobrze mówi po polsku).
W tej partii Magda Linette po utrzymaniu, mimo dwóch break-pointów dla Włoszki, podania w gemie pierwszym – objęła prowadzenie 1:0, ale był to jedyny gem, który poznanianka zdołała wygrać już do końca meczu. Po tym, jak po walce Magda Linette straciła podanie w gemie trzecim na 1:2, jakby przestała wierzyć w możliwość osiągnięcia korzystnego rezultatu i Jasmine Paolini – coraz pewniej czująca się na korcie – po 36 minutach wygrała set drugi 6:1 i po pokonaniu Magdy Linette 6:4, 6:1 po godzinie i 23 minutach zameldowała się w 1/8 finału gry pojedynczej kobiet .



