IO Paryż 2024. Australijczycy Matthew Ebden i John Peers mistrzami olimpijskimi w deblu mężczyzn

Australijczycy deble potrafią tworzyć znakomite. Na zdjęciu Matthew Ebden i John Peers. Fot. ATP Tour

Australijczycy Matthew Ebden i John Peers zostali w sobotę złotymi medalistami IO Paryż 2024 w grze podwójnej mężczyzn. W niesamowitym, kapitalnym finale nierozstawiona w turnieju olimpijskim para Matthew Ebden/John Peers pokonała w trzech setach 6:7 (6), 7:6 (1), 10-8 rozstawioną z numerem czwartym  parę amerykańską Austin Krajicek/Rajeev Ram. Mecz finałowy trwał dwie godziny i cztery minuty.

Od początku meczu finałowego na korcie nieco korzystniej prezentowała się para amerykańska. Duet Austin Krajicek/Rajeev Ram nie wykorzystał wprawdzie dwóch break-pointów w gemie trzecim, ale w gemie szóstym Amerykanie dopięli już swego, przełamując serwis rywali i obejmując prowadzenie w secie pierwszym 4:2.

Para amerykańska znalazła się na bardzo dobrej drodze po zwycięstwo w secie otwarcia, ale jakby rozluźniona po zdobyciu breaka natychmiast sama straciła podanie i rywalizacja zaczęła się jakby od początku.

Więcej szans na break nie miała już w tej partii żadna z par, do rozstrzygnięcia niezbędny był więc tie-break. W rozstrzygającej rozgrywce od początku minimalnie prowadzili Amerykanie. Australijczycy dopiero po obronie od stanu 4:6 dwóch piłek setowych po raz pierwszy doprowadzili w tie-breaku do remisu (6:6), ale za moment, przy prowadzeniu duetu amerykańskiego7:6, stracili punkt mimo własnego serwisu i trwający 55. minut set otwarcia zapisali na swoim koncie Austin Krajicek i Rajeev Ram wygrywając 7:6 (6).

W drugiej odsłonie finału uchodzący za nieznacznych faworytów Amerykanie po breaku objęli prowadzenie 2:1, wygrywali jeszcze z przewagą przełamania 3:1 oraz 4:2, ale – tak jak w secie pierwszym – korzystnego rezultatu nie utrzymali. Nieustępliwi Australijczycy nie zamierzali jednak rezygnować i w gemie szóstym odpowiedzieli re-breakiem, a w rozstrzygającym tie-breaku nie dali już rywalom żadnych szans, tracąc w nim zaledwie jeden punkt i po zwycięstwie 7:1, a w całym secie drugim 7:6 (1) – doprowadzili w finale do remisu 1:1 w setach i decydującego seta trzeciego rozgrywanego w formule super tie-breaka.

Decydująca partia potoczyła się już pod dyktando pary australijskiej. Wprawdzie pierwsi miniprzełamanie zdobyli w rozstrzygającym secie Amerykanie, którzy wyszli na prowadzenie 2:1, ale był to już ostatni korzystny dla nich rezultat w sobotnim meczu. Sześć następnych punktów zdobyli Australijczycy, w tym aż cztery przy serwisie rywali, i uzyskanej przewagi już nie roztrwonili. Obejmując prowadzenie 9:5 Matthew Ebden i John Peers wypracowali cztery piłki meczowe z rzędu i chociaż Austin Krajicek i Rajeev Ram nie rezygnowali, trzy meczbole, w tym pierwszy przy serwisie przeciwników obronili – czwartej piłki meczowej, ponownie przy własnym podaniu Australijczycy już nie zmarnowali.

Matthew Ebden i John Peers pokonali ostatecznie w olimpijskim finale duet Austin Krajicek/Rajeev Ram 6:7 (6), 7:6 (1), 10-8, zostając w Paryżu mistrzami olimpijskimi w grze podwójnej mężczyzn.

To mimo wszystko mała niespodzianka, gdyż więcej szans przyznawano w finale raczej parze amerykańskiej.

Nie po raz pierwszy okazało się, że Australia nie ma obecnie, może z wyjątkiem Alexa de Minaura, tenisistów czołówki światowej, ale deble Australijczycy potrafią tworzyć znakomite.

Brązowy medal zdobyli w grze podwójnej mężczyzn  Amerykanie Taylor Fritz i Tommy Paul, wygrywając w meczu o brąz z parą czeską Tomas Machac/Adam Pavlasek 6:3, 6:4. Tym samym Tomas Machac, który w piątek sięgnął w parze z Kateriną Siniakovą po złoto w grze mieszanej, nie wyjedzie jednak z Paryża z dwoma olimpijskimi medalami.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Maja Chwalińska (23. WTA), rozstawiona z numerem 19, udanie rozpoczęła udział w prestiżowym turnieju Cincinnati Open, który ma rangę WTA 1000. Sensacyjna finalistka wielkoszlemowego Roland Garros …

Jan Chłodnicki (KS Górnik Bytom) i Vincent Reisach z Niemiec wygrali zmagania gry podwójnej ITF M15 Yokohama Legia Warsaw Open. Dla Polaka to pierwszy w karierze …

Triumfatorka sprzed dwóch lat Daria Kuczer (BKT Advantage Bielsko-Biała) wygrała 7:5, 6:3 z podwójną zwyciężczynią edycji z 2023 roku (w singlu i deblu) Słowenką Dalilą Jakupovic …

Jeżeli szukacie dziewczyny w świecie tenisa, o której można rzec, że jest i do tańca i do różańca, to nie ma lepszej opcji niż Słowaczka Dominika Cibulkova – pisze, o słowackiej tenisistce, finalistce wielkoszlemowego …