Hubert Hurkacz awansował po maratonie

W 2. rundzie (1/16 finału) Hubert Hurkacz zmierzy się z Borną Coricem (Chorwacja, 16. ATP). Fot. www.depositphotos.com

Hubert Hurkacz (20. ATP) awansował do 2. rundy (1/16 finału) turnieju ATP Masters 1000 Western & Southern Open, rozgrywanego na kortach twardych w Cincinnati (pula nagród: 6.600.600 USD). W 1. rundzie najlepszy polski tenisista pokonał Thanasia Kokkinakisa (Australia, 78. ATP) 7:6(2), 3:6, 7:6(1), po 3 godzinach i 12 minutach gry. W pojedynku, którego stawką będzie awans do 1/8 finału wrocławianin zmierzy się z Chorwatem Borną Coricem (16. ATP).

Hubert Hurkacz i Thanasi Kokkinakis rozegrali między sobą w Cincinnati drugie spotkanie w tym roku. W marcu obaj tenisiści zmierzyli się w Miami, a ich pojedynek trwający 3 godziny i 34 minuty, zakończył się zwycięstwem Polaka 6:7(12), 7:6(7), 7:6(6). Teraz też zafundowali widzom ponad trzygodzinny maraton.

W pierwszym secie Hubert Hurkacz miał okazję na przełamanie podania Kokkinakisa już w drugim gemie, lecz niestety nie wykorzystał tej szansy. Po raz drugi taka okazja nadarzyła się w ósmym gemie, ale 27-latek z Australii znów wyszedł z opresji obronną ręka. W najdłuższym – dziesiątym gemie tegoż seta Hubi ponownie był bliski wygrania przy podaniu rywala. W tym momencie był to nie tylko break point, ale i piłka setowa. No i znów Kokkinakis wybrnął z opresji, pokazując stalowe nerwy. Ostatecznie o losach pierwszej partii rozstrzygnął tie-break. W decydującej rozgrywce polskiemu tenisiście szło jak po maśle. Dwa mini breaki spowodowały, że po 72 minutach gry to Hubert Hurkacz mógł cieszyć się z wygranego seta 7:6(2).

Jedyne przełamanie i po jeden w setach

Drugi set rozpoczął się fatalnie dla 26-letniego wrocławianina. Już w drugim gemie Kokkinakis miał pierwszego break pointa w tym spotkaniu i choć go nie wykorzystał, to przy drugiej okazji przełamał serwis naszego tenisisty i wyszedł na prowadzenie 2:0. Jak się potem okazało było to jedyne przełamanie w tym długim pojedynku. Potem obaj gracze świetnie serwowali, a gemy były bardzo krótkie. W szóstym gemie Hubi obronił break pointa, a w kolejnym mógł odrobić straty, jednak reprezentant Australii ponownie wygrał przy własnym podaniu. Przy stanie 5:2 i podaniu Hurkacza Kokkinakis miał pierwszą piłkę setową, lecz Polak zdołał zażegnać niebezpieczeństwo. Niestety, chwilę później przy serwisie przeciwnika nie miał już szans i po trwającym trzy kwadransie secie stan meczu wyrównał się.

Kolejny tie-break w historii pojedynków Hurkacz vs Kokkinakis

W decydującej partii jako pierwszy break pointa musiał bronić Hubi, przy stanie po dwa. W szóstym gemie nasz tenisista miał aż trzy szanse na przełamanie Kokkinakisa, niestety żadnej z nich nie wykorzystał, bo w decydujących momentach tego pojedynku tenisista z Australii nie mylił się. Podobnie było przy stanie 6:5 dla Hurkacza i piłce meczowej. No i znów o losach ich pojedynku musiał zadecydować tie-break. W nim ponownie karty rozdawał nasz tenisista. Pewnie serwował i zdobywał punkty z forhendu. Kokkinakis dwa razy stracił własne podanie i było 5:0 dla Hubiego. Takiej zaliczki wrocławianin nie mógł już zmarnować i za chwilę zakończył spotkanie, oddając rywalowi jeden punkt w tie-breaku.

W 2. rundzie (1/16 finału) Hubert Hurkacz zmierzy się z Borną Coricem (Chorwacja, 16. ATP), który pokonał Sebastiana Kordę (USA, 30. ATP) 7:6(5), 6:4.

(PAW)
Fot. www.depositphotos.com

Wyniki 1/32 finału ATP Masters 1000 Western & Southern Open Cincinnati

Hubert Hurkacz (Polska, 20. ATP) – Thanasi Kokkinakis (78. ATP) 7:6(2), 3:6, 7:6(1)

Lorenzo Sonego (Włochy, 39. ATP) – Aleksandr Szewczenko (88. ATP) 6:3, 3:6, 6:3

Gael Monfils (Francja, 211. ATP) – Cameron Norrie (15. ATP) 3:6, 6:4, 6:3

Lorenzo Musetti (Włochy, 18. ATP) – Daniel Evans (28. ATP) 6:4, 6:3

Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania, 23. ATP) – Tomas Etcheverry (Argentyna, 31. ATP) 6:3, 6:3

Alexander Zverev (Niemcy, 17. ATP) – Grigor Dimitrow (Bułgaria, 19. ATP) 6:2, 6:2

Stan Wawrinka (Szwajcaria, 51. ATP) – Brandon Nakashima (USA, 73. ATP) 6:3, 6:7(5), 6:3

Borna Coric (Chorwacja, 16. ATP) – Sebastian Korda (USA, 30. ATP) 7:6(5), 6:4

Alexei Popyrin (Australia, 58. ATP) – Daniel Altmaier (Niemcy, 52. ATP) 6:7(5), 6:4, 6:4

Taylor Fritz (USA, 9. ATP) – Jiri Lehecka (Czechy, 35. ATP) 7:6(14), 6:2

Tommy Paul (USA, 13. ATP) – Miomir Kecmanovic (41. ATP) 7:5, 7:6(2)

Ugo Humbert (Francja, 33. ATP) – Arthur Fils (Francja, 46. ATP) 6:4, 3:6, 6:2

Max Purcell (Australia, 70. ATP) – Lloyd Harris (RPA, 182. ATP) 6:4, 6:4

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy