W pierwszym tygodniu grudnia 2025 rozgrywane są dwa turnieje rangi WTA Challenger oraz jeden turniej ITF W100. Do każdej z tych imprez zgłoszona została jedna polska tenisistka. Maja Chwalińska zagra we wtorek z Argentynkę Nicole Fossa Huergo w Challengerze WTA 125 w stolicy Ekwadoru Quito. Linda Klimovicova na początek Challengera WTA 125 w francuskim Angers pokonała Francuzkę Tiantsoę Sarah Rakotomangę Rajaonah. Z kolei Katarzyna Kawa w pierwszej rundzie turnieju ITF 100 w Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie) przegrała z Czeszką Vendulą Veldmannovą. Warto dodać, że Chwalińska, Klimovica i Kawa rprezentują BKT Advantage Bielsko-Biała i należą do LOTTO PZT Team.
Maja Chwalińska w Ekwadorze
Maja Chwalińska (127. WTA) czwarta obecnie Polka w światowym rankingu tenisistek w grze pojedynczej tym razem zaprezentuje się w challengerze WTA 125 rozgrywanym ma nawierzchni ziemnej w stolicy Ekwadoru Quito. Będzie to ostatni z trzech challengerów z udziałem Mai Chwalińskiej podczas jej obecnego pobytu w Ameryce Południowej. Na początek przeciwniczką 24-letniej zawodniczki urodzonej w Dąbrowie Górniczej będzie w 1/16 finału we wtorek 2 grudnia Argentynka Nicole Fossa Huergo (346. WTA). Początek meczu został zaplanowany na godzinę 16 czasu polskiego.
Linda Klimovicova wygrywa pierwszy mecz we Francji
Linda Klimovicova (145. WTA), która walczy o to by sezon 2025 i rok kalendarzowy 2025 zakończyć z rankingową życiówką dającą być może rozstawienie w kwalifikacjach Australian Open 2026 (obecnie rankingowa życiówka Klimovicovej 144.WTA) na początek Challengera WTA 125 w francuskim Angers (kort twardy w hali) nie miała łatwej przeprawy, ale pokonała w poniedziałek 1 grudnia w trzech setach 6:1, 4:6, 6:3 trochę wyżej klasyfikowaną w rankingu WTA Francuzkę Tiantsoę Sarah Rakotomangę Rajaonah (123. WTA).
Następną przeciwniczką urodzonej w Ołomuńcu tenisistki od listopada 2024 roku reprezentującej Polskę, szóstej na ten moment polskiej tenisistki w rankingu WTA, będzie, najprawdopodobniej w środę 3 grudnia – rosyjska tenisistka Kamilla Rachimowa (112. WTA) – która w poniedziałek 1 grudnia łatwo, po zwycięstwie 6:1, 6:1, wyeliminowała w 65 minut inną rosyjską tenisistkę Alinę Korneevą (216. WTA).
Porażka Katarzyny Kawy w Dubaju
Z kolei piąta obecnie polska tenisistka Katarzyna Kawa zaliczyła nieudany występ w Dubaju w ZEA (Zjednoczone Emiraty Arabskie). W pierwszej rundzie turnieju ITF 100 (korty twarde), Katarzyna Kawa (131. WTA) zmierzyła się w 1/16 finału ze sporo niżej notowaną, niespełna 18-letnią Czeszką Vendulą Veldmannovą (332. WTA), w godzinę i 15 minut przegrywając wysoko w dwóch setach 2:6, 2:6.
Dodać można, że w tej imprezie zdecydowała się wziąć udział nieklasyfikowana obecnie w rankingu światowym 41-letnia rosyjska tenisistka Wiera Zwonariowa, która w swoim pierwszym meczu pokonała 1 grudnia 6:3, 6:4 Chorwatkę Tarę Wuerth (238. WTA). Zwonariowa to była wiceliderka rankingu WTA w grze pojedynczej, finalistka Wimbledonu 2010 oraz US Open 2010 w grze pojedynczej kobiet, brązowa medalistka Igrzysk Olimpijskich Pekin 2008 w singlu kobiet, mistrzyni Australian Open 2012, US Open 2006 i US Open 2020 w grze podwójnej kobiet oraz US Open 2004 i Wimbledonu 2006 w grze mieszanej (mikście).
Krzysztof Maciejewski


