Czech-Polish Friendship Tour 2023 – czeskie triumfy w Opawie

Podwójnymi zwycięstwami młodych czeskich tenisistów Simona Janouski i Any Jancarikovej zakończył się turniej U12 w Opawie, zaliczany do cyklu Czech-Polish Friendship Tour 2023.

Janouska był bezkonkurencyjny w singlu, a w niedzielnym finale pokonał najlepiej spisującego się z Polaków Mikołaja Solorza 6:2, 6:1, który wcześniej w sobotnim półfinale wyeliminował bez straty seta rodaka Mikołaja Arenta.

W grze podwójnej Janouska triumfował w parze z Vaclavem Bariną, ogrywając w decydującym meczu innych Czechów Davida Mokala i Davida Mitesa 6:1, 6:3.

Natomiast w singlu dziewcząt byliśmy świadkami czeskiego finału, w którym Ana Jancarikova okazała się lepsza od Nathalie Charlize Myskovsky 6:2, 6:1. Ana triumfowała też w grze podwójnej razem z Niną Schmidovą, pokonując polsko-czeską parę Oliwia Kądzielska i Beata Maresova 6:0, 6:2.

Właśnie Kądzielska spisała się najlepiej spośród Polek startujących w Opawie. W singlu była w półfinale, ale nie powtórzyła sukcesu z marca, gdy wygrała pierwsza imprezę z cyklu w Bielsku Białej.

Polsko-czeski cykl turniejów współfinansowana jest ze środków Ministerstwo Sportu i Turystyki, a Partnerem Głównym jest Strefatenisa.com.pl – Sklep tenisowy, fundator voucherów zakupowych dla najlepszych zawodników i zawodniczek w poszczególnych turniejach.

Druga edycja Czech-Polish Friendship Tour została rozszerzona o turnieje w wyższej kategorii wiekowej U14. Pierwszy, młodzików i młodziczek, odbył się w połowie marca na kortach KS Górnik Bytom, a kolejny zaplanowany jest w dniach 23-25 czerwca w Ostrawie.

Najlepsi zawodnicy w całym cyklu w kategoriach U12 i U14 zagrają w połowie sierpnia w kończącym rywalizację turnieju masters w Zabrzu.

Oficjalna strona cyklu: https://www.czplfriendshiptour.eu/

Tomasz Dobiecki

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

US Open 2023 był ostatnim w karierze Johna Isnera, doświadczonego amerykańskiego tenisisty. Fot. www.depositphotos.com

John Isner. 14 470 asów i ani jednego więcej

Po niespodziewanym zakończeniu kariery przez Andy’ego Roddicka w 2012 roku, to John Isner wyrósł na lidera amerykańskiego tenisa. Nigdy nie sięgnął po wielkoszlemowy tytuł, ale wygrał 16 turniejów ATP w singlu, przez ponad 10 lat