Co słychać u Nicka Kyrgiosa?

FOT. Nick Kyrgios x.com

Zadziwiające, ale ma się dobrze. I możemy napisać o tym w momencie, kiedy zmaga się z kontuzją, przez którą musiał zrezygnować z udziału w nadchodzącej edycji Australian Open. Kilka miesięcy temu Nick Kyrgios opuścił Antypody i nie specjalnie tego żałuje. Jak mówi bowiem w obszernej rozmowie z Matthew Futtermanem z The Athletic: “czuję, że w Stanach Zjednoczonych szanują mnie bardziej niż w Australii”.

I między innymi dlatego przebywa aktualnie w Kalifornii realizując tam swoje projekty biznesowe, spełniając ambicje… i przede wszystkim korzystając z życia. Na spotkanie z Futtermannem umówił się w jednej z kawiarni w Venice beach tuż przed pieszą wycieczką na wzgórza Malibu. Przy mrożonej latte opowiada o meczach NBA, pracy w roli eksperta tenisowego, opiniuje sytuacje w tourze, mówi o projektach internetowych oraz swoich oczekiwaniach i ewentualnym powrocie do gry.

Ekspert tenisowy

Robi to w swoim stylu. Znacie Kyrgiosa. Australijski luz, slang z ulicy. Mówi do Futtermanna, że “Gwiazdy poprzednich epok w tenisie, nie miałby szans w dzisiejszym tourze“. “Pete Sampras wyglądał przy Hewittcie jak kupa gówna, a Lleyton był tylko prototypem kogoś, kto potrafił returnować“. “Novak Djoković pozamiatałby gości takich jak Pete“. “Becker nie istniałby w dzisiejszym tenisie“. Bezpośrednio prawda? Jednak w Tennis Channel, dla którego ostatnio pracował, chwalą go. Podobno wypadł fantastycznie. Był wciąż nietuzinkowy w swoich wypowiedziach, ale potrafił powściągnąć język i w garniturze wyglądał faktycznie świetnie:

Absoluty profesjonalista” – mówi o Kyrgiosie Ken Solomon, redaktor naczelny The Tennis Channel. “Komentarze w punkt. Dobrze ubrany. Jest przygotowany i daje takie spostrzeżenia, które można uzyskać tylko od gracza na tym poziomie. Gracza, który zna doskonale tych, o których mówi. Niewielu ekspertów to ma.

Portal dla dorosłych

Nick właśnie podpisał kontrakt z portalem Onlyfans. To takie miejsce w sieci, znane przede wszystkim tym, którzy szukają w internecie pikanterii. To tam właśnie przyczółek znalazły osoby, które za kilka dolarów gotowe są pokazać subskrybentom “to i owo” podczas transmisji na żywo. Kyrgios rzecz jasna nie zamierza pokazywać w internecie swojego przyrodzenia, ale chce monetyzować swoje myśli i jeśli już dzieli się prywatą, pragnie na tym zarabiać. Deal z tenisistą ma również zmienić powszechny odbiór platformy, której właściciele marzą, aby nie kojarzono jej tylko i wyłącznie z treściami erotycznymi. Osobowości takie jak Nick, mają przyciągnąć na Onlyfans innego rodzaju odbiorców.

Youtuber

Kyrgios korzysta z doświadczeń i talentu na wielu płaszczyznach. Właśnie skończył pracę nad pilotażową serią swojego autorskiego podcastu. Roboczo nazwał go “Good Trouble” i w serii tej rozmawia o zmaganiach sportowców z presją, wysiłkiem, jaki musi ponieść sportowiec oraz o depresji. Wiemy już, że gośćmi Australijczyka byli Naomi Osaka, Frances Tiafoe, bokser Mike Tyson, czy znany szef kuchni Gordon Ramsay. Pierwszy sezon, będący formatem intymnych 30-minutowych wywiadów, trafi na platformę youtube już na początku 2024 roku. Brzmi to co najmniej intrygująco!

Opinia na temat równouprawnieniu w tenisie, połączenia organizacji i pieniądzach, jakie chce zarabiać

Australijczyk nie gryzie się w język w sprawie równych płac dla kobiet i mężczyzn. Jak twierdzi: “Faceci grają swoje mecze kilka godzin. Ja np. gram swój mecz kilka godzin, po czym na kort wychodzi Svitolina i rozgrywa spotkanie w 40 minut i dostajemy za to takie samo wynagrodzenie“. Zaznacza, że sam ogląda Coco Gauff, czy mecze Igi Świątek traktując je jako wyjątek od reguły, ale równocześnie przy tym dodaje: „dlaczego tenis jest jedynym sportem, który zajmuje się takimi sprawami? Połączmy związki tenisowe? Gdyby WNBA powiedziała: Połączmy się, wyrównajmy płace, NBA wyśmiała taką propozycję.

Kyrgios nie ukrywa też, że czeka na otwarcie tenisa na pieniądze Arabii Sudyjskiej. Mówi wprost:
Jeśli Arabia Saudyjska zechce zorganizować cykl dla 16 najlepszych graczy, albo jakikolwiek inny cykl za pieniądze o jakich się mówi, będę pierwszym, który wskoczy do tego pociągu. Pozwolę na to, aby  statek pod banderą ATP zatonął.

Powrót do gry

Kyrgios, który rozegrał w tym roku tylko jeden mecz (czerwiec w Stuttgarcie vs. Wu Yibingi), mówi nie tylko o kontuzji nadgarstka, która wykluczyła go z rozgrywek, ale także o wypaleniu zawodowym. Dodaje jednak: “Nie gram od lata. Rzuciłem rakietę tuż przed Wimbledonem, podczas jednego treningu, jaki odbywałem na Majorce. Do dziś nie miałem jej w rękach. Wiem jednak, że jeśli włożysz mi ją w dłoń, nie będę czuł się dziwnie. Dlatego jestem pewny, że wrócę…. celem jest powrót w jakimś momencie w przyszłym roku.”

Newsroomer

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Drużynowy, pięciodniowy turniej finałowy rozegrany został na początku czerwca na kortach AZS w Poznaniu. Fot. Veronika Makhnyk

Kobieca i męska drużyna Politechniki Gdańskiej zdobyły złote medale Akademickich Mistrzostw Polski 2026. Drużynowy, pięciodniowy turniej finałowy rozegrany został na początku czerwca na kortach AZS …

Maks Kaśnikowski awansował do drugiej rundy Enea Poznań Open 2026. Fot. Paweł Rychter

Maks Kaśnikowski awansował do drugiej rundy Enea Poznań Open 2026. Zwycięzca poznańskiej Challengera ATP sprzed dwóch lat pokonał w pierwszym pojedynku Włocha Lorenzo Giustino …

Karol Majchrzak (WKT Mera Warszawa) w tym tygodniu zadebiutował w gronie TOP 50 najlepszych tenisistów, awansując w poniedziałek na 47. miejsce. We wtorek, dzięki statusowi „special exemple” …

Cztery polskie tenisistki awansowały z eliminacji do głównej drabinki singlowej ITF W35 Bolszewo. Impreza rozgrywana na kortach Morskiego Towarzystwa Tenisowego to pierwszy w tym sezonie turniej cyklu …