Nowości

Bystrzańska Akademia Tenisowa: dla tych, których pasją jest tenis

dnia

Bystrzańska Akademia Tenisowa powstała w czerwcu 2019 roku z inicjatywy rodziców dzieci regularnie grających na kortach Ośrodka Tenisowego Open w Bystrej. – W klubie trenuje ponad 80 zawodniczek i zawodników na różnych poziomach zaawansowania. Najmłodsi mają po 4 lata – mówi Katarzyny Klimczak, prezes klubu.

Od początku celem klubu było prowadzenie szkolenia dla dzieci i młodzieży z Bielska-Białej oraz gminy Wilkowice. – Naszym priorytetem jest krzewienie kultury fizycznej oraz propagowanie zdrowego i aktywnego trybu życia. W związku z tym m.in. organizujemy ferie zimowe oraz letnie półkolonie. Zależało nam także na tym, aby nasi podopieczni uczestniczyli w różnego rodzaju turniejach na szczeblu wojewódzkim. Mimo, że klub istnieje od czerwca ubiegłego roku, to już udało nam się stworzyć grupę sportową, która bierze czynny udział w zawodach ogólnopolskich. Mamy już nawet sukcesy. Podczas Ogólnopolskiego Turnieju Babolat Cup w Pszczynie w 2019 roku drugie miejsce zajął Paweł Regulski, a trzecia była Julia Herma – mówi Katarzyna Klimczak.

Prezes klubu doskonale wie, co w tenisie jest najważniejsze, bo w przeszłości sam była zawodniczką BKS Stal Bielsko i wielokrotnie grała w finałach juniorskich oraz seniorskich turniejów okręgowych. W Bystrzańskiej Akademii Tenisowej pracuje także instruktor Jerzy Kochaj. Zajęcia prowadzone są na terenie Ośrodka Tenisowego w Bystrej, której właścicielem jest Marek Kubizna – trener i pasjonat tenisa, inicjator największej na Podbeskidziu amatorskiej ligi tenisowej, która zrzesza ponad sto osób. To także organizator amatorskich turniejów tenisowych.

Obiekt położony jest na granicy Bielska-Białej i Bystrej przy trasie na Szczyrk. Dysponuje oświetlonymi kortami. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się klubokawiarnia i domek klubowy z szatniami i zapleczem socjalnym. Z dużego zadaszonego tarasu, można obserwować grających. Obiekt jest otwarty od 6 rano do północy. Korty są położone w tzw. Bramie Wilkowickiej. Zaplanowano je w samym środku sadu aroniowego z pięknym widokiem na dwie góry: Magurkę i Łysą. W tak pięknych otoczeniu chętnych do gry nie brakuje.

– Cieszy mnie, że klub tak się rozwija i że jest coraz większe zainteresowanie tenisem wśród najmłodszych. Zarówno dzieci jak i ich rodzice są bardzo zaangażowani w działalność klubu. Dzięki wsparciu gminy w tym roku udało się zrealizować wiele fajnych inicjatyw, takich jak choćby „wakacyjne warsztaty tenisowe”. Zwiększyliśmy też szkolenie o dodatkowe treningi dla grupy sportowej oraz przeprowadziliśmy klubowe zawody dla dzieci w różnych kategorii wiekowych. Współpracujemy także z firmą „Ekspress Bus”, która wozi nas na różne wycieczki klubowe. Nie ukrywam, że moim marzeniem jest stworzenie grupy zawodników, którzy z pasją będą rywalizować w coraz to poważniejszych zawodach – kończy Katarzyna Klimczak.

Sugerowane artykuły

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *