Bukowa Ostoja Nakielno to jeden z najbardziej niezwykłych ośrodków sportowo-rekreacyjnych w Polsce. Położony na terenie pojezierza Wałeckiego w otoczeniu pięknej przyrody kompleks mocno stawia na tenis, ale Robert Antoniak jego właściciel, który stara się wdrażać nowe projekty postawił też na nową dyscyplinę sportu – Koszo-Rugby Zapaśnicze.
Na terenie Bukowej Ostoi od ponad roku działa hala ogrzewana na podczerwień z dwoma kortami ze sztuczną trawą. Teraz nowoczesny obiekt zyska nową funkcję – będzie wykorzystywany także do innych dyscyplin, w tym zupełnie nowej – Koszo-Rugby Zapaśnicze.
– W weekend 22-23 listopada odbędzie się pierwsza edycja Mistrzostw Polski w Koszo-Rugby Zapaśnicze – mówi Robert Antoniak, jeden z dwóch pomysłodawców nowej dyscypliny i dodaje: – Pomysł zrodził się w trakcie jednego ze zgrupowań, w którym wzięli udział zawodnicy Zapaśniczego Klubu Koszalin. Wraz z trenerem Dawidem Kretem, obserwując rozgrzewkę, stwierdziliśmy, że jest w niej elementów dotyczących nie tylko zapasów, ale też rugby i koszykówki. Od pomysłu do realizacji nie minęło aż tak dużo czasu i mamy to.

W mistrzostwach wezmą udział drużyny klubowe z Olsztyna, Poznania, Krotoszyna i Koszalina. Na boisku w każdym z zespołów występować będzie po czterech zawodników. Trafiając do kosza ekipa otrzymuje jeden punkt. W trakcie spotkania będzie można używać chwytów zapaśniczych (bez uderzania łokciami, pięściami, kolanami). Mecz będzie się składał z dwóch części, każda po 5 minut.
– Gwarantuję, że pojedynki dostarczą mnóstwo emocji – zapewnia Robert Antoniak i dodaje, że chciałby, żeby kolejnym krokiem było stworzenie solidnych fundamentów pod nową dyscyplinę sportu.
Właściciele Bukowej Ostoi – Robert Antoniak i jego żona Natalia Urbańska – dbają o wysoką jakość każdego z obiektów znajdujących na terenie kompleksu.
– Nawierzchnia znajdująca się w hali jest bardzo przyjazna, nie oddziałuje niekorzystnie na stawy. Wysokość trawy wynosi 10-milimetrów. Co równie istotne na każdym metrze kwadratowym znajdują się aż 64 tysiące splotów, co powoduje, że kwarc jest pod trawą. Korty mają „żyć” cały czas, stąd nie tylko pomysł na tenis – mówią zgodnie Natalia i Robert Antoniak.


Warto zaznaczyć, że na terenie kompleksu znajduje się również ścianka tenisowa i mini-kort. Z pozostałej infrastruktury sportowej jest także zadaszony, kompaktowy basen ze słoną wodą. Można też korzystać z sauny i jacuzzi. Jest plac zabaw dla dzieci, kafeteria, miejsce na ognisko integracyjne. Z pozostałych atrakcji na uwagę zasługuje przylegający do ośrodka prywatny pomost nad Jeziorem Bytyń Wielki. Wiosną i latem do dyspozycji jest sprzęt wodny: rowerki wodne, deski SUP, pływający pomost.
– Myślimy o kolejnej dyscyplinie rakietowej i budowie kortu do padla. W planach jest tez nowa hala z trybunami – kończy Robert Antoniak.
(Ł)

