BNP Paribas Open 2024. Hubert Hurkacz i Tallon Griekspoor nie sprostali mistrzom wielkoszlemowego French Open

Hubert Hurkacz. Fot. Archiwum

Najlepszy polski tenisista Hubert Hurkacz oprócz siedmiu wygranych turniejów głównego cyklu ATP Tour w grze pojedynczej, ma również na koncie cztery wygrane imprezy głównego cyklu ATP Tour w grze podwójnej. Podczas rozgrywanej w Indian Wells prestiżowej imprezy BNP Paribas Open 2024 o randzie turnieju ATP Masters 1000, Hubi zdecydował się na występ także w rywalizacji w grze podwójnej, w duecie z Holendrem Tallnem Greiksporem.

Para Hubert Hurkacz/Tallon Griekspoor na początek zmierzyła się w czwartek w 1/16 finalu z jedną z najlepszych obecnie par deblowych w męskim tenisie, rozstawionym w Indian Wells z numerem drugim, duetem chorwacko-amerykańskim Ivan Dodig/Austrin Krajicek i – choć była blisko odwrócenia przebiegu rywalizacji i wyeliminowania mistrzów wielkoszledmowego Roland Garros 2023 – przegrała ostatecznie w trzech setach 1:6, 6:3, 7-10, w rozstrzygającym secie trzecim przegrywając sześć ostatnich wymian i trwoniąc sporą przewagę.

Początek czwartkowego meczu zupełnie nie zapowiadał późniejszych emocji. W secie otwarcia Hubert Hurkacz i Tallon Griekspoor nie zdołali nawiązać równorzędnej rywalizacji z aktualnymi mistrzami Roland Garros. Duet polsko-holenderski wygrał w pierwszej partii meczu tylko jeden gem, utrzymując serwis w gemie drugim, doprowadzając wówczas do remisu 1:1. Pozostałe gemy, w tym od wyniku 1:1 pięć z rzędu, padły łupem pary Ivan Dodig/Austin Krajicek, która po zaledwie 26. minutach zapisała set otwarcia na swoim koncie, zwyciężąjąc zdecydowanie 6:1.

Dopiero druga odsłona meczu była interesująca, a para Hubert Hurkacz/Tallon Griekspoor nie ustępowała już utytułowanym rywalom. Duet holendersko-polski co prawda już w pierwszym gemie drugiego seta bronił brek-pointa, ale od tego momentu to Tallon Griekspoor i Hubert Hurkacz nieznacznie przeważali na korcie, a przede wszystkim byli od słynniejszych przeciwników skuteczniejsi. Polak i Holender zdobyli breaki w gemach drugim i czwartym, sami zaś nie utrzymali serwisu tylko w gemie drugim, po obronie break-pointa w gemie piątym, obejmując po pięciu gemach prowadzenie 4:1. Hubert Hurkacz i Tallon Griekspoor mogli nawet wygrywać w tej partii 5:1, lecz w gemie szóstym nie wykorzystali trzech z rzędu break-pointów, w tym ostatniego będącego zarazem punktem na wagę utrzymania serwisu przez parę chorwacko-amerykańską. W kolejnym gemie serwisowym rywali, już przy prowadzeniu 5:2, Hubert Hurkacz i Tallon Griekspoor nie wykorzystali jednej piłki setowej, ale prowadzenia już nie roztrwonili, po kilku minutach przy własnym serwisie zamykając seta drugiego zwycięstwem 6:3. Serwując po wygraną w secie, para holendersko-polska nie wykorzystała dwóch piłek setowych, w sumie drugiej i trzeciej, ale kluczową wymianę, będącą zarazem czwartym setbolem dla Huberta Hurkacza i Tallona Griekspoora i break-pointem dla pary Ivan Dodig/Austin Krajicek, Polak i Holender rozstrzygnęli jednak na swoją korzyść, utrzymując serwis i zdobywając punkt na wagę zwycięstwa w trwającym 40 minut secie drugim 6:3.
O zwycięstwie w meczu i awansie do 1/8 finału gry podwójnej mężczyzn turnieju decydował zatem set trzeci, rozgrywany w formule super tie-breaka do 10. zdobytych punktów, a w razie potrzeby, od wyniku 9:9 do dwóch punktów przewagi którejś z rywalizujących par.

Decydującą partię para Hubert Hurkacz/Tallon Griekspoor zaczęła lepiej od rywali, zdobywając pierwszy mini-break i chociaż Ivan Dodig i Austin Krajicek odpowiedzieli mini-breakiem powrotnym, Polak i Holender ponownie wyszli na prowadzenie z przewagą mini-przełamania, a kiedy zdobyli dwa punkty przy własnym podaniu i wygrywali 7:4, sensacyjna porażka mistrzów French Open stała się bardzo realna. Niestety dla pary polsko-holenderakiej, od tego momentu sześć punktów z rzędu zdobyli Ivan Dodig i Austin Krajicek z nawiązką odrabiając straty i wygrywając rozstrzygający set 10:7 zapewnili sobie awans po pokonaniu pary Hubert Hurkacz/Tallon Griekspoor 6:1, 3:6, 10-7.

Kluczowym i przełomowym momentem decydujcej partii było przegranie przez duet polsko-holenderski dwóch akcji przy własnym serwisie od wyniku 7:6. Gdyby te dwie akcje wygrała para Hubert Hurkacz/Tallon Griekspoor, Polak i Holender mieliby trzy z rzędu piłki meczowe. Oba punkty zdobyli jednak triumfatorzy French Open Roland Garros 2023, wyszli na prowadzenie 8:7, po czym wygranymi dwoma akcjami, rozpoczynanymi swoim serwisem, zapewnili sobie ostateczne zwycięstwo. Mecz trwał godzinę i 22 minuty.

Po porażce pary Hubedrt Hurkacz/Tallon Griekspoor jedynym przedstawicielem polskiego tenisa w grze podwójnej mężczyzn turnieju ATP Masters 1000 BNP Paribas Open 2024 pozostał Jan Zieliński. W swoim pierwszym meczu w imprezie monakijsko-polski duet Hugo Nys/Jan Zieliński zmierzy się w 1/16 finału z parą włoską Simone Bolelli/Andrea Vavassori – finalistami styczniowego Australian Open 2024.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości