Billie Jean King Cup 2025. Poznaliśmy reprezentacje, które zagrają w turnieju finałowym

Reprezentacje Chin, Włoch,  Japonii, Hiszpanii, USA, Kazachstanu, Ukrainy i Wielkiej Brytanii zagrają w Billie Jean King Cup 2025. Fot. BJKCup

Znamy reprezentacje, które 16-21 września wystąpią w chińskim Shenzhen w turnieju finałowym Billie Jean King Cup 2025, najważniejszych drużynowych rozgrywek w tenisie kobiet. To reprezentacje: Chin (gospodarz), Włoch (obrońca trofeum), Japonii, Hiszpanii, USA, Kazachstanu, Ukrainy i Wielkiej Brytanii.

Oprócz Radomia, gdzie o awans rywalizowały w grupie E ekipy Polski, Szwajcarii i Ukrainy, turnieje kwalifikacyjne z udziałem trzech reprezentacji rozgrywane były w Brisbane, Bratysławie, Ostrawie, Hadze i Tokio.

W Tokio (grupa A) o pierwszym miejscu i awansie zadecydowało niedzielne spotkanie Kanada – Japonia. Dwie porażki 0:3 poniosła nie występująca w zbyt silnym składzie Rumunia. Szansę wykorzystały grające przed własną widownią Japonki. Mimo, że nie występowała Naomi Osaka, a inne tenisistki japońskie to przede wszystkim deblistki, ekipa Japonii zdołała pokonać Rumunię, a w decydującym spotkaniu uporała się z reprezentacją Kanady. Kanadyjki, triumfatorki BJKC 2023, bez Leylah Annie Fernamdez w składzie, nie zdołały zapewnić sobie wygranej po meczach gry pojedynczej (Stakusić przegrała z Uchijimą), a w deblu para japońska Ena Shibahara/Shuko Ayama zagwarantowała awans reprezentacji Kraju Kwitnącej Wiśni, pokonują duet kanadyjski Kayla Cross/Rececca Marino 6:3, 5:7, 6:2

W Ostrawie raczej niespodzianka. Awans, mimo nieobecności Pauli Badosy, uzyskała reprezentacja Hiszpanii, pokonując 3:0 Brazylię oraz w decydującym meczu 2:1 gospodynie turnieju – reprezentację Czech. Brazylijki przegrały oba spotkania – 0:3 z Hiszpanią i 1:2 z Czechami, a jedyne zwycięstwo odniosła dla reprezentacji Kraju Kawy para deblowa Beatriz Haddad Maia/Laura Pigossi, gdy Czeszki miały już zapewnione zwycięstwo w spotkaniu.

W decydującej konfrontacji Czeszek z Hiszpankami wszystko zostało rozstrzygnięte po meczach gry pojedynczej, bowiem Marie Bouzkova przegrała w dwóch setach 5:7, 1:6 z Cristiną Bucsą, a Linda Noskova niespodziewanie uległa 4:6, 2:6 Jessice Bouzas Maneiro. Choć w reprezentacji Czech zabrakło Karoliny Muchovej, Barbory Krejcikovej, Kateriny Siniakovej czy Markety Vondrousovej, wydawało się, że zwłaszcza grając przed własną widownią – Czeszki jednak sobie poradzą.

W Bratysławie nie liczyła się reprezentacja Danii. Bez Clary Tauson czy Caroline Wozniacki w składzie, Dunki uległy 0:3 drużynom Słowacji i USA. W decydującym spotkaniu reprezentacja USA zrewanżowała się za sensacyjną porażkę w Maladze (Słowacja dopiero w wielkim finale przegrała z Włochami). Amerykanki, choć ich skład na turniej w Bratysławie mocno odbiegał od optymalnego – zwycięstwo w rozstrzygającym spotkaniu ze Słowacją zapewniły sobie już po meczach w grze pojedynczej, bowiem Hailey Baptiste (86. WTA) pokonała 6:3, 6:4 Renatę Jamrichovą (333. WTA), zaś Bernarda Pera (76. WTA) wygrała 7:6 (2), 7:5 z Rebeccą Sramkovą (37. WTA).

W zaistniałej sytuacji, kiedy spotkanie było przy prowadzeniu reprezentacji USA rozstrzygnięte – mecz gry podwójnej nie miał już żadnego znaczenia. Para amerykańska Desirae Krawczyk/Asia Muhammad skreczowała po trzech gemach pierwszego seta, w momencie rezygnacji z kontynuowania gry przegrywając z duetem słowackim Mia Pohankova/ Tereza Mihalikova 0:3, ze stratą serwisu w gemie drugim. Dodać jedynie można, że Mia Pohankova to bardzo młoda, zaledwie 16-letnia tenisistka.

W Brisbane najlepsza okazała się drużyna Kazachstanu. Australia jeszcze bez Darii Kasatkiny, nie dała rady. Elena Rybakina i Julia Putincewa już w meczach gry pojedynczej zapewniły zwycięstwa swojej reprezentacji. Ostatnie miejsce zajęła występująca bez Marii Camili Osorio Serrano reprezentacja Kolumbii.

W Radomiu już w piątek po porażce 0:3 z Ukrainą, nawet matematyczne szanse straciła reprezentacja Polski. O awansie decydował sobotni mecz Ukraina – Szwajcaria, przy czym ekipie Ukrainy wystarczało wygranie jednego meczu, niekoniecznie całego spotkania. Zaczęło się niespodziewanie, gdyż Marta Kostjuk uległa Celine Naef, ale już w następnym meczu singlowym sprawę rozstrzygnęła Elina Switolina, zwyciężając Jil Teichmann. W deblu Nadija Kichenok i Katarina Zawacka wygrały z parą Susan Bandecchi/Celine Naef i Ukraina zajęła pierwsze miejsce z dwoma zwycięstwami. Druga Polska – zwycięstwo i porażka, trzecia Szwajcaria – dwie porażki.

Biało-Czerwone nie dały rady, ale obiektywnie patrząc, w takim składzie nie mogły wygrać radomskiego turnieju. I tak zaprezentowały się z bardzo dobrej strony, grały lepiej niż tak naprawdę można się było spodziewać.

Najbardziej wyrównana była rywalizacja w Hadze. Z awansu mogła się cieszyć reprezentacja Wielkiej Brytanii, która wyprzedziła Holandię i Niemcy. W  decydującym spotkaniu Wielka Brytania – Holandia o wszystkim przesądziła gra podwójna, w której para brytyjska Jodie Burrage/Katie Boulter wygrała 6:2, 6:2 z parą holenderską Sazan Lamens /Demi Schuurs, dzięki czemu Wielka Brytania pokonała Holandię 2:1.

W połowie września o Billie Jean King Cup 2025 zagrają triumfatorki tych sześciu turniejów, gospodarz – reprezentacja Chin – oraz broniąca tytułu reprezentacja Włoch, zwycięzca rozgrywek w roku 2024 w Maladze.

Dodać jedynie możemy, że także w dwóch następnych edycjach BJKC turniej finałowy zostanie rozegrany w Shenzhen, a skład wyłoniony zostanie na zasadach identycznych jak w edycji 2025.

A co z reprezentację Polski?

Biało-Czerwone w listopadzie wezmą  udział w barażach o przyszłoroczne kwalifikacje do turnieju finałowego Billie Jean King Cup. Baraże zostaną rozegrane w tygodniu rozpoczynającym się 10 listopada 2025 roku. Będą miały formę turniejów z udziałem trzech zespołów. Zasady będą takie same, jak podczas zakończonych właśnie kwalifikacji BJKC 2025. Zwycięzcy listopadowych turniejów zagrają w kwalifikacjach Billie Jean King Cup 2026.  

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Polski Związek Tenisowy (PZT) podpisał umowę o strategicznej współpracy ze Związkiem Polskiego Pickleballu (ZPP). To ważny krok w kierunku integracji środowiska sportów rakietowych w naszym kraju. Porozumienie …

Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) jako druga z polskich tenisistek awansowała do 1/8 finału turnieju rangi WTA 125 na twardych kortach w tureckiej Antalyi. Maja dołączyła …

Jannik Sinner awansował do ćwierćfinału turnieju w Indian Wells. Fot. BNP Paribas Open 2026/ATP Tour

W rozgrywanym na twardych kortach w Indian Wells w Kalifornii turnieju tenisowym BNP Paribas Open 2026, w przypadku mężczyzn mającym rangę imprezy ATP Masters 1000, w grze pojedynczej …

Talia Gibson wyeliminowała Jasmine Paolini. Fot. BNP Paribas Open 2026/WTA Tour

Rozgrywany na twardych kortach w Indian Wells w Kalifornii turniej BNP Paribas Open, jedna z najważniejszych imprez w tenisowym kalendarzu o randze turnieju WTA 1000 oraz ATP Masters 1000 …