Nie było mocnych na Biało-Czerwonych podczas turnieju eliminacyjnego Halowych Drużynowych Mistrzostw Europy – Tennis Europe Winter Cups by Dunlop U16 chłopców. W Lipawie Polacy wywalczyli awans, triumfując w całej imprezie.
Na Łotwie Polacy trafili na nie najłatwiejszych przeciwników, ale mimo to, wygrali wszystkie konfrontacje. Na początku odprawili Finlandię, pokonując ich 3:0, a następnie czekało ich starcie z Wielką Brytanią. Półfinałowa rywalizacja rozstrzygnęła się już po meczach singlowych, które padły łupem podopiecznych Jarosława Wołąsewicza. Co prawda, w grze podwójnej górą byli Brytyjczycy, natomiast nie miało to już żadnego znaczenia dla całego piątkowego spotkania.
Po tym zwycięstwie Biało-Czerwoni już byli pewni awansu do turnieju finałowego. Na laurach jednak nie spoczęli i poszli za ciosem, rozgrywając fenomenalne zawody przeciwko Czechom. Mimo tego, że pierwsze oczko na swoim koncie zapisali nasi południowi sąsiedzi, to w drugim meczu singlowym Tejerina oddał tylko dwa gemy Matyasowi Marsikowi, który w zeszłym tygodniu triumfował w turnieju ITF J60 w Warszawie. Mecz gry podwójnej to była prawdziwa huśtawka emocji. Ostatecznie, Krzyśko i Tejerina pokonali 7:5 4:6 10-8 duet Luxa/Marsik.
Na Łotwie Biało-Czerwoni wystąpili w składzie: Sebastian Tejerina (Kostrzyński Klub Tenisowy), Błażej Krzyśko (KS Górnik Bytom), Emil Makieła (POZ BRUK Sobota).
Na miejscu Polacy mogli liczyć na wsparcie: Jarosława Wołąsewicza – trenera kadry narodowej chłopców U16 i Anny Kazimierczak – trener przygotowania motorycznego.
Teraz naszą reprezentację czeka wyjazd do francuskiego Ronchin, gdzie zostanie rozegrany turniej finałowy.
Partnerem Głównym PZT w Tenisie Młodzieżowym jest PGE Polska Grupa Energetyczna.
Marcin Stańczuk



