Biało-Czerwoni w turniejach ITF. Tytuły w grze podwójnej dla Kuczer, Feistel i Szajrycha

Daria Kuczer (na zdjęciu) i Słowaczka Salma Drugdova pokonały w fnale debla w Egipcie duet Weronika Ewald/Adithya Karunaratne. Fot. Archiwum prywatne D. Kuczer

Mijający Wielki Tydzień okazał się pomyślny dla polskich tenisistek i tenisistów uczestniczących w różnych częściach świata w imprezach ITF. Przedstawicie polskiego tenisa w turniejach ITF wystąpili w trzech finałach w grze podwójnej sięgając po trzy tytuły mistrzowskie: Daria Kuczer ze Słowaczką Salmą Drugdovą, Gina Feistel z Niemką Seliną Dal oraz Jasza Szajrych, który grał w parze z Czechem Jirim Barnatem.

Dwa tytuły w Afryce Północnej

W jednym przypadku jeszcze przed finałem wiadomo było, że po tytuł sięgnie jedna z tenisistek polskich. Mowa o turnieju W15  Sharm ElSheikh 8 na kortach twardych w tym egipskim kurorcie, w decydującym o mistrzostwie meczu w grze podwójnej zmierzyły się bowiem słowacko-polska para Salma Drugdova/Daria Kuczer oraz para Weronika Ewald/Adithya Karunaratne (Polska/Hongkong). Gest triumfu, po ostatnim gemie finału, mogły wykonać Salma Drugdova i Daria Kuczer, które pokonały duet Weronika Ewald/Adithya Karunaratne w dwóch setach 6:4, 6:3.

Daria Kuczer i Weronika Ewald. Fot. Archiwum prywatne W. Ewald
Daria Kuczer i Weronika Ewald. Fot. Archiwum prywatne W. Ewald

Szansy na tytuł mistrzowski w grze podwójnej kobiet nie zmarnowała również podczas imprezy W 15 Monastir 11 w Tunezji Gina Feistel, która grając w parze z niemiecką tenisistką Seliną Dal dotarła do finału, w którym rozstawiony z numerem trzecim duet polsko-niemiecki rywalizował z najwyżej rozstawioną parą francusko-serbską Yasmine Mansouri/Jelena Milovanović. Niemka i Polka przegrały seta otwarcia lecz odwróciły przedbieg zdarzeń na korcie, wygrywając ostatecznie 3:6, 6:4, 10-1. W rozstrzygającym secie trzecim rozgrywanym w formule super tie-breaka triumfatorki nie dały rywalkom szans przegrywając tylko jedną akcję.

Gina Feistel. Fot. Adam Ciereszko/LOTTO SuperLIGA
Gina Feistel. Fot. Adam Ciereszko/LOTTO SuperLIGA

Drugi tytuł Jaszy w karierze

W tureckiej miejscowości Antalya rywalizowali zarówno tenisiści jak i tenisistki. W turnieju M15 Antalya 8 o tytuł mistrzowski w grze podwójnej zagrała rozstawiona z numerem trzecim czesko-polska para Jiri Barnat/Jasza Szajrych. W finale czesko-polski duet zmierzył się z nierozstawionym duetem rumuńskim Ioan Alexandru Chirita/Mircea Alexandru Jecan, po odwróceniu przebiegu zmagań wygrywając w trzech setach 4:6, 6:3, 10-4. To drugi deblowy tytuł w karierze Polaka. 

Jasza Szajrych zdobył drugi deblowy tytuł w karierze. Fot. Adam Ciereszko/LOTTO SuperLIGA
Jasza Szajrych zdobył drugi deblowy tytuł w karierze. Fot. Adam Ciereszko/LOTTO SuperLIGA

W półfinale para Barnat/Szajrych pokonała 6:4, 6:2 parę turecką Umut Akkoyun/S Mert Ozdemir, a wcześniej uporała się z z Turkami Cengizem Aksu i Atakanem Karahanem wygrywając 6:4, 6:3 oraz z Rosjaninem Denisem Klokiem i Włochem Giuseppe La Velą, których zwyciężyli 6:4, 3:6, 10-7.

W grze pojedynczej w tym turnieju Jasza Szajrych (880. ATP) w trzystopniowych kwalifikacjach  pokonał Włocha Antonio Caruso (1260 ATP) 6:2, 6:1 i Rumuna Valentina Vantę (1361 ATP) 6:4, 2:6, 10-7, ale był słabszy od Francuza Louisa Tessy (895. ATP, nr 9) 6:7 (9), 2:6. Od razu w turnieju głównym wystąpił Marcel Zieliński (729 ATP), który wygrał z Niemcem Johnem Sperle (881. ATP) 7:5, 6:4, ale przegrał następnie z Barnatem (730. ATP) 2:6, 0:6.

Katarzyna Kawa, która dobrze spisywała się w challengerze WTA na kortach ziemnych w Antalyi przechodząc pomyślnie dwustopniowe kwalifikacje i wygrywając jeden mecz w turnieju głównym, w grze podwójnej w parze z Holenderką Bibiane Schoofs dotarła w Turcji do półfinału. Polka i Holenderka w meczu o finał zmierzyły się z duetem węgiersko-rosyjskim Timea Babos/Wiera Zwonariowa, przegrywając w trzech setach 2:6, 6:2, 6-10.

Krok od finału gry podwójnej tyle, że w turnieju M 15 Sharm -ElSheikh 9 w Egipcie (korty twarde) była polsko-hinduska para Adam Bajurko/Aryan Lakshmanan, ale w półfinale przegrała 2:6, 1:6 z najwyżej rozstawionym duetem brytyjskim George Houghton/Daniel Little.

Cztery ćwierćfinały w grze pojedynczej

W imprezach ITF mieliśmy w mijającym tygodniu cztery ćwierćfinały gry pojedynczej z udziałem Biało-Czerwonych. Niestety wszystkie przegrane.

W imprezie Heraklion 4 na kortach twardych w Grecji, rozstawiony z numerem drugim Filip Peliwo (463. AT) zmierzył się ze Słowakiem Martinem Klizanem (1312. ATP) ponosząc porażkę w dwóch setach 5:7, 1:6.

W turnieju M25 na twardej nawierzchni w hali w Trnavie na Słowacji do ćwierćfinału dotarł Martyn Pawelski (492), którego rywalem w meczu o awans do półfinału był wyżej notowany w rankingu ATP Niemiec Sebastian Fanselow (319. ATP). Polak, mimo zwycięstwa w secie otwarcia, ostatecznie przegrał niestety w trzech partiach 7:6 (4), 6:7 (3), 4;6.

W tym turnieju w grze podwójnej w ćwierćfinale wyeliminowana została polska para Szymon Kielan/Olaf Pieczkowski, po porażce w trzech setach z najwyżej rozstawioną parą austriacko-szwajcarską Neil Oberleitner/Jakub Paul. Rundę dalej, do półfinału debla, dotarła w Trnavie rozstawiona z numerem drugim polsko-słowacka para Szymon Walków/Igor Zelenay, ale w meczu o awans do finału nie sprostała parze czeskiej David Poljak/Matej Vocel, przegrywając w dwóch setach 4:6, 2:6.

W turnieju kobiet W15 Monastir 11 na twardych kortach w tej tunezyjskiej miejscowości Gina Feistel (618. WTA), córka byłej reprezentantki Polski , olimpijki Magdaleny Mróz, uległa w 1/4 finału niżej klasyfikowanej w światowym rankingu tenisistek Hiszpance Noelii Bouzo Zanotti (670. WTA) w dwóch setach 4:6, 6:7 (3).

W ćwierćfinale turnieju kobiet W 15 Sharm ElSheikh 8 na kortach twardych w tym egipskim kurorcie (pula nagród 15 tys. dolarów)  nie powiodło się natomiast Weronice Ewald (856. WTA), która przegrała 4:6, 3:6 z rozstawioną z numerem siódmym Rumunką Eleną-Teodorą Cadar (599. WTA).

W imprezie występowały jeszcze triumfatorka w deblu Daria Kuczer, Zuzanna Pawlikowska, Zuzanna Kolonus, Oliwia Szymczuch oraz Zuzanna Górska.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy