18 stycznia rozpoczyna się turniej główny pierwszego w tym roku Wielkiego Szlema – Australian Open 2026. Będzie to 114. edycja imprezy, która zakończy się 1 lutego. Jak na razie pewnych udziału w turnieju głównym w Melbourne w grze pojedynczej jest pięcioro przedstawicieli polskiego tenisa: Iga Świątek (2. WTA), Magda Linette (53. WTA), Magdalena Fręch (57. WTA) w singlu kobiet oraz Hubert Hurkacz (53. ATP) i Kamil Majchrzak (58. ATP) w singlu mężczyzn. W kwalifikacjach walczą jeszcze Maja Chwalińska i Linda Klimovicova. W tym roku tytułów w grze pojedynczej bronią Włoch Jannik Sinner i Amerykanka Madison Keys. Organizatorzy pierwszego w sezonie turnieju wielkoszlemowego ogłosili rekordową pulę nagród. Łącznie do podziału trafi 111,5 mln dolarów australijskich, czyli około 269,4 mln zł.
Wraz z początkiem roku światowe centrum tenisa przenosi się na Antypody, gdzie wisienką na torcie jest rozgrywany na kortach w Melbourne – Australian Open. Po kilku miesiącach przerwy od wielkiego tenisa w drabince głównej powróci po 128 kobiet i mężczyzn, którzy będą chcieli zapisać się na kartach historii i zgarnąć pokaźną sumę pieniędzy.
Czy Jannik Sinner i Madison Keys powtórzą zeszłoroczny sukces?
Przypomnijmy – w tym roku tytułów w grze pojedynczej bronią Jannik Sinner i Madison Keys. Włoch w finałowym, jednostronnym meczu zdominował Niemca Alexandra Zvereva wygrywając 7:6 (2), 6:2, 6:2. Z kolei wśród pań najlepsza była Madison Keys, która ograła Białorusinkę Arynę Sabalenkę 6:3, 2:6, 7:5. Wygrana Amerykanki to umówmy się, jedna z największych niespodzianek tenisowych 2025 roku. Wśród Polaków najlepszy wynik zanotowała Iga Świątek, która uległa w półfinale triumfatorce turnieju 7:5, 1:6, 6:7.
Rekordowa pula nagród

Tegoroczny Australian Open zapowiada się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem finansowym. Organizatorzy pierwszego w sezonie turnieju wielkoszlemowego ogłosili rekordową pulę nagród, zwiększoną o 16 procent w porównaniu z ubiegłym rokiem. Łącznie do podziału trafi 111,5 mln dolarów australijskich, czyli około 269,4 mln zł. Triumfatorzy rywalizacji singlowej kobiet i mężczyzn otrzymają po 4,15 mln dolarów (ok. 10 mln zł), co oznacza wzrost o 19 procent względem poprzedniej edycji. Zawodnicy odpadający w pierwszej rundzie turnieju głównego mogą liczyć na 150 tys. dolarów (ok. 362,4 tys. zł), natomiast uczestnicy, którzy zakończą udział na etapie pierwszej rundy kwalifikacji, otrzymają 40,5 tys. dolarów (około 97,8 tys. zł).
Polacy w Australii

Zgodnie z oczekiwaniami, w turnieju wystąpi pięcioro polskich tenisistów i tenisistek znajdujących się w czołowej setce światowych rankingów. Pewny start mają Iga Świątek, Magda Linette, Magdalena Fręch, Kamil Majchrzak oraz Hubert Hurkacz. Jedyną rozstawioną reprezentantką Polski będzie wiceliderka rankingu WTA – Iga Świątek. Druga rakieta świata to faworytka każdego turnieju na jakim się pojawi – tutaj o dobry wynik jesteśmy stosunkowo spokojni. Rewelacyjnie na turniejach poprzedzających AO wypadli nasi tenisiści – Hubert Hurkacz po dłuższej przerwie doskonale poradził sobie podczas United Cup z czołówką światowego tenisa, ogrywając m.in. Alexandra Zvereva i Taylora Fritza. Z kolei Kamil Majchrzak dzielnie walczył w Brisbane, odpadając w ćwierćfinale po zaciętym, trzy-setowym meczu z triumfatorem całego turnieju Daniiłem Miedwiediewem.
W tym roku we współpracy z jedynym polskim, turystycznym partnerem Australian Open – tenisowym biurem podróży Relaksmisja Tennis Tours – na naszych kanałach społecznościowych pokażemy sporo ekskluzywnego materiału z australijskich kortów. Relaksmisja Tennis Tours jako jedyna w Polsce – od ponad 10 lat – organizuje grupowe wyjazdy na Australian Open. W tym roku kilkadziesiąt sympatyków tenisa z całej Polski uda się do Australii na dwu tygodniowe wakacje, gdzie głównym punktem programy będzie pierwszy, wielkoszlemowy turniej tego roku.
Dzikie karty
Venus Williams otrzymała ósmą i ostatnią dziką kartę do turnieju głównego Australian Open 2026, co oznacza jej pierwszy występ w Melbourne od 2021 roku. Dwukrotna finalistka Australian Open (2003, 2017) i wielkoszlemowa mistrzyni z Wimbledonu oraz US Open zostanie najstarszą tenisistką w historii startującą w głównej drabince AO. Organizatorzy przyznali również dzikie karty m.in. Rinky’emu Hijikacie, Jamesowi Duckworthowi, Priscilli Hon, Talii Gibson i Taylah Preston. Ostatnie rozdanie należało do dwóch Australijczyków – Jordana Thompsona i Chrisa O’Connella oraz do trzykrotnego mistrza wielkoszlemowego Stana Wawrinki. Przypomnijmy, Szwajcar to triumfator tego turniej, rozgrywający swój ostatni, zawodniczy sezon. Największe kontrowersje (jak zwykle) wzbudzała dzika karta dla Nicka Kyrgiosa, przekonującego, iż w razie jej nie otrzymania będzie przebijać się przez kolejne rundy kwalifikacji. Finalnie Nick „wrócił na ziemię” ogłaszając, że wystąpi w tym roku wyłącznie w turnieju deblowym. Jak wspomniał, na bazie kontuzji i wyłączenia z touru nie jest w stanie rywalizować w meczowym formacie do trzech wygranych setów.
Nieśmiertelny Rod Laver

Australian Open 2026 tradycyjnie otworzy tenisowy sezon wielkoszlemowy, a areną zmagań najlepszych zawodników świata ponownie będzie Melbourne Park – nowoczesny kompleks sportowy położony w samym sercu Melbourne. To właśnie tutaj znajduje się obiekt, na czele z legendarnym Rod Laver Arena. To główny stadion Australian Open, mogąc pomieścić blisko 15 tysięcy kibiców. Równie istotne role odgrywają Margaret Court Arena oraz John Cain Arena, które także posiadają zadaszenie i regularnie goszczą mecze najwyższej rangi. Całość uzupełnia kilkanaście kortów zewnętrznych, tworzących wyjątkową atmosferę pierwszego Wielkiego Szlema roku i sprawiających, że Melbourne Park na przełomie stycznia znów stanie się światową stolicą tenisa.
Rekordowa Australia
Australian Open to turniej bogaty w wyjątkowe rekordy i statystyki, które na stałe zapisały się w historii tenisa. Najwięcej tytułów singlowych mężczyzn w Melbourne zdobył Novak Djoković – aż 10, co czyni go rekordzistą tego turnieju. W rywalizacji kobiet niekwestionowaną liderką pozostaje Margaret Court, która triumfowała11 razy, z czego część zwycięstw odniosła jeszcze przed erą open. Australian Open słynie także z tego, że to w Melbourne wprowadzono zmiany w zasadach tie-breaka, by zapobiegać podobnym maratonom jak najdłuższy mecz w historii turniejów wielkoszlemowych – pamiętnego pojedynku Johna Isnera z Nicolasem Mahutem w 2010 roku, który trwał ponad 11 godzin i odbył się w Wimbledonie.

Rekord frekwencji padł w 2023 roku, gdy turniej odwiedziło ponad 900 tysięcy kibiców, co potwierdziło status Australian Open jako jednego z najlepiej oglądanych wydarzeń sportowych na świecie. Warto też podkreślić, że AO było pierwszym turniejem wielkoszlemowym, który w pełni wprowadził elektroniczny system wywoływania autów (Hawk-Eye Live) na wszystkich kortach, wyznaczając nowe standardy technologiczne w tenisie.
Paweł Chałupa
Fot. Depositphotos.com


