Iga Świątek, sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa w grze pojedynczej kobiet, rozstawiona w turnieju z numerem drugim wiceliderka rankingu WTA tenisistek, jest już w 1/16 finału gry pojedynczej kobiet 114. edycji Australian Open. W drugiej rundzie trwającego w Melbourne turnieju, Iga Świątek zmierzyła się w czwartek 22 stycznia 2026 z Czeszką Marie Bouzkovą (44. WTA) wygrywając w godzinę i 19 minut w dwóch setach 6:2, 6:3.
Straight sets victory for Super Swiatek 💥@wwos • @espn • @tntsports • @wowowtennis • #AO26 pic.twitter.com/lIo0285SmT
— #AusOpen (@AustralianOpen) January 22, 2026
Iga Świątek udanie rozpoczęła czwartkowy pojedynek już w drugim gemie przełamując serwis Marie Bouzkovej i obejmując w secie otwarcia prowadzenie 2:0. Nie było o to nawet specjalnie trudno, gdyż Bouzkova nie dysponuje serwisem, którym mogłaby specjalnie zagrażać przeciwniczkom.
Tenisistka z Raszyna w gemie trzecim niespodziewanie straciła wprawdzie podanie, ale po kilku minutach, od razu odzyskała prowadzenie z przewagą breaka. Tu znowu pomogła Polsce rywalka, która od prowadzenia w gemie czwartym 40:0, zaczęła popełniać błędy, przytrafiły się jej nawet dwa podwójne błędy serwisowe i tego podopieczna belgijskiego trenera Wima Fissette’a nie mogła nie wykorzystać.
Iga Świątek nie grała wcale bardzo dobrego meczu, popełniała sporo błędów, ale jej przewaga nad Marie Bouzkovą nie podlegała dyskusji; Set otwarcia wiceliderka rankingu WTA po 38 minutach 6:2, zamykając pierwszą partię meczu jeszcze jedynym breakiem.
Today in: we’ve seen it all at #AO26
— #AusOpen (@AustralianOpen) January 22, 2026
Matrix 2026 in Melbourne 😅😂@wwos • @espn • @tntsports • @wowowtennis pic.twitter.com/ezUAbym3ir
W drugiej odsłonie meczu pierwsza break zdobyła Marie Bouzkova wychodząc w secie drugim na prowadzenie 2:1. Czeszka wygrywała jeszcze po utrzymaniu serwisu 3:1, ale od tego momentu nie zdobyła już do końca meczu żadnego gema. Iga Świątek wciąż nie ustrzegała się błędów, ale wystarczyło, że podniosła poziom swojej gry, by zapisać na swoim koncie pięć gemów z rzędu i po pokonaniu Barie Bouzkowej 6:2, 6:3, w godzinę i 19 minut meldując się w 1/16 finału singla kobiet wielkoszlemowego Australian Open 2026.

Więcej błędów, ale też więcej winnerów Polki
Jak wspomniałem, Iga Świątek nie rozegrała zbyt dobrego meczu, ale na to co zaprezentowała, na Marie Bouzkovą było całkowicie wystarczające. Przy swoim stylu gry Marie Bouzkova realnie nie była w stanie Polce zagrozić.
Iga Świątek zagrała 31 winnerów przy zaledwie trzech winnerach Marie Bouzkovej i choć popełniła więcej błędów niż przeciwniczka wygrała mecz wyraźnie.
Iga Świątek była zadowolona ze swojego występu. Podkreśliła, że zdało egzamin jej ofensywne nastawienie.
Nadmienić jedynie można, że grę utrudniał tenisistkom silny wiatr, na co też zwróciła uwagę Polka w pomeczowej wypowiedzi. Było to trzecie starcie obu tenisistek. Dwa poprzednie mecze także bez straty seta wygrała Iga Świątek.
Anna Kalinskaja rywalką w kolejne rundzie
Przeciwniczką Igi Świątek w meczu o awans do 1/8 finału będzie w sobotę 24 stycznia 2026 rozstawiona z numerem 31 rosyjska tenisistka Anna Kalinskaja (33. WTA), która w drugiej rundzie pokonała w czwartek 22 stycznia 6:3, 6:3 Austriaczkę Julię Grabher (95. WTA).
Obie tenisistki zmierzą się po raz trzeci. Bilans: 2:1 dla Polki, która wygrała dwa poprzednie mecze z Anną Kalinskają rozegrane w sezonie 2025.
To już nie będzie rywalka, której styl gry tak bardzo będzie pasował wiceliderce rankingu WTA, jak styl Marie Bouzkowej. Iga Świątek będzie faworytką, ale aż tylu błędów i w czwartek, na pewno popełniać nie może.
Krzysztof Maciejewski

