We wtorek, w trzecim dniu wielkoszlemowego Australian Open 2026 na kortach kompleksu Melbourne Park zaprezentowały się dwa duety z reprezentantami Polski w składzie: Magdą Linette i Janem Zielińskim. Oba wygrały swoje mecze w pierwszych rundach gier podwójnych.
Shuko Aoyama/Magda Linette – Aleksandra Eala/Ingrid Martins 7:6 (3), 2:6, 6:3
W grze podwójnej kobiet duet japońsko-polski Shuko Aoyama/Magda Linette zmierzył się na początek z parą filipińsko-brazylijską Aleksandra Eala/Ingrid Martins wygrywając 7:6 (3), 2:6, 6:3.

Pierwszy set zakończył się wygraną pary Aoyama/Linette w tie-breaku 7:6 (3). Ta partia była bardzo długa, bo trwała aż 70 minut. Mecz zaczął się źle dla Japonki i Polki, które przegrywały już 0:4, broniąc przy stanie 4:5 m. in. cztery piłki setowe. Na szczęście dla Aoyamy/Linette odrobiły one straty i o rezultacie tego fragmentu pojedynku decydował tie-break. Japońsko-polska para wygrała go do 3, wykorzystując drugą piłkę setową.
Druga partia była znaczenie krótsza, trwała 44 minut i zakończyła się sukcesem duetu Eala/Martins. Zdobyły one przełamanie w gemie czwartym, obejmując prowadzenie 3:1, a drugi break miał miejsce przy stanie 5:2 i zdecydował o losach drugiego seta.
Przed decydującym setem Aleksandra Eala poprosiła o przerwę medyczną. W tej partii Polka i Japonka wywalczyły trzy przełamania, rywalki jedno. Przy stanie 5:3 Aoyama i Linette wykorzystały drugą piłkę meczową.
W kolejnej rundzie rywalkami duetu Shuko Aoyama/Magda Linette będą zwyciężczynie meczu: Asia Muhammad (USA)/Erin Routliffe (Nowa Zelandia) – Rebecca Sramkova (Słowacja)/Linda Noskova (Czechy).
Jan Zieliński/Luke Johnson – Rinky Hijikata/Tristan Schoolkate 6:7 (3), 7:5, 6:4
Jan Zieliński i Brytyjczyk Luke Johnson trafili w pierwszej rundzie na parę australijską Rinky Hijikata/Tristan Schoolkate. Warto przypomnieć, że Hijikata to mistrz Australian Open 2023 w grze podwójnej mężczyzn. Wówczas w finale duet australijski Rinky Hijikata/Jason Kubler pokonał duet monakijsko-polski… Hugo Nys/Jan Zieliński.
Mecz nie zaczął się zbyt dobrze dla Polaka i Brytyjczyka, którzy w gemie trzecim zostali przełamani (1:2). Długo wydawało się, że był to decydujący moment pierwszego seta, bo Australijczycy prowadzili już 5:3 i 5:4. Finalnie o losach tej partii rozstrzygnął tie-break, który Hijikata/Schoolkate wygrali do 3. Było w nim aż sześć mini-breaków, ale pięć zdobyli gospodarze turnieju, a tylko dwa Zieliński i Johnson.
Drugi i trzeci set przebiegał już po myśli Polaka i młodego Brytyjczyka, którzy zwyciężyli po dwóch godzinach i 20 minutach: 6:7 (3), 7:5, 6:4.
W drugiej rundzie przyjdzie im się najprawdopodobniej zmierzyć z parą włoską Simone Bolelli/Andrea Vavassori, z którą w minionym tygodniu przegrali podczas turnieju w Adelajdzie. Niewykluczone, że Brytyjczyk i Polak bardzo szybko będą mieli okazję, by zrewanżować się finalistom Australian Open 2024 oraz Australian Open 2025 za tamtą porażkę.
(Ł)


