ATP 250 Gonet Geneva Open. Hubert Hurkacz z pewnym awansem

Hubert Hurkacz awansował do drugiej rundy turnieju w Genewie. Fot. Peter Staples/ATP Tour/Internazionali BNL 2025 d’Italia

Najlepszy obecnie polski tenisista Hubert Hurkacz (31. ATP) po  dobrym występie w tysięczniku Internazionali BNL 2025 d’Italia na ziemnych kortach w Rzymie, zdecydował się w ramach przygotowań do wielkoszlemowego turnieju Roland Garros 2025, wziąć udział w imprezie  ATP 250 Gonet Geneva Open 2025. Rywalem rozstawionego z numerem szóstym Hubiego w pierwszej rundzie turnieju w Szwajcarii był we wtorek 20 maja 2025 niżej notowany tenisista francuski Arthur Cazaux (113.ATP). Hubert Hurkacz pokonał rywala w dwóch setach 6:3, 6:4. Pojedynek trwał godzinę i 19 minut, z czego set otwarcia 36 minut, a dłuższy set drugi – 43 minuty.

W secie pierwszym Hubert Hurkacz nie wykorzystał co prawda break-pointa w gemie trzecim, ale w gemie szóstym zdołał przełamać serwis rywala.

To był break na wagę zwycięstwa w secie, bowiem niżej notowany Francuz, uczestniczący w turnieju dzięki dzikiej karcie,  ani wcześniej ani później nie był w stanie zagrozić Polakowi.

W drugiej odsłonie meczu Hubert Hurkacz zdobył break już w gemie pierwszym, wygrywał następnie 2:0, ale w tym momencie przytrafił się Hubiemu przestój, co Francuz wykorzystał doprowadzając do remisu 2:2. Najistotniejsze dla wyniku  seta, a zarazem meczu były gemy szósty i siódmy drugiej partii spotkania. Najpierw dwa break-pointy z rzędu obronił w gemie  szóstym urodzony we Wrocławiu  tenisista polski, po czym sam zdobył break na 4:3 i przewagi już nie roztrwonił, po zwycięstwie 6:3, 6:4 zapewniając sobie awans do 1/8 finału  gry pojedynczej turnieju w Genewie.

Tym razem w odniesieniu zwycięstwa Hubertowi Hurkaczowi nie przeszkodziła słabsza dyspozycja serwisowa – tylko trzy asy oraz trzy podwójne błędy serwisowe. Francuz miał pięć asów oraz popełnił jeden podwójny błąd serwisowy.

Hubert Hurkacz wypracował pięć break-pointów, z których wykorzystał trzy, podczas gdy Arthur Cazaux zamienił na break tylko jedną z czterech szans na  przełamanie serwisu Polaka.

Hubert Hurkacz zagrał 17 winnerów popełniając 21 niewymuszonych błędów,  Arthur Cazaux miał na koncie 13 uderzeń wygrywających oraz popełnił 22 niewymuszone błędy.

Tenisiści rozegrali łącznie 110 akcji, z których Hubert Hurkacz wygrał 59 (54 procent), natomiast Arthur Cazaux 51 (46 procent).

Rinderknech kolejnym rywalem Hurkacza

W meczu o awans do ćwierćfinału przeciwnikiem Huberta Huberta Hurkacza będzie inny tenisista francuski Arthur Rinderknech (72. ATP), który w pierwszej rundzie, po zwycięstwie 6:4, 6;2 wyeliminował we wtorek solidnego, wyżej notowanego tenisistę serbskiego Miomira Kecmanovicia (46. ATP).

Komplet par 1/8 finału

Taylor Fritz (USA, 1) – Quentin Halys (Francja)

Arthur Rinderknech (Francja) – Hubert Hurkacz (Polska)

Karen Chaczanow (4) – Kei Nishikori (Japonia)

Sebastian Ofner (Austria) – Nuno Borges (Portugalia)

Alexei Popyrin (Australia) – Jacob Fearnley (Wielka Brytania)

Cameron Norrie (Wielka Brytania) – Tomas Machac (Czechy, 3)

Matteo Arnaldi (Włochy, 8) – Fabian Marozsan (Węgry)

Marton Fucsovics (Węgry) – Novak Djoković (Serbia, 2)

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Janik Sinner po raz drugi z rzędu zdobył tytuł mistrzowski w Wimbledonie.

Zakończył się rozgrywany na trawiastych kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club wielkoszlemowy turniej tenisowy The Championships Wimbledon 2026. W niedzielę, w ostatnim dniu …

Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa) zdobył swój czwarty zawodowy tytuł w grze podwójnej. Absolwent programu Młode Talenty BNP Paribas wygrał turniej ITF M15 …

Ruszyły LOTTO 100. Narodowe Mistrzostwa Polski w tenisie. Jubileuszowa edycja rozgrywana jest w „mieście z morza i marzeń”, czyli w Gdyni, która w tym roku również obchodzi swoje 100-lecie …

- Jestem wzruszona i czują się znakomicie. Nawet nie wiem, jak trzymać to trofeum - mówiła po wygranej Linda Noskova. Fot. Wimbledon 2026

Linda Noskova została mistrzynią The Championships Wimbledon 2026 w grze pojedynczej kobiet. W czeskim finale Linda pokonała w trzech setach Karolinę Muchovą 6:2, 5:7, 6:3. …