WTA 500 Internationaux de Strasbourg 2025. Magda Linette zagra w ćwierćfinale

Magda Linette (AZS Poznań) zagra o półfinał w WTA 500 w Strasbourgu. Fot. Andrzej Szkocki/PZT

Magda Linette (AZS Poznań) wystąpi w ćwierćfinale turnieju WTA 500 Internationaux de Strasbourg 2025, poprzedzającego start wielkoszlemowego Roland Garros. W drugiej rundzie zawodniczka LOTTO PZT Team, obecnie 33. tenisistka na świecie, pokonała zajmującą 41. miejsce Słowaczkę Rebeccę Sramkovą 6:4, 6:3, po godzinie i 39 minutach gry.

W pierwszym gemie Linette pewnie utrzymała podanie, wygrywając go do 30. Chwilę później wyszła na 40-30 przy serwisie rywalki, ale dopiero przy trzeciej wypracowanej okazji (przy drugiej przewadze) zdobyła breaka. Po trzecim było już 3:0, co postawiło poznaniankę w dość komfortowej sytuacji.

Niewiele brakło, że odskoczyłaby na 4:0, ale Rebecca wybroniła break-pointa, zanim z ogromnym trudem zapisała na swoim koncie pierwszego gema w meczu – przy czwartej piłce.

Od tego momentu gra się mocno wyrównała, a niełatwy dla Magdy był piąty gem, choć zakończył się happy endem. Również ona dopiero za czwartym podejściem utrzymała podanie, choć po drodze obroniła dwa break-pointy. Ostatecznie wyszła na 4:1.

Przy stanie 4:2 Linette ponownie znalazła się w trudnym położeniu, tym razem jednak straciła podanie, przy drugiej szansie wypracowanej przez Słowaczkę. Sama dwukrotnie nie zdołała zamknąć gema po swojej myśli, więc zrobiło się 4:3, a następnie 4:4.

Końcówka pierwszej partii była równie nerwowa i zacięta. Lepiej w tej sytuacji odnalazła się Polka, która wybroniła się ze stanu 15-40 wygrywając cztery następne wymiany. Przy 5:4 miała do dyspozycji setbola przy 40-30, ale zwycięstwo w tej części meczu zapewniła sobie dopiero przy drugiej, po 57 minutach. Było to drugie wywalczone przez nią przełamanie.

Doskonale Linette otworzyła drugiego seta, błyskawicznie wychodząc na 4:0. Dwukrotnie pewnie utrzymała swój serwis, a w  drugim i czwartym gemie udało jej się przełamać rywalkę.

Gdy wydawało się, że zaraz podwyższy wynik na 5:0, nastąpił zryw Sramkovej, która przy podaniu Polki wyszła nieoczekiwanie na 40-0. Wypuściła z rąk trzy kolejne szanse, ale po chwili zapisała na swoim koncie pierwszy gem przy czwartej okazji, a zaraz po tym drugi.

Dalej już obie tenisistki nie dały sobie nawzajem żadnej szansy na przełamanie W dziewiątym gemie, przy stanie 5:3, Linette nie straciła nawet punktu przy swoim podaniu i wykorzystała pierwszego z trzech meczboli po godzinie i 39 minutach.

Kolejną rywalką poznanianki będzie zwyciężczyni popołudniowego pojedynku Kazaszka Elena Rybakina (nr 4.) która pokonała Chinkę Xinyu Wang 6:1, 6:3.

Jeszcze nie tak dawno Magda Linette najlepsze wyniki uzyskiwała na twardych kortach, szczególnie w Azji. Jednak w lipcu ubiegłego roku swój trzeci w karierze tytuł w imprezie rangi WTA, a pierwszy na nawierzchni ziemnej, wywalczyła w Pradze. W finale turnieju rangi WTA 250 pokonała bez straty seta Magdalenę Fręch (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom).

Przed przyjazdem do Strasbourga poznanianka osiągnęła trzecią rundę w imprezie WTA 1000 na kortach ziemnych Foro Italico w Rzymie, a zatrzymała ją tam trzecia wówczas tenisistka świata Amerykanka Coco Gauff, która w poniedziałek zastąpiła na fotelu wiceliderki tej klasyfikacji Igę Świątek. Wszystkie trzy Polki w przyszłym tygodniu wystąpią w wielkoszlemowym Roland Garros. W Paryżu już od weekendu trenuje broniąca tytułu Świątek, a do stolicy Francji udaje się Fręch, która w poniedziałek przegrała w pierwszej rundzie w Strasbourgu z Anną Blinkową 3:6, 5:7.

czytaj też: Magdalena Fręch wyeliminowana już w pierwszej rundzie

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Debel Karol Drzewiecki i Szymon Walków był o krok od zdobycia tytułu w halowym challengerze ATP 75 na twardych kortach w Cherbourgu. Fot. Archiwum prywatne K. Drzewiecki

Debel Karol Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań) i Szymon Walków (Redeco Wrocław) był o krok od zdobycia tytułu w halowym challengerze ATP 75 na twardych kortach w Cherbourgu. W pojedynku …

Dobiega końca rozgrywany na twardych kortach w Indian Wells w Kalifornii turniej BNP Paribas Open, jedna z najbardziej znaczących imprez w tenisowym kalendarzu  o randze turnieju WTA 1000 …

Jakub Ostajewski, urodzony w Stanach Zjednoczonych, ale mający rodziców Polaków i wychowany przez wiele lat w naszym kraju były już tenisista, buduje swoją pozycję w zawodowym tourze jako sparingpartner i trener. Fot. Media społecznościowe J. Ostajewski

Kiedy w wieku 24 lat możesz pochwalić się współpracą tenisową z Venus Williams, Emmą Navarro czy Shelby Rogers, to znaczy, że podążasz dobrą drogą. Takie informacje w swoim …

Katarzyna Kawa (BKT Advantage Bielsko-Biała) po raz drugi – tydzień po tygodniu – wystąpiła w półfinałach turniejów rangi WTA 125 rozgrywanych na kortach ziemnych w Antalyi. I po raz …