2022 Mutua Madrid Open rangi WTA 1000: Finał Pegula – Jabeur

W sobotnim finale turnieju 2022 Mutua Madrid Open rangi WTA 1000 spotkają się Amerykanka Jessica Pegula (14. WTA) oraz Tunezyjka Ons Jabeur (10. WTA).

W meczu, który zakończył się już w piątek (w nocy z czwartku na piątek) Jessica Pegula pokonała w dwóch setach Szwajcarkę Jil Belen Teichman 6:3, 6:4.

Spotkanie trwało 80 minut. Oba sety miały bliźniaczy przebieg. Pegula zanotowala 22 winnery przy 13 niewymuszonych błędach, Teichman natomiast 12 winnerów oraz 13 niewymuszonych błędów.

Natomiast Tunezyjka Ons Jabeur potwierdziła świetną formę, bardzo pewnie wygrywając z Jekateriną Aleksandrową 6:2, 6:3. Ons Jabeur, która z dotychczasowych siedmiu meczów z Jekateriną Aleksandrową wygrała tylko jedno, tym razem była wyraźnie lepsza. Tunezyjka obroniła dwa z trzech break-pointów, sama wykorzystała natomiast cztery z pięciu szans na przełamanie. Zdobyła aż 26 z 32 punktów przy swoim pierwszym podaniu, miała pięć asów serwisowych.

Pierwszy taki ich finał

Zarówno Jessica Pegula jak i Ons Jabeur po raz pierwszy w karierze dotarły do finału imprezy rangi WTA 1000. Obie staną przed szansą zdobycia swojego drugiego tytułu w imprezie głównego cyklu WTA Tour.

Amerykanka i Tunezyjka zmierzą się ze sobą po raz piąty. Dotychczasowy bilans to 2:2. Lekką przewagę psychologiczną może mieć przed finałem w Madrycie Ons Jabeur, ponieważ w roku 2022 już raz pokonała Amerykankę, podczas turnieju w Dubaju, oddając rywalce z USA tylko cztery gemy.

Wyniki 1/2 finału 2022 Mutua Madrid Open, WTA 1000

Jessica Pegula (USA) – Jil Belen Teichman (Szwajcaria) 6:3, 6:4

Ons Jabeur (Tunezja) – Jekaterina Aleksandrowa 6:2, 6:3

Finał (7.05. 2022)

Jessica Pegula (USA) – Ons Jabeur (Tunezja)

(MAC)

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

US Open 2023 był ostatnim w karierze Johna Isnera, doświadczonego amerykańskiego tenisisty. Fot. www.depositphotos.com

John Isner. 14 470 asów i ani jednego więcej

Po niespodziewanym zakończeniu kariery przez Andy’ego Roddicka w 2012 roku, to John Isner wyrósł na lidera amerykańskiego tenisa. Nigdy nie sięgnął po wielkoszlemowy tytuł, ale wygrał 16 turniejów ATP w singlu, przez ponad 10 lat