W ostatnim tygodniu listopada 2025 roku spora grupa Biało-Czerwonych znalazła się wśród uczestników tenisowych challengerów. Już w poniedziałek 24 listopada udanie udział w challengerze WTA125 w Buenos Aires rozpoczęła Maja Chwalińska. Z kolei w challengerze ATP 100 w Maia Open 2025 w Portugalii rywalizują Daniel Michalski, Karol Drzewiecki, Piotr Matuszewski i Filip Pieczonka.
Challenger WTA 125 w Buenos Aires
Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała/LOTTO PZT Team), która po niezłym występie w Santiago de Chile (ćwierćfinał) w rankingu WTA awansowała na 128. pozycję w pierwszej rundzie imprezy w stolicy Argentyny pewnie pokonała w niespełna godzinę (58 minut) Włoszkę Jessicę Pieri (232. WTA) w dwóch setach 6:2, 6:0.
W meczu o awans do ćwierćfinału rozstawiona z numerem ósmym urodzona w Tarnowskich Górach, 24-letnia polska tenisistka zagra z Amerykanką Varvarą Lepchenko (157. WTA), która we wtorek, po zwycięstwie 6:1, 6:2 bez kłopotów wyeliminowała Brazylijkę Laurę Pigossi (82. WTA).
Challenger ATP 100 w Maia
W Maia Open 2025 w Portugalii (CH 100, korty ziemne w hali, 145,25 tys. euro w puli nagród) rywalizują Daniel Michalski, Karol Drzewiecki, Piotr Matuszewski i Filip Pieczonka.

W turnieju głównym singla trzeci obecnie polski tenisista w rankingu ATP Daniel Michalski (258. ATP) na początek zmierzył się 25 listopada z Hiszpanem Tomasem Currasem Abasolo (777. ATP) nie bez problemów zwyciężając, mimo porażki w secie otwarcia, 3:6, 6:4, 6:4. Teraz przed Polakiem zadanie znacznie trudniejsze, jego rywalem w meczu o awans do ćwierćfinału będzie bowiem turniejowa „jedynka” Duńczyk Elmer Moller (147. ATP), który we wtorek zwyciężył 6:4, 6:4 Portugalczyka Pedro Araujo (594. ATP).
W drugiej rundzie jest już m. im. najwyżej rozstawiony Brytyjczyk o polskich korzeniach Jan Choinski (129. ATP).
W grze podwójnej para Karol Drzewiecki/Piotr Matuszewski została rozstawiona z numerem drugim i na początek zmierzy się z duetem portugalskim Tiago Cacao/Tiago Torres, który w imprezie startuje dzięki otrzymanej od organizatorów dzikiej karcie. Natomiast Filip Pieczonka i Serb Stefan Latinović spotkają się w pierwszej rundzie z Serbami Ivanem Sabanovem i Matejem Sabanovem.
Challenger ATP w Atenach
Maks Kaśnikowski (411. ATP) uniknął występu w kwalifikacjach I.T.C. Athens Challenger 2 (CH 50, korty twarde, 54 tys. euro w puli nagród) i w 1/16 finału trafił na zawodnika z kwalifikacji Czecha Jana Kumstata (711. ATP), przegrywając z klasyfikowanym 300 lokat niżej w światowym rankingu rywalem w trzech setach 5:7, 6:4. 1:6. Jedynym graczem z Top 200-300 w stawce jest Brytyjczyk Arthur Fery (198. ATP), który rozpocznie zmagania od drugiej rundy (1/8 finału).
Challenger ATP w Manamie
Już w pierwszej rundzie gry pojedynczej udział w challengerze w Manamie (CH 50, korty twarde, 60 tys. dolarów w puli) zakończyli z kolei Tomasz Berkieta i Olaf Pieczkowski.
W stolicy Bahrajnu Tomasz Berkieta (561. ATP) ostatecznie nie zagrał we wtorek 25 listopada z rozstawionym z numerem siódmym Holendrem Jelle Selesem (352. ATP), z którym przed rokiem przegrał na ziemnym korcie w Ostrawie, gdyż Holender wycofał się z imprezy, ale nie wykorzystał szansy, bowiem okazał się słabszy niż czeski tenisista Dominik Kellovsky (580. ATP), któremu uległ 6:7 (5), 4:6. Natomiast Olaf Pieczkowski (455. ATP) przegrał 4:6, 6:7 (5) z niżej klasyfikowanym w rankingu rosyjskim zawodnikiem Semenem Pankinem.
W deblu Szymon Walków i Rosjanin Daniił Golubev (turniejowy nr 3) zmierzą się w pierwszej rundzie z niemiecko-amerykańskim duetem Maximilian Homberg/Oren Vasser. Z kolei Pieczkowski i Gruzin Aleksander Bakshi , którzy na początek mieli się zmierzyć z tenisistami rosyjskimi Egorem Agafonovem i Ilią Simakinem, wycofali się z turnieju.
Dodajmy jeszcze, że Filip Peliwo (464. ATP), na koniec występów w Australii miał wziąć udział w zawodach City of Playford Tennis International 2025 (CH 75, korty twarde, 100 tys. dolarów w puli) nagród), lecz wycofał się z turnieju. Dlatego we wtorek nie zmierzył się w singlu z turniejową „jedynką” Jamesem Duckworthem (87. ATP) z Australii, a w deblu czesko-polska para Marek Gengel/Filip Pelowo nie zagrała z duetem australijsko-brytyjskim Ethan Cook/Emil Hudd.
Krzysztof Maciejewski


