WTA Merida Open Akron. Magdalena Fręch półfinalistką!

Magdalena Fręch pokonała Czeszkę Marie Bouzkovą i awansowała do półfinału turnieju w Meridzie. Fot. WTA Merida Open Akron 2026/WTA Tour

W decydującą fazę wkroczył już rozgrywany na twardych kortach w meksykańskiej miejscowości Merida turniej tenisowy WTA 500 Merida Open Akron 2026. W Polsce już w sobotę 28 lutego 2026 (było  sporo po północy) do półfinału gry pojedynczej  awansowała  trzecia obecnie polska tenisistka w rankingu światowym Magdalena Fręch (57. WTA), po trwającej trzy godziny i trzy minuty tenisowej batalii wygrywając w trzech  setach 6:3, 4:6, 6:3 z wyżej notowaną w rankingu, rozstawioną w imprezie z numerem  czwartym Czeszką Marie Bouzkovą (34. WTA). Niestety do finału gry podwójnej nie zdołała awansować polsko-indonezyjska para deblowa Katarzyna Piter/Kanice Tjen, w półfinale przegrywając w dwóch setach 5:7, 2:6 z rozstawionym z numerem „drugim” duetem hiszpańsko-chińskim Cristina Bucsa/Jiang Xinyu.

Trzy sety w upale i wygrana Polki

W trudnych warunkach (temperatura przekraczająca 30 stopni Celsjusza), w jakich rozgrywany był ćwierćfinał gry pojedynczej, na początku lepiej odnalazła się Magdalena Fręch, która już w drugim  gemie przełamała podanie rywalki obejmując w secie otwarcia prowadzenie 2:0. W tej fazie rywalizacji znana z regularności na korcie Marie Bouzkova popełniała mnóstwo błędów, ale szybko znalazła właściwy rytm, podniosłą poziom gry, co przełożyło się na to, że  szybko odrobiła stratę i po wygraniu trzech gemów z rzędu to ona prowadziła w pierwszej partii ćwierćfinału  3:2 z przewagą breaka.  Teraz w wydarzeniach na korcie nastąpił jednak kolejny zwrot, gdyż to Polka zaczęła grać skuteczniej. Cztery następne gemy padły łupem Polki, która po 54 minutach zamknęła set otwarcia zwycięstwem 6:3 zdobywając kluczowe breaki na 3:3 oraz 5:3.

Druga partia meczu była jeszcze bardziej zacięta i wyrównana, trwałą 66 minut, ale tym razem górą była wyżej notowana w rankingu światowym Marie Bouzkova. Wprawdzie Magdalena Fręch na pierwszą stratę serwisu w gemie czwartym natychmiast odpowiedziała re-breakiem, ale z po kilku minutach ponownie nie utrzymała podania i zdobiło się 4:2 dla tenisistki czeskiej. Urodzona w Łodzi  Polka zdołała co prawda doprowadzić w secie drugim do remisu 4:4 i wydawało się, że może zakończyć mecz wygraną w dwóch partiach, ale końcówka seta należała zdecydowanie do turniejowej „czwórki”.  Serwując przy prowadzeniu Czeszki 5:4, by jeszcze przedłużyć rywalizację Magdalena Fręch zagrała bardzo słaby własny gem serwisowy, popełniła w nim między innymi podwójny błąd serwisowy, który dał Marie Bouzkovej piłkę setową i Czeszka szansy nie zmarnowała.

Drugi set  meczu 6:4 wygrała Marie Bouzkova doprowadzając  w ćwierćfinale do remisu 1:1 w setach, więc po równo dwóch godzinach zmagań  rywalizacja o awans do półfinału musiała rozpocząć się niejako od początku.

Decydującą odsłonę meczu, do której tenisistki przystąpiły po nieco dłuższej przerwie z powodu wysokiej temperatury w Meridzie, Magdalena  zaczęła od breaka, prowadziła następnie 2:0, lecz po słabym w jej wykonaniu genie czwartym straciła przewagę i zrobiło się w rozstrzygającym  secie trzecim 2:2. W kolejnym bardzo długom gemie szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną raz w drugą stroną, ale ostatecznie Magdalena Fręch wykorzystała trzeci z nie następujących po sobie break-pointów od razu odzyskując prowadzenie z przewagą breaka. To był jak się miało okazać kluczowy moment rywalizacji, gdyż Polka utrzymała następnie serwis podwyższając wynik na 4:2 i wypracowanej wówczas przewagi już nie roztrwoniła.

Magdalena Fręch mogła  żałować kolejnego, siódmego gema  trzeciej partii, ponieważ zmarnowała szanse na break, wygrywała więc tylko 4:3 i wciąż jeszcze wszystko było w tym meczu możliwe.

W tym momencie Czeszka, która już od jakiegoś czasu zdawała się mieć problemy z  lewym udem poprosiła o przerwę medyczną. Interwencja medyczna niewiele jednak Czeszce pomogła, bo doznała ona prawdopodobnie również kontuzji pachwiny. Po powrocie na kort widać było gołym okiem, że Marie Bouzkova nie może się normalnie poruszać.

Nie mogąc poruszać się w 100 procentach normalnie Czeszka nie skreczowała, starając się skracać wymiany, próbowała jeszcze walczyć ale nie dała rady. Magdalena Fręch po walce wygrała dwa następne gemy i pokonując w trzech setach Marie Bouzkovą 6:3, 4:6, 6:3, jako pierwsza zameldowała się w półfinale gry pojedynczej turnieju WTA 500 Merida Open Akron 2026.

Polka na pewno była słabsza od rywalki w takich elementach gry jak  smecz czy wolej. W poczynaniach urodzonej w Łodzi tenisistki KS Górnik Bytom brakowało zdecydowania i przejścia do ofensywy w wymianach, w których przy dużej przewadze sytuacyjnej Polki aż prosiło się  by pójść do siatki i szybciej zakończyć wymianę, determinacja i niesamowita wola walki tym razem w tak wyrównanym tenisowym boku przechyliły szalę zwycięstwa na stronę podopiecznej trenera Andrzeja Kobierskiego.

Po raz trzeci w życiu, a pierwszy od wygranego ostatecznie turnieju WTA 500 w Guadalejara Open 2024 (jedyny w dotychczasowej karierze triumf Magdaleny Fręch w zawodach głównego cyklu WTA Tour), Magdalena Fręch  zagra w półfinale imprezy głównego cyklu WTA Tour. Pewne jest już, że 28-letnia tenisistka KS Górnik Bytom powróci po turnieju w Meridzie  do TOP 50  rankingu WTA w grze pojedynczej. Na razie w wirtualnym rankingu plasuje się tuż za Magdą Linette, jeśli więc co najmniej awansuje w Meridzie do finału, w poniedziałek 2 marca 2026 ponownie będzie drugą rakietą polskiego tenisa kobiet.

Obie tenisistki zmierzyły się ze sobą po raz czwarty. Po raz czwarty zawodniczki rywalizowały na pełnym dystansie trzech setów, a Magdalena Fręch odniosła drugie zwycięstwo wyrównując bilans pojedynków z Marie Bouzkovą na 2:2.

O finał Magdalena Fręch zagra z Chinką Zhang Shuai

W półfinale Magdalena Fręch zmierzy się z tenisistką z kwalifikacji, rutynowaną 37-letnią Chinką Zhang Shuai, która w innym ćwierćfinale zwyciężyła 6:1, 6:3 pogromczynię Magdy Linette w 1/8 finału. 22-letnią tenisistkę z Andory Victorię Jimenez Kasintsevą.

Fot. WTA Merida Open Akron 2026/WTA Tour
Fot. WTA Merida Open Akron 2026/WTA Tour

Druga para półfinałowa: Jasmine Paolini (Włochy) – Cristina Bucsa (Hiszpania). Majwyżej rozstawiona w turnieju Jasmine Paolini (7. WTA), Włoszka o polskich korzeniach pierwszy set ćwierćfinału z  Brytyjką Katie Boulter przegrała 0:6, ale w dwóch następnych partiach byłą już górą, po odwróceniu przebiegu wydarzeń na korcie wygrywając w trzech setach 0:6, 6:3, 6:3.

Fot. WTA Merida Open Akron 2026/WTA Tour
Fot. WTA Merida Open Akron 2026/WTA Tour

Z kolei urodzona w Kiszyniowie Cristina Bucsa, Hiszpanka o mołdawskich korzeniach, nadspodziewanie gładko pokonała w ćwierćfinale 6:3, 6:4 Turczynkę Zeynep Sonmez, triumfatorkę turnieju w Meridzie z 2024 roku.

Oba mecze półfinałowe  gry pojedynczej WTA 500 Merida Open Akron, zostaną rozegrane w nocy z soboty na niedzielę 28 lutego – 1 marca 2026  obowiązującego w Polsce czasu środkowoeuropejskiego zimowego. Początek meczu Magdalena Fręch – Zhang Shuai, nie wcześniej jak o godzinie 1 czasu polskiego.

Porażka duetu Katarzyna Piter/Janice Tjen

Niestety na półfinale zakończyła udział w turnieju w Meridzie polsko-indonezyjska para deblowa Katarzyna Piter/Janice Tjen, w meczu decydującym o awansie do finału przegrywając w godzinę i 35 minut 5:7, 2:6 z rozstawionym z numerem drugim duetem hiszpańsko-chińskim Cristina Bucsa/Jiang Xinyu. Tym samym poznanianka  Katarzyna Piter, najwyżej klasyfikowana obecnie w rankingu WTA polska deblistka, nie sięgnie po raz drugi z rzędu po tytuł mistrzowski w grze podwójnej turnieju w Meridzie, w którym w sezonie 2025 triumfowała występując w duecie z egipską tenisistką Mayar Sherif.

Półfinał z udziałem duetu Katarzyna Piter/Kanice Tjen był zacięty w secie pierwszym. Polka i Indonezyjka przegrywały już 3:5 ze stratą podania w gemie piątym, ale  w ostatniej chwili odpowiedziały re-breakiem w gemie 10 doprowadzając w secie otwarcia do remisu 5:5. Duet Katarzyna Piter/Janice Tjen nie zdołał jednak pójść za ciosem przegrywając najpierw gem 11. przy własnym podaniu, a następnie gem przy serwisie rywalek, więc set otwarcia po zwycięstwie 7:5 zapisały na swoim koncie  Cristina Bucsa i Jiang Xinyu.

Druga odsłona półfinału, choć tylko w gemie czwartym nie mieliśmy break-pointów,  potoczyła się już wyraźnie pod dyktando duetu hiszpańsko-chińskiego. Na stratę podania w pierwszym gemie Katarzyna Piter i Janice Tjen zdołały jeszcze natychmiast odpowiedzieć, ale od stanu 1:1 przegrały cztery gemy z rzędu i choć do końca walczyły w gemie siódmym przedłużając jeszcze zmagania po po tym jak utrzymały serwis broniąc wcześniej dwie piłki meczowe, w kolejnym gemie, już przy własnym podaniu Cristina Bucsa i Jiang Xinyu zakończyły półfinał wykorzystując drugąw tym gemie, a w sumie czwartą  piłkę meczową, wygrywając set drugi 6:2 i cały pojedynek 7:5, 6:2.

Drugi półfinał gry podwójnej WTA500 Merida Open Akron 2026: Tang Qianhui/Xu Yifan (Chiny) – Isabelle Haverlag/Maia Lumsden (Holandia/Wielka Brytania), rozpocznie się nie wcześniej jak o godzinie 23 czasu polskiego, w sobotę 28 lutego 2026.

Cristina Bucsa zachowuje szanse, by opuścić Meridę w podwójnej koronie. Katarzyna Piter, która wspólnie z Janice Tjen triumfowała już w sezonie 2025 w Guangzhou, a w obecnym sezonie 2026 w Hobart – na następny sukces jeszcze musi poczekać.

Merida Open Akron 2026

1/8 finału gry pojedynczej

Jasmine Paolini (Włochy, 1) – Priscilla Hon (Australia) 6:0, 6:2

Katie Boulter (Wielka Brytania) – Maria Camila Osorio Serrano (Kolumbia) 6:3 i krecz Kolumbijki

Zeynep Sonmez (Turcja) –Ann Li (USA, 3) 3:6, 7:6 (7), 6:4

Cristina Bucsa (Hiszpania) – Marina Stakusic (Kanada) 7:6 (1), 6:3

Magdalena Fręch – Jessica Bouzas Maneiro  6:0, 6:3

Marie Bouzkova (Czechy, 4) – Emiliana Arango (Kolumbia) 2:6, 6:1, 2:0 i krecz Emiliany Arango

Victoria Jimenez Kasintseva (Andora) – Magda Linette 5:7, 7:6 (5), 7:5

Zhang Shuai (Chiny) – Emma Navarro (USA, 2) 6:4, 6:4

ćwierćfinały

Jasmine Paolini – Katie Boulter 0:6, 6:3, 6:3

Cristina Bucsa – Zeynep Sonmez 6:3, 6:4

Magdalena Fręch – Marie Bouzkova 6:3, 4:6, 6:3

Zhang Shuai – Victoria Jimenez Kasintseva 6:1, 6:3

półfinały

Jasmine Paolini – Cristina Bucsa

Magdalena Fręch – Zhang Shuai

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

W  meczu o miejsce w ćwierćfinale Joao Fonseca zmierzy się bowiem z rozstawionym z numerem drugim Jannikiem Sinnerem. Fot. BNP Paribas Open 2026

W grze pojedynczej mężczyzn w meczach 1/16 finału BNP Paribas Open 2026 rangi ATP Masters 1000 na twardych kortach w Indian Wells było sporo emocji i sporo …

W 2024 roku Iga Świątek w finale turnieju BNP Paribas Open pokonała Marię Sakkari. Fot. BNP Paribas Open 2024

Trwa BNP Paribas Open rozgrywany na twardych kortach w Indian Wells w Kalifornii turniej rangi WTA 1000 oraz ATP Masters 1000. W niedzielę 8 marca 2026 w piątym …

Już piąty tytuł w zawodowej karierze pojawił się w dorobku Giny Feistel (WKS Grunwald Poznań). Córka byłej tenisistki Magdaleny Mróz-Feistel triumfowała w niedzielę w grze pojedynczej …

Pewnie w 3. rundzie zameldował się najwyżej rozstawiony w turnieju lider światowego rankingu tenisistów Carlos Alcaraz. Fot. BNP Paribas Open 2026

W rywalizacji w grze pojedynczej mężczyzn podczas BNP Paribas Open 2026 w Indian Wells (ranga imprezy ATP Masters 1000), znamy komplet tenisistów, którzy awansowali do 3. rundy, …