WTA 125 w Mumbaju. Zuzanna Pawlikowska przegrała w singlu, przed nią jeszcze debel

Zuzanna Pawlikowska ma za sobą pierwszy singlowy występ w WTA 125, przed nią pierwszy deblowy. Fot. WTA 125 Mumbai Open

Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom) w pierwszej rundzie zakończyła swój singlowy debiut w turnieju rangi WTA 125. W Mumbaju Polka przeszła wcześniej zwycięsko dwuetapowe eliminacje, a we wtorek przegrała w głównej drabince 3:6, 3:6 z Belgijką Hanne Vandewinkel, rozstawioną z numerem czwartym w imprezie. Zuzia wystąpi w Indiach jeszcze w grze podwójnej razem z zawodniczką z TOP 100 singlowego rankingu WTA.

Zanim Pawlikowska weszła we wtorek na kort, z dumą pochwaliła się na swoim profilu na Facebooku, że dostała się w Mumbaju do głównej drabinki w grze podwójnej, rozlosowanej na osiem par. To oznacza występ deblowy u boku Łotyszki Dariji Semenistaji, która jest obecnie 99. w singlowym rankingu WTA. Ich pierwszymi rywalkami będą Japonka Hiroko Kuwata i Sohyun Park z Korei Płd.

Tak wygląda drabinka rywalizacji w grze podwójnej w WTA 125 w Mumbaju.

Natomiast w singlu, pierwszą rywalką Zuzanny zajmującej 429. miejsce na świecie była Vandewinkel, czyli 135. tenisistka w klasyfikacji WTA. Belgijka lepiej weszła w mecz, przełamując dwukrotnie podanie rywalki w pierwszym gemie przy pojedynczym break poincie, a także w trzecim przy drugiej okazji.

Sama w drugim gemie wybroniła się raz przed przełamaniem, a po czterech zbudowała pewne prowadzenie 4:0, które właściwie ustawiło dalszy przebieg tej partii. Na dodatek mogła je jeszcze podwyższyć, ale nie wykorzystała piłki na 5:0 przy 40-30. Po tym Zuzanna utrzymała swój serwis, ale dopiero przy czwartej kolejnej przewadze.

Zrobiło się więc 1:4, ale Pawlikowska odrobiła częściowo stratę wygrywając wymianę przy drugim breaku wypracowanym tego dnia. Wyszła na 2:4, a następnie na 3:4 po utrzymaniu swojego podania.

Jednak to było wszystko, co udało jej się wyrwać wyżej notowanej rywalce w pierwszej odsłonie meczu. W dziewiątym gemie pozwoliła się ponownie przełamać przy pierwszym setbolu przy 30-40.

Obiecujące dla 20-letniej Polki było otwarcie drugiej partii, bowiem przy piątym podejściu zdobyła od razu breaka. Ale nie potwierdziła go w drugim gemie, pozwalając przeciwniczce natychmiast odrobić stratę.

Zaraz po tym nastąpił cykl kolejnych obustronnych przełamań, dzięki obustronnym pojedynczym szansom. Tę serię przerwała dopiero w piątym gemie Vandewinkel, która jako pierwsza utrzymała serwis, zaraz po skutecznej obronie dwóch break pointów dla Zuzanny.

Zuzanna Pawlikowska regularnie poprawia swój ranking i gra w coraz większych turniejach. Fot. WTA 125 Mumbai Open

Chwilę później Belgijka odskoczyła już na 4:2. Ale wtedy nieoczekiwanie straciła podanie do 15., więc zrobiło się 4:3. Zaraz po tym wykorzystała jednak kolejnego break pointa podwyższając prowadzenie na 5:3.

W ostatnim gemie błyskawicznie odskoczyła na 40, po czym przypieczętowała awans do 1/8 finału przy drugiej piłce meczowej, po godzinie i 46 minutach gry.

Był to trzeci mecz rozegrany przez Pawlikowską w Mumbaju, ponieważ wcześniej odniosła w weekend dwa zwycięstwa w eliminacjach. Najpierw pokonała w nich 6:7 (1-7), 6:2, 6:3 Parthsarthi Aru Mundhe z Indii, startującą z dziką kartą przyznaną przez organizatorów. A następnie, w trwającym ponad trzy godzinny pojedynku, wywalczyła awans do głównej drabinki, wygrywając 6:3, 4:6, 7:6 (7-4) z reprezentującą Finlandię Anastasią Kulikovą,

Prawdopodobnie już w środę Polkę czeka występ w grze podwójnej, razem z Semenistają.

T.D.

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Alan Ważny (Czarni Rzeszów) po raz drugi w karierze był dosłownie o krok od zdobycia pierwszego tytułu w cyklu ITF World Tour. 19-letni stypendysta programu Młode Talenty …

Najważniejszym wydarzeniem w kobiecym tenisie w obecnym tygodniu (19–25 października 2026 roku) jest turniej WTA 500 BNB Ningbo Open 2026, rozgrywany na kortach twardych w chińskim …

Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa) odniosła zwycięstwo w deblu i dotarła do półfinału w singlu w imprezie rangi WTA 125 w Rovereto. W poniedziałek Polka osiągnie najwyższe w karierze pozycje …

Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) odniosła pierwsze zwycięstwo w cyklu WTA Tour. W niedzielę 25-letnia Polka, rozstawiona z numerem 16., wygrała turniej rangi WTA 1000 …