WTA 125 Polish Open – Chwalińska dołączyła do Kawy w głównej drabince

Katarzyna Kawa i Maja Chwalińska powołane na kwietniowy mecz BJKCup w Biel (Fot. Monika Piecha).

Dwie polskie tenisistki, zawodniczki LOTTO PZT Team, wystąpią w singlu na podstawie miejsc w rankingu w turnieju WTA 125 Polish Open (21-27 lipca) na twardych kortach Legii Warszawa. Do Katarzyny Kawy, która już wcześniej była pewna występu, w czwartek dołączyła Maja Chwalińska (obie BKT Advantage Bielsko-Biała). Od niedzieli do czwartku wstęp na mecze jest bezpłatny. “TENIS MAGAZYN” jest patronem medialnym imprezy.

Kawa była pewna udziału w warszawskim turnieju od samego początku, gdy trzy tygodnie przed jego startem zamknięto listę zgłoszeń. Natomiast Chwalińska otrzymała „dziką kartę” od Polskiego Związku Tenisowego, który jest organizatorem największej w tym roku zawodowej imprezy dla tenisistek rozgrywanej w kraju.

Maja Chwalińska w kwietniu znalazła się w reprezentacji Polski na mecz BJKCup w Biel (Fot. Monika Piecha).

Jednak w czwartek z przyjazdu do Polski zrezygnowała Nowozelandka Lulu Sun, ćwierćfinalistka Wimbledonu i 53. tenisistka w rankingu, a zwolnione przez nią miejsce weszła Chwalińska, która była pierwsza na liście oczekujących. W ten sposób Maja zwolniła jedną z czterech przepustek znajdujących się w gestii PZT. Dwie inne trafiły wcześniej do zawodniczek LOTTO PZT Team, które w ostatnich tygodniach odnosiły sukcesy w cyklu ITF World Tennis Tour: Martyny Kubki (WKT Mera Warszawa) i Giny Feistel (WKS Grunwald Poznań).

Trzecia „dzika karta” zarezerwowana jest dla złotej medalistki LOTTO 98. Narodowych Mistrzostw Polski, które w tym tygodniu rozgrywane są na twardych kortach Akademii Tenis Kozerki koło Grodziska Mazowieckiego.  Natomiast losy czwartej, zwolnionej przez Chwalińską, rozstrzygną się przed końcem tygodnia.

W drabince deblowej na osiem par, na podstawie rankingu znajdą się trzy Polki: broniąca tytułu Kawa, która zgłosiła się tym razem z serbską partnerką Niną Stojanović, a także duet LOTTO PZT Team Martyna Kubka i Weronika Falkowska (KS Górnik Bytom).  PZT ma do dyspozycji jedną „dziką kartę” w grze podwójnej.

Oficjalna grafika WTA 125 Polish Open (autor: Zbigniew Cieśliński).

Już w najbliższa niedzielę (21 lipca) zostaną rozegrane cztery mecze eliminacji singla, których zwyciężczynie od razu dołączą do głównej drabinki. Dzień później ruszą spotkania pierwszej rundy, a gry będą się rozpoczynać od godz. 11.00. Na czwartek zaplanowano ćwierćfinały, na które również wstęp na trybuny będzie bezpłatny.

Natomiast bilety będą obowiązywać tylko na piątkowe półfinały singla i finał debla (26 lipca), a także na sobotni finał gry pojedynczej (27 lipca). Na stronie https://www.ebilet.pl/sport/tenis/wta-polish-open są już dostępne wejściówki dwudniowe w cenie od 64 złotych.

Po wycofaniu się Sun najwyżej rozstawioną zawodniczką w drugiej edycji turnieju WTA 125 Polish Open będzie 88. na świecie Francuzka Ocean Dodin (była już 46. na świecie), która ma na koncie wygrany turniej WTA Tour  w Quebec City (2016), a w styczniowym Australian Open po raz pierwszy osiągnęła 1/8 finału w Wielkim Szlemie.

Iga Świątek i Maja Chwalińska podczas oficjalnej kolacji prze meczem BJKCup w Biel (fot. @Instagram/@Iga_swiatek)

Drugi numer w rozstawieniu przypadnie 105. na świecie Darii Snigur. Ukrainka mieszkająca na co dzień w Warszawie, tu juniorska mistrzyni Wimbledonu 2019, i posiadaczka 10 tytułów singlowych w cyklu ITF World Tennis Tour. Z trzecim wystąpi  sklasyfikowana na 109. pozycji Słowaczka Rebecca Sramkova, która przed rokiem na kortach Legii była w ćwierćfinale turnieju WTA 250, wiec będzie bronić sporo punktów. Natomiast z czwórką zagra Japonka Mai Hontama (110. w WTA), triumfatorka czterech imprez ITF.

Na liście zgłoszeń do turnieju WTA 125 Polish Open 2024 znajdziemy też m.in.: Łotyszkę Darię Semenistaję (122. WTA), Amerykankę Ann Li (127.), Serbkę Nonę Stojanović (131. SR), Brytyjkę Kimberly Birrell (139.), Filipinkę Alexandrę Ealę (155.), Kazaszkę Zariyę Diyas (157. SR), Włoszkę Lucrecię Stefanini (159.), Australijkę Mayę Joint (161.), Chorwatkę Lucię Ciric-Bagaric (163.), Argentynkę Solanę Sierrę (167.), Ukrainkę Katerynę Baindl (169.) czy Szwajcarkę Celine Naef (185.).

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Mirra Andriejewa w meczu drugiej rundy turnieju w Stuttgarcie zwyciężyła Amerykankę Alycię Parks. Fot. Porsche Tennis Grand Prix 2026/WTA Tour

W decydującą fazę wkroczył rozgrywany na ziemnych kortach w hali Porsche Arena w Stuttgarcie tenisowy turniej kobiet WTA 500 Porsche Tennis Grand Prix 2026. W czwartek 16 …

Magda Linette przed wielkoszlemowym Roland Garros w Paryżu zamierza wystartować w dwóch turniejach WTA 1000 w Madrycie i Rzymie, oraz WTA 500 w Strasburgu. Fot. Waldemar Wylegalski

Magda Linette w 2026 roku, dziesiąty sezon z rzędu, będzie reprezentować barwy AZS-u Poznań. Reprezentantka Polski podczas spotkania z dziennikarzami mówiła o tym, że gra dużo bardziej …

Katarzyna Kliber przygodę z tenisem rozpoczęła się tak, jak bywa w wielu innych przypadkach. Pierwszy raz na kort zabrał ją tata. Miała wtedy 6 lat, ale jak …

- Do czerwca jest jeszcze trochę czasu, ale już teraz mogę zadeklarować, że jestem chętny do gry w preeliminacjach - powiedział Jasza Szajrych. Fot. Karolina Kiraga-Rychter

Za dwa miesiące inauguracja tenisowego Challengera z cyklu ATP Tour Enea Poznań Open (14-20 czerwca). Organizator poinformował, że w sprzedaży są już bilety na to wydarzenie. Emocje w Parku Tenisowym …