Dziewiąta obecnie tenisistka świata Iga Świątek pokonała w ciągu 94 minut 6:1, 6:4, Amerykankę Ashlyn Krueger (68. w klasyfikacji WTA) w trzeciej rundzie turnieju rangi WTA 1000 Wuhan Open, rozgrywanego na twardych kortach w chińskiej metropolii. W ten sposób była numer jeden w rankingu WTA, rozstawiona w imprezie z numerem siódmym, dołączyła do Mai Chwalińskiej (BKT Advantage Bielsko-Biała). Numer 16. w drabince kilka godzin wcześniej wyeliminowała w 1/8 finału Amerykankę Ivę Jovic (nr 10.) 6:4, 6:1.
Wcześniej Iga miała okazję tylko raz wyjść na kort, ponieważ miała w pierwszej rundzie wolny los. W drugiej okazała się zdecydowanie lepsza od Magdaleny Fręch (KS Górnik Bytom) 6:2, 6:1, grając – podobnie jak w czwartek – w spotkaniu otwierającym wieczorną sesję na Dongfeng Voyah Center Court, największej arenie kompleksu tenisowego w Wuhan
Pierwszy gem meczu Świątek z Krueger polska turniejowa „siódemka” natrafiła na spory opór rywalki. Nie wykorzystała prowadzenia 40-30, a ostatecznie udało jej się utrzymać podanie dopiero przy trzeciej sposobności, przy drugiej przewadze.
W drugim gemie również wyszła na 40-30, a potem wypracowała dwie kolejne przewagi i przełamała rywalkę właśnie przy trzeciej okazji. Zaraz po tym potwierdziła przewagę breaka wygrywając swój serwis do 15.
Również w czwartym gemie Krueger nie udało się utrzymać podania, a tym razem straciła je nie zdobywając nawet punktu.
Większa walka wywiązała się znowu w piątym gemie, w którym Amerykanka wypracowała dwa pierwsze break pointy, ale obydwa wypuściła z rąk. Za to Iga odskoczyła na 5:0 dopiero przy trzeciej okazji.

Sytuacja 68. tenisistki w rankingu WTA stała się trudna, ale udało jej się uniknąć przegrania seta do zera. W szóstym gemie pewnie zdobyła swój serwis do 15, ale przy 1:5 udało jej się urwać tylko jeden punkt Polsce, która rozstrzygnęła losy pierwszej partii 6:1 po 36 minutach gry.
Zupełnie inne oblicze miał drugi set, w którym Krueger pewnie utrzymała swoje podanie do 15, obejmując prowadzenie 1:0 i 2:1. W drugim gemie zmarnopwała aż trzy break pointy, a w czwartym jednego, więc zrobiło się 2:2.
Nieoczekiwanie pozwoliła się przełamać do 15 na 2:3, ale natychmiast odrobiła stratę przy drugiej sposobności. Przy stanie 3:3 jednak ponownie oddała Polce podanie, znowu zdobywając przy nim tylko jeden punkt.

Tym razem Świątek potwierdziła breaka i podwyższyła prowadzenie na 5:3, przegrywając tylko jedną wymianę, Amerykanka zdołała jeszcze wyjść na 4:5. a w dziesiątym gemie obroniła dwa meczbole od 15-40, ale byka bezradna przy trzecim.
W ten sposób, po godzinie i 34 minutach walki Iga osiągnęła ćwierćfinał. W nim spotka się w ze zwyciężczynią ostatniego wieczornego pojedynku Amerykanki Ann Li z Janice Tjen z Indonezji.
Już nad ranem polskiego czasu awans do ćwierćfinału wywalczyła sklasyfikowana na 21. miejscu w rankingu WTA Chwalińska. Na jej drodze stanie w piątek Greczynka Maria Sakkarti, która zajmuje obecnie 35. pozycję, choć była wcześniej trzecią tenisistką świata.
Będzie to już ich trzeci pojedynek, a drugi w tym sezonie. W czerwcu Maja pokonała ją 1:6, 6:3, 6:2 w trzeciej rundzie na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu, gdzie osiągnęła swój pierwszy finał w Wielkim Szlemie.
Natomiast w maju 2025 roku Sakkari okazała się lepsza 3:6, 6:3, 6:1 w drugiej rundzie eliminacji do imprezy WTA 1000 na tej samej nawierzchni w Rzymie.
WTA 1000 Wuhan Open 2026
1/8 finału
Ann Li – Janice Tjen 6:1, 7:6 (1)
Iga Świątek – Ashlyn Krueger 6:1, 6:4
Maja Chwalińska – Iva Jovic 6:4, 6:1
Maria Sakkari – Mia Pohankova 6:1, 6:4
Elina Switolina – Guo Hanyu 6:1, 6:4
Sonay Kartal – Jasmine Paolini 6:2, 6:0
Diana Sznajder – Karolína Muchová 7:5, 6:3
Jelena Ostapenko – Leylah Fernandez 6:1, 1:6, 6:4
Ćwierćfinały
Iga Świątek – Ann Li
Maja Chwalińska – Maria Sakkari
Elina Switolina – Sonay Kartal
Diana Sznajder – Jelena Ostapenko






